wtorek, 28 kwietnia 2009

Jak wziąc numer telefonu od chłopaka którego mijasz na ulicy

Witam!
Proszę Cię o pomoc, ponieważ sama nie potrafię nic sensownego
wymyśleć.
Chdzi o to, że od pewnego czasu jestem zauroczona w kolesiu, o którym tak
naprawdę nic nie wiem. Pierwszy raz widzieliśmy się w pubie. Od razu
przyciągnął moją uwagę i najwidoczniej ze wzajemnością. Przez pół
wieczoru siedzieliśmy przy dwóch osobnych stolikach (każde z nas ze swoimi
znajomymi) i co chwila ukratkiem na siebie zerkaliśmy subtelnie się
uśmiechając. Bardzo podobna sytuacja zdarzyła sie w pizzerii, ale nie miałam odwagi
aby się do niego przysiąść i zagadać. Ostatnio byłam w sądzie na tzw.
"dniu przedsiębiorczości" i okazało się, że on tam pracuje. Tam równiesz
nasze spojrzenia się zbiegały ze sobą. Wczoraj spotkałam go na ulicy,
chciałam jakoś go zaczepić, ale po krótkiej wymianie uśmiechów zdołałam
wyksztusić z siebie tylko "witam!". Nie miałam pomysłu na to by go jakoś
zatrzymać. W tym mężczyźnie jest to "coś" i nie chcę sobie tak poprostu
go odpuścić. Chciałabym jakoś nawiązać z nim kontakt, problem w tym,
że nie wiem jak. Może Ty byś mi pomogła. Z góry serdecznie dziękuję :*


ODPOWIEDŹ


Witaj,
pierwsze lody przełamane bo się przywitałaś ;)
Następnym razem gdy znowu go spotkasz uśmiechnij się i zagadaj "Hej. Coś często się spotykamy" on pewnie powie coś w rodzaju "No" więc kontynuuj "Czyżby przeznaczenie? " ble ble ble. Potem wykorzystaj "ogranicznik czasowy" by zdobyć numer telefonu. "Kurcze mam za chwilkę autobus, ale skoro los tak bardzo chce żebyśmy się poznali to daj mi swój numer( jak to mówisz wyciągaj telefon z kieszeni). Odezwę się i będzie okazja żeby dłużej pogadać(uśmiech). Weź numer i odejdź "na autobus". Potem do niego napisz i podrywaj ;)

Pozdrawiam

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz