<?xml version='1.0' encoding='UTF-8'?><?xml-stylesheet href="http://www.blogger.com/styles/atom.css" type="text/css"?><feed xmlns='http://www.w3.org/2005/Atom' xmlns:openSearch='http://a9.com/-/spec/opensearchrss/1.0/' xmlns:georss='http://www.georss.org/georss' xmlns:gd='http://schemas.google.com/g/2005' xmlns:thr='http://purl.org/syndication/thread/1.0'><id>tag:blogger.com,1999:blog-4354854961613648585</id><updated>2012-02-16T19:33:56.629-08:00</updated><category term='podryw faceta'/><title type='text'>Jak poderwać faceta / mężczyznę / chłopaka ?</title><subtitle type='html'></subtitle><link rel='http://schemas.google.com/g/2005#feed' type='application/atom+xml' href='http://podryw-faceta.blogspot.com/feeds/posts/default'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4354854961613648585/posts/default?max-results=100'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://podryw-faceta.blogspot.com/'/><link rel='hub' href='http://pubsubhubbub.appspot.com/'/><author><name>Uwodzicielka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09723404175297839633</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><generator version='7.00' uri='http://www.blogger.com'>Blogger</generator><openSearch:totalResults>96</openSearch:totalResults><openSearch:startIndex>1</openSearch:startIndex><openSearch:itemsPerPage>100</openSearch:itemsPerPage><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4354854961613648585.post-5761492826553946658</id><published>2011-01-16T05:04:00.000-08:00</published><updated>2011-01-16T05:37:23.318-08:00</updated><title type='text'>Kolega ze studiów</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande; font-style: italic;"&gt;Witam.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande; font-style: italic;"&gt;Mam taki problem. Na prawdę nie wiem, co mam zrobić.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande; font-style: italic;"&gt;W tym roku zaczęłam studiować i spodobał mi się już pierwszego dnia pewien chłopak.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande; font-style: italic;"&gt;Postanowiłam nie czekać i wziąć sprawy w swoje ręce.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande; font-style: italic;"&gt;Zapoznaliśmy się i po kilku dniach zaproponowałam kino :) Zgodził się z wielkim entuzjazmem.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande; font-style: italic;"&gt;Ale nic z tego nie wyszło. Jakoś nie mogliśmy się dogadać co do dnia i wszystko się rozmyło.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande; font-style: italic;"&gt;Na początku na prawdę wydawało mi się, że się mu podobam. Dużo rozmawialiśmy, chodziliśmy całą paczką na imprezy i on zachowywał się, jakby coś miało z tego wyjść.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande; font-style: italic;"&gt;Ale potem powoli przestawaliśmy rozmawiać. Aż do teraz, kiedy on traktuje mnie jak powietrze. Nawet nie mówi mi 'cześć'.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande; font-style: italic;"&gt;Wiem, że powinnam sobie odpuścić, ale nie potrafię.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande; font-style: italic;"&gt;Co mam zrobić?&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande;"&gt;ODPOWIEDŹ&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande;"&gt;Witam,&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande;"&gt;chłopak zachowuje się dość dziwnie. Wydaje mi się , że może to być spowodowane tym, że coś przed Tobą ukrywa(np. ma dziewczynę lub kogoś poznał).&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande;"&gt;Ale powodów może być dużo. Chłopak o którym piszesz mógł stwierdzić że nie chce się angażować bo ma okazję się wyszaleć i żyć beztrosko. I to wydaję się bardziej prawdopodobne.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande;"&gt;Mało który facet na studiach myśli poważnie. 90% chce się pobawić, chodzić na imprezy.... Wiążąc się z Tobą musiałby w jakimś stopniu z tego zrezygnować. &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande;"&gt;Jednak nie wszystko stracone.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande;"&gt;Znacie się już i się nie pokłóciliście więc możesz bez obaw do niego zagadać. Musisz zapamiętać jednak bardzo ważną rzecz: NIE MOŻESZ SIĘ NARZUCAĆ.  W Twoim przypadku jest to ważne. Gdy pokażesz mu, że Ci zależy chłopak się wystraszy.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande;"&gt;Postaraj się dyskretnie dowiedzieć czy nie idzie w najbliższym czasie na jakąś imprezę i też się tam wybierz. Będziesz miała możliwość trochę się wystroić i przygotować. &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande;"&gt;Weź ze sobą koleżankę a nawet więcej znajomych. Kiedy będziesz z paczką będziesz się fajnie bawiła a Twój obiekt westchnień to zauważy.  Staraj się na niego nie zerkać za często ,tak by nie zauważył że się nim interesujesz. Śmiej się, tańcz i baw w najlepsze. Jesli zauważysz swojego faceta i spotkacie się wzrokiem możesz się uśmiechnąć i mu pomachać. Potem wróć do zabawy ze swoimi znajomymi (najlepiej jak byś rozmawiała lub nawet przez chwilę tańczyła z innym kolegą). Wszystko musisz wyglądać naturalnie. &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande;"&gt;Jeśli zauważysz gdzieś tego chłopaka samego podejdź do niego, uśmiechnij się, przywitaj i zagadaj. Najlepiej jak byś go sprowokowała w zabawny sposób( to uchroni Cię od niezręcznej ciszy).&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande;"&gt; Np jeśli chłopak stoi z piwem możesz powiedzieć coś w rodzaju"Hej. Nie pij tyle bo Ci brzuch urośnie(koniecznie się uśmiechnij)" lub "Tak co się nie upijesz bo będę Cię musiała na rękach wynieść". Nieważne co powiesz, ważne że zaczepisz go w zabawny sposób.  Potem chwilę pogadajcie,pożegnaj się i wróć do zabawy. Możesz jeszcze zapytać faceta czy idzie potańczyć. "Uwielbiam tę piosenkę. Idziesz na parkiet?" Jak odmówi to powiedź że fajnie się gadało ale Ty idziesz się bawić i uciekaj do znajomych. Pamiętaj o ciągłym uśmiechu i żartowaniu.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande;"&gt;Jeśli spotkasz go kolejnego dnia znowu zagadaj(ale tym razem tylko przez moment). Np. pytasz jak tam po imprezie i kończysz rozmowę. &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande;"&gt;Musisz pokazać temu chłopakowi że potrafisz się świetnie bawić, jesteś zadowolona i uśmiechnieta. Jeśli będziesz zbyt nachalna on napewno nie będzie zainteresowany, dlatego Twoim głównym zadanem jest go prowokować,kokietować i podrywać ale z umiarem. &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande;"&gt;Musisz wysyłać sprzeczne sygnały. Raz podchodzisz i z nim rozmawiasz a następnym razem mijasz go rzucając tylko "cześć".&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande;"&gt;Faceci kochają zdobyć kobiety. Daj mu tę satysfakcję &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande;"&gt;Pozdrawiam&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4354854961613648585-5761492826553946658?l=podryw-faceta.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://podryw-faceta.blogspot.com/feeds/5761492826553946658/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://podryw-faceta.blogspot.com/2011/01/kolega-ze-studiow.html#comment-form' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4354854961613648585/posts/default/5761492826553946658'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4354854961613648585/posts/default/5761492826553946658'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://podryw-faceta.blogspot.com/2011/01/kolega-ze-studiow.html' title='Kolega ze studiów'/><author><name>Uwodzicielka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09723404175297839633</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4354854961613648585.post-7667402437264660580</id><published>2010-12-14T13:27:00.000-08:00</published><updated>2010-12-14T13:36:27.113-08:00</updated><title type='text'>Miły listy czytelniczki</title><content type='html'>&lt;div  style="text-align: justify;font-family:lucida grande;"&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Droga Uwodzicielko!&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Bardzo ci dziękuję za twoje rady. Bardzo pomogły. Nawet sama&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;wymyśliłam jeden sposób. Nazywa się on: "NIE UFASZ MI".&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Wpadłam na&lt;/span&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt; niego podczas używania twoich superowych rad.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Chciałam włożyć&lt;/span&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt; chłopakowi do ust żelkę czy coś w tym stylu.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Grzecznie odmówił, wtedy&lt;/span&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt; powiedziałam nie ufasz mi!&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Zjadł bez zastanowienia. Próbowałam na&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;dużej ilości chłopaków tej sztuczki i na każdym zadziały!!! &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Bardzo ci dziękuje za rady jeszcze raz. I czy mogłabyś&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;podam mi więcej&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;sposób na zdobycie mężczyzny?? :**&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;pre class="text-plain"&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt; &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Pozdrawiam, helenka466 &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/pre&gt;&lt;/div&gt;&lt;span style="font-family:lucida grande;"&gt;ODPOWIEDŹ&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:lucida grande;"&gt;Witam,&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:lucida grande;"&gt;to ja dziękuje za taką wiadomość. Bardzo się cieszę że moje rady Ci się przydały.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:lucida grande;"&gt;Takie e-maile jak Twój sprawiają że mam jeszcze większą ochotę Wam pomagać :)&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:lucida grande;"&gt;Twój pomysł jest bardzo dobry (rzucasz w nim wyzwanie mężczyźnie a oni to przecież uwielbiają!). &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:lucida grande;"&gt;Twój list podsunął mi jeszcze jeden pomysł. &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:lucida grande;"&gt;Otóż było by super gdybyście dziewczyny częściej pisały mi e-maile ze swoimi pomysłami na podryw.&lt;br /&gt;Będę je publikowała na blogu i może inne czytelniczki z nich skorzystają.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:lucida grande;"&gt;Taka wymiana "doświadczeń" może być ciekawa i każda z nas nauczy się nowych sztuczek podrywu.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:lucida grande;"&gt;Jeszcze raz dzięki za wiadomość :)&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:lucida grande;"&gt;Pozdrawiam serdecznie&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4354854961613648585-7667402437264660580?l=podryw-faceta.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://podryw-faceta.blogspot.com/feeds/7667402437264660580/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://podryw-faceta.blogspot.com/2010/12/miy-listy-czytelniczki.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4354854961613648585/posts/default/7667402437264660580'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4354854961613648585/posts/default/7667402437264660580'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://podryw-faceta.blogspot.com/2010/12/miy-listy-czytelniczki.html' title='Miły listy czytelniczki'/><author><name>Uwodzicielka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09723404175297839633</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4354854961613648585.post-3323102948939050008</id><published>2010-12-14T13:17:00.000-08:00</published><updated>2010-12-14T13:27:06.224-08:00</updated><title type='text'>Kolega z pracy</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;pre style="font-family: lucida grande;" class="text-plain"&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Hej. Przeglądając zazwyczaj idiotyczne strony jak poderwać/ rozkochać w&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;sobie mężczyznę/chłopaka, przyjaciela/kolegę itd. Trafiłam na Twoją&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;stronę i okazało się, ze jesteś chyba jedyną osobą piszącą&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;sensownie.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Oczywiście jak to bywa długo się wzbraniała przed napisaniem, ale ....(&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;mniejsza o szczegóły).&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Moja historia  zaczyna się banalnie. Nowa praca, nowi znajomi i ...on.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Pracujemy w jednej firmie, ale w innych miejscach, więc w efekcie&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;widzimy się ok. godzinę dziennie. Tutaj kończy się banalność nie&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;zauroczyłam/ zakochałam się w nim od razu, wręczy przeciwnie&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;początkowo&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;go nie znosiłam. Widziała w nim osobę mrukliwą, zamkniętą w sobie,&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;nieśmiałą, mającą na wszystko przysłowiowy "olew", bez jakiegokolwiek&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;poczucia humoru, aż do chwili kiedy przenieśli mnie na tydzień do innego&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;sklepu gdzie on pracuje na stałe i... stało się nie wiem kiedy i jak.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Zaczęłam patrzeć na niego inaczej, zauważyłam, że a naprawdę duże&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;poczucie humoru, to co na początku miałam za zamknięcie w sobie okazało&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;się tylko obroną, przed zbytnią ingerencję w jego życie prywatne ze&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;strony innych współpracownic ( bo oprócz niego nie pracuje inny facet) i&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;w żadnym wypadku nie jest mrukliwy. Nawet zauważyła, że jest&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;przystojny,&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;na swój sposób. Po tym tygodniu ( w czasie którego cały czas&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;rozmawialiśmy, a ja uświadamiałam sobie, że coś do niego czuję)&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;zmieniło&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;się wszystko, przyjeżdża  do mnie wcześniej niż zwykle, zostaje&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;dłużej&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;niż zawsze, ilekroć jest zapraszany na imprezę z koleżankami z pracy&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;zgadza się, ale potem się nie pojawia ( oczywiście pisze do mnie), a&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;potem przeprasza. W pracy lgnie do mnie i nawet tak ślepa i oporna osoba&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;jak ja to widzi, ale nic dalej. Nie chcę wychodzić na desperatkę i sama&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;go gdzieś zapraszać. Ostatnio nawet próbowałam wprowadzić lekki&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;dystans,&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;ale nie poskutkowało. Sama nie wiem czy są jakieś szanse, jakiś sens.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Taka "wojna podjazdowa" trwa już 4 miesiąca, powoli oswajam się w&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;myślą,&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;że zostanę "dobrą kumpelą z roboty", ale jak tak szalenie tego nie chcę.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;ODPOWIEDŹ&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/pre&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: lucida grande; text-align: justify;"&gt;Witam,&lt;br /&gt;moim zdaniem jesteś dla niego kimś więcej niż tylko "kumpelą z roboty".&lt;br /&gt;Mężczyzna wydaje się być trochę nieśmiały. Według mnie nie przychodzi na imprezy ponieważ są tam Wasze znajome z pracy ( z Twojego listu wynika, że on ich unika). Moim zdaniem powinnaś spróbować się z nim spotkać bez współpracownic.  Nie musisz pytać wprost czy się z Tobą umówi. Podczas następnej rozmowy staraj się nakierować temat na czas wolny, na to co lubi itp. Daj mu do zrozumienia ( nie dosłownie) że chętnie byś z nim spędziła czas i poszła na kawę. Możesz wspomnieć w rozmowie o jakimś pubie, cukierni gdzie dobrze się czujesz i gdzie lubisz chodzić (powiedź np. że robią tam pyszną szarlotkę i dlatego co jakiś czas chętnie tam zaglądasz). Kieruj rozmowę tak, byś mogła mu zaproponować wypad do tego miejsca. Jeśli boisz się odrzucenia powiedź coś w rodzaju "Jak będziesz grzeczny to może Cię tam zabiorę"(uśmiech). Następnym razem możesz wrócić do tej rozmowy. Np. on Ci w czymś pomoże a Ty w ramach rewanżu zaprosisz go na ciacho( może to wyglądać mniej więcej tak:" Ale jesteś dzisiaj grzeczny. (uśmiech) Chyba będę Cię musiała zabrać na tę obiecaną szarlotkę. Zasłużyłeś sobie. Dziękuje za pomoc")&lt;br /&gt;Cała rozmowa niech przebiega trochę zabawnie i uwodzicielsko. Często się do niego uśmiechaj, patrz mu w oczy, subtelnie kokietuj itd.&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;pre class="text-plain"&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande;"&gt;Pozdrawiam&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/pre&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4354854961613648585-3323102948939050008?l=podryw-faceta.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://podryw-faceta.blogspot.com/feeds/3323102948939050008/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://podryw-faceta.blogspot.com/2010/12/kolega-z-pracy.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4354854961613648585/posts/default/3323102948939050008'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4354854961613648585/posts/default/3323102948939050008'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://podryw-faceta.blogspot.com/2010/12/kolega-z-pracy.html' title='Kolega z pracy'/><author><name>Uwodzicielka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09723404175297839633</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4354854961613648585.post-5764681435814641019</id><published>2010-12-14T12:53:00.000-08:00</published><updated>2010-12-14T13:09:52.324-08:00</updated><title type='text'>Jak poderwać nieśmiałego faceta?</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande; font-style: italic;"&gt;Cześć, mam pewien problem z chłopakiem.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande; font-style: italic;"&gt;Jakiś czas temu zauważyłam go w szkole, zagadałam, zaczęliśmy pisać. Nawet spotkaliśmy się kilka razy.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande; font-style: italic;"&gt;Jednak facet jest tak nieśmiały, małomówny i niedostępny że nie wiem już co mam robić.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande; font-style: italic;"&gt;Jeżeli ja nie wykonam pierwszego kroku - on tego nie zrobi, ale nie widzi także w tym problemu.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande; font-style: italic;"&gt;Nie chcę się narzucać, ale też zależy mi na nim.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande; font-style: italic;"&gt;Poradź mi proszę, co mam zrobić ... ?&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande;"&gt;ODPOWIEDŹ&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande;"&gt;Witam,&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande;"&gt;skoro mężczyzna faktycznie jest aż tak nieśmiały i nie ma nic przeciwko byś wykonała pierwszy krok, to znaczy, że powinnaś go wykonać, bo jego podświadomość na to czeka.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande;"&gt;Nie bój się wykonać jakiegoś ruchu, bo obawiam się, że jeśli tego nie zrobisz to stracisz szanse na dalszą znajomość. &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande;"&gt;Musisz jednak zachować ostrożność, bo zbyt intensywne narzucanie się może przynieść odwrotny skutek.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande;"&gt;Jeśli chcesz, by Wasze relacje posunęły się dalej, zachęć do tego faceta. Być może on ma jakieś przykre doświadczenia z przeszłości? Może jakaś kobieta odrzuciła go wcześniej i dlatego się boi?&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande;"&gt;Przyczyn może być kilka, jednak Twoim zadaniem jest go przełamać.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande;"&gt;Najlepszym sposobem będzie zachęcić mężczyznę, przekonać go, że czekasz na jego ruch i że nie musi się obawiać konsekwencji.  Podczas kolejnego spotkania w trakcie rozmowy daj mu do zrozumienia, że nie musi obawiać się odrzucenia z Twojej strony. Zrób to jednak delikatnie i najlepiej niedosłownie (zasugeruj mu to gdy nadarzy się okazja). Możesz również postawić mu wyzwanie. Np załóżcie się o coś, a nagrodą niech będzie buziak. &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande;"&gt;Jeśli to nie poskutkuje to możesz pocałować mężczyznę na powitanie/ pożegnanie w policzek lub go przytulić.  &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande;"&gt;Staraj się go dotykać gdy nadarzy się okazja (pretekstem może być np. śliski chodnik( powiedź że masz śliskie buty i musisz się go złapać bo się przewrócisz)). Wymyśl cokolwiek.  Każdy pretekst jest dobry ;)&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande;"&gt;Możesz również prowokować sytuacje w których dojdzie między Wami do zbliżenia (np złap go , (by się nie przewrócić), popatrz mu głęboko w oczy i zbliż się do jego ust (ale nie całuj go, no chyba że sam to zrobi). Wszystkie sytuacje powinny wyglądać naturalnie i spontaniczne.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande;"&gt;Pozdrawiam&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4354854961613648585-5764681435814641019?l=podryw-faceta.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://podryw-faceta.blogspot.com/feeds/5764681435814641019/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://podryw-faceta.blogspot.com/2010/12/jak-poderwac-niesmiaego-faceta.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4354854961613648585/posts/default/5764681435814641019'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4354854961613648585/posts/default/5764681435814641019'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://podryw-faceta.blogspot.com/2010/12/jak-poderwac-niesmiaego-faceta.html' title='Jak poderwać nieśmiałego faceta?'/><author><name>Uwodzicielka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09723404175297839633</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4354854961613648585.post-507294350518471662</id><published>2010-12-14T11:52:00.000-08:00</published><updated>2010-12-14T12:52:54.451-08:00</updated><title type='text'>Podryw na uczelni</title><content type='html'>&lt;pre style="font-family: lucida grande; font-style: italic;" class="text-plain"&gt;Witam&lt;br /&gt;Mam dosc duzy problem i nie potrafie sobie z tym poradzic bardzo &lt;br /&gt;prosze Pania o pomoc.&lt;br /&gt;Otoz mam 23 lata mieszkam i pracuje w Londynie.Od ponad miesiaca na &lt;br /&gt;uniwersycie ktorym pracuje pojawilo sie kilku hydraulikow,jeden z nich &lt;br /&gt;przypadl mi do gustu,oczarowal mnie pierwszym spojrzeniem,w chwili tej &lt;br /&gt;moje serce zaczelo bic szybciej.Jest on Brytyjczykiem mlodszym odemnie &lt;br /&gt;o rok jednakze umyslowo jest dojrzalym facetem.Nasze wzroki spotykaly &lt;br /&gt;sie dosc czesto,pozniej byly krotkie rozmowy,po czym wszystko &lt;br /&gt;&lt;/pre&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande; font-style: italic;"&gt;przerodzilo sie w czeste jego wizyty w moim biurze,ktore spedzamy na  &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande; font-style: italic;"&gt;rozmowach i piciu kawy.Ja i takze on szukamy pretekstu i chwili aby  &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande; font-style: italic;"&gt;sie spotkac,nasze wzroki wodza za soba.Lecz ostatnio gdy przyszedl do  &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande; font-style: italic;"&gt;mojego biura z bratem na kawe otwarcie powiedzial ,ze jutro jedzie do  &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande; font-style: italic;"&gt;swojej dziewczyny na urodziny,co mnie bardzo uderzylo i zaskoczylo.Po  &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande; font-style: italic;"&gt;czym wrocili oni do pracy a na koniec dnia przybiegl do mnie sie  &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande; font-style: italic;"&gt;pozegnac i zyczyc mi milego weekendu.Wiem ze ma dziewczyne,a mimo to  &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande; font-style: italic;"&gt;nie sposzcza ze mnie wzroku,wiem ze cos nas ciagnie do siebie,choc po  &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande; font-style: italic;"&gt;ostatniej jego wypowiedzi o swej dziewczynie jestem zagubiona,nie wiem  &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande; font-style: italic;"&gt;jak to odczytac,jak sie teraz zachowac,czy miec nadzieje,czy robic  &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande; font-style: italic;"&gt;dalej cos w tym kierunku,czy mam szanse???W poniedzialek znowu go  &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande; font-style: italic;"&gt;zobacze i to bedzie ostatni tydzien kiedy bedzie pracowal na uniwerku :(&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande; font-style: italic;"&gt;BLAGAM O POMOC I DORADE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande;"&gt;ODPOWIEDŹ&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande;"&gt;Witam,&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande;"&gt;jeśli mam być szczera to osobiście bym sobie podarowała tego faceta. &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande;"&gt;Nie jestem zwolenniczką rozbijania związków.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande;"&gt;Jednak, jeśli chcesz, możesz spróbować go poderwać.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande;"&gt;Zachowuj się tak,jak by nic się nie stało. Nadal z nim rozmawiaj, żartuj.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande;"&gt;Kiedy przyjdzie do Twojego biura poprowadź rozmowę w taki sposób, by wyciągnąć od niego numer telefonu (lub inny numer kontaktowy). Dzięki temu będziesz miała możliwość kontynuowania Waszej znajomości nawet wtedy, gdy on skończy pracę na Twojej uczelni. Poza tym będziesz mogła częściej z nim porozmawiać (zadzwonić, napisać sms'a pod jakimś pretekstem), a to z kolei pozwoli Ci lepiej go poznać, zbliżyć się do niego, a co najważniejsze, spotkać się po pracy. Kiedy uda Ci się go gdzieś wyciągnąć kokietuj go, subtelnie podrywaj( częsty uśmiech, "przypadkowy" dotyk itp.) ale bądź przy tym lekko niedostępna. Nie okazuj mu swojego zainteresowania na pierwszej randce bo facet się wystraszy. Mężczyźni mają to do siebie że interesuje ich jedynie to, co nieosiągalne gdyż lubią walczyć i zdobywać. Tak więc im bardziej kobieta jest niedostępna, tym bardziej ich kręci.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande;"&gt;Pozdrawiam&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;pre class="text-plain"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/pre&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4354854961613648585-507294350518471662?l=podryw-faceta.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://podryw-faceta.blogspot.com/feeds/507294350518471662/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://podryw-faceta.blogspot.com/2010/12/podryw-na-uczelni.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4354854961613648585/posts/default/507294350518471662'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4354854961613648585/posts/default/507294350518471662'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://podryw-faceta.blogspot.com/2010/12/podryw-na-uczelni.html' title='Podryw na uczelni'/><author><name>Uwodzicielka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09723404175297839633</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4354854961613648585.post-5591719613548182178</id><published>2010-12-14T11:38:00.000-08:00</published><updated>2010-12-14T11:52:15.121-08:00</updated><title type='text'>Facet mnie nie lubi</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;pre class="text-plain"&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande; font-style: italic;"&gt;hej jak poderwać chłopaka z klasy równoległej który zbytnio mnie nie &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande; font-style: italic;"&gt;lubi i mnie unika ?&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande;"&gt;ODPOWIEDŹ&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande;"&gt;Witam,&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande;"&gt;o tym jak poderwać kolegę z klasy już było. Poszukaj we wcześniejszych postach i skorzystaj choć z niektórych rad.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande;"&gt;Myślę że znajdziesz coś dla siebie.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande;"&gt;Szkoda, że nie napisałaś dlaczego uważasz, że chłopak Cię nie lubi.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande;"&gt;Ciężko mi cokolwiek doradzić, bo nie wiem czy się znacie, czy już ze sobą rozmawialiście&lt;br /&gt;lub czy dałaś mu jakiś powód dla którego miałby Cię nie lubić?&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande;"&gt;Byś może to tylko Twoje złe wrażenie?&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande;"&gt;Jeśli naprawdę chłopak Cię nie lubi to musisz go przekonać że jesteś sympatyczną, miłą&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande;"&gt;i wartościową dziewczyną z poczuciem humoru (to faceci cenią najbardziej.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande;"&gt;Kiedy będziesz obok niego rozmawiaj z przyjaciółmi,uśmiechaj się, żartuj.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande;"&gt;Udowodnij mu, że źle Cię ocenił za pierwszym razem.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande;"&gt;Na początek spróbuj tego, bo naprawdę ciężko mi doradzić cokolwiek gdyż nie znam szczegółów.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande;"&gt;Pozdrawiam&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/pre&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4354854961613648585-5591719613548182178?l=podryw-faceta.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://podryw-faceta.blogspot.com/feeds/5591719613548182178/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://podryw-faceta.blogspot.com/2010/12/facet-mnie-nie-lubi.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4354854961613648585/posts/default/5591719613548182178'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4354854961613648585/posts/default/5591719613548182178'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://podryw-faceta.blogspot.com/2010/12/facet-mnie-nie-lubi.html' title='Facet mnie nie lubi'/><author><name>Uwodzicielka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09723404175297839633</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4354854961613648585.post-2130775718980085951</id><published>2010-12-14T11:30:00.000-08:00</published><updated>2010-12-14T11:37:48.426-08:00</updated><title type='text'>Długa przerwa....</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande;"&gt;Witajcie dziewczyny!&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande;"&gt;Wchodzę dzisiaj na skrzynkę i sama nie mogę uwierzyć że tak zaniedbałam tego bloga... &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande;"&gt;Ostatnio miałam małe problemy i niestety nie wyrabiałam się czasowo by odpisywać na Wasze listy.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande;"&gt;Mam około 100 zaległych e-maili... &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande;"&gt;Chciałabym Wam pomóc, ale zdaję sobie sprawę, że niektóre listy są już przedawnione. Postaram się nadrobić choć część zaległości i systematycznie odpisywać na Wasze wiadomości.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande;"&gt;Przepraszam za ten bałagan no ale niestety brakuje mi czasu.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande;"&gt;Obiecuję, że zrobię co w mojej mocy by zaglądać  tu systematycznie.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande;"&gt;Pozdrawiam Was ciepło w ten zimowy wieczór :)&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4354854961613648585-2130775718980085951?l=podryw-faceta.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://podryw-faceta.blogspot.com/feeds/2130775718980085951/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://podryw-faceta.blogspot.com/2010/12/duga-przerwa.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4354854961613648585/posts/default/2130775718980085951'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4354854961613648585/posts/default/2130775718980085951'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://podryw-faceta.blogspot.com/2010/12/duga-przerwa.html' title='Długa przerwa....'/><author><name>Uwodzicielka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09723404175297839633</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4354854961613648585.post-263758898848419979</id><published>2010-09-01T12:37:00.000-07:00</published><updated>2010-09-01T12:40:48.729-07:00</updated><title type='text'></title><content type='html'>&lt;pre style="font-family: lucida grande;" class="text-plain"&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Hej&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Masz dobry pomysł z tym żeby sprawić żeby on mnie chciał bardziej&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;poderwać.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Tylko jak tak sprawić? Oto jest pytanie ;p&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;ODPOWIEDŹ&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Witam,&lt;br /&gt;o tym , jak tego dokonać już było :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/pre&gt;&lt;h3 style="font-family: lucida grande;" class="post-title entry-title"&gt;&lt;a href="http://podryw-faceta.blogspot.com/2009/07/najlepszy-sposob-aby-poderwac-mezczyzne.html"&gt;"Najlepszy sposób, aby poderwać mężczyznę - spraw, aby on tego bardziej chciał niż Ty."&lt;/a&gt;&lt;/h3&gt;&lt;pre class="text-plain"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/pre&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4354854961613648585-263758898848419979?l=podryw-faceta.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://podryw-faceta.blogspot.com/feeds/263758898848419979/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://podryw-faceta.blogspot.com/2010/09/hej-masz-dobry-pomys-z-tym-zeby-sprawic.html#comment-form' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4354854961613648585/posts/default/263758898848419979'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4354854961613648585/posts/default/263758898848419979'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://podryw-faceta.blogspot.com/2010/09/hej-masz-dobry-pomys-z-tym-zeby-sprawic.html' title=''/><author><name>Uwodzicielka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09723404175297839633</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4354854961613648585.post-2335518597377737657</id><published>2010-09-01T12:29:00.001-07:00</published><updated>2010-09-01T12:36:32.058-07:00</updated><title type='text'>Oboje chcemy czegoś więcej czyli działamy ;)</title><content type='html'>&lt;pre style="font-family: lucida grande;" class="text-plain"&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;cześc&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;po 14 latach zanajomości ponownie nawiązalismy kontakt.Obydowje&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;przeszlismy przez cieżkie zwiazki. od ubiegłego roku spotykamy sie w&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;każdy weekend i umawiamy na kawe, ciacho, spacer czy oglądanie&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;filmów.poznałam jego rodziców oraz rodzinkę.Mamy tez wielu wspólnych&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;znajomych, z którymi spedzamy duzo czasu. mamy wiele wspólnych tematów&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;do rozmów, wiele podobnych planów na przyszłośc, wiele bardzo podobnych&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;marzeń.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;pan X( tak go nazwijmy) do ubiegłego msc nie kierował zadnych aluzji&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;jednak ostatnimi czasu zaczął.nie zwraca sie juz po imieniu lecz&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;pieszczotliwie. Ostatnio równiez podczas rozmowy powiedział, ze jestem&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;dobrym materiałem na partnerkę zyciowa, żone i matkę.Kilka krotnie&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;pocałował mnie ze wzajemnością. Mieszkamy w dosc dalekiej odległosci&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;od&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;siebie ale jemu nie przeszkadza to gdyz odwiedza mnie. rozmawiamy tez o&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;seksie..i co by było gdyby..&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;libie go ale chciałbym aby cos z tego wyszło... jednakże do końca nie&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;wiem co zrobic..&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;ODPOWIEDŹ&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/pre&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande;"&gt;Witam,&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande;"&gt;z tego co piszesz jasno wynika że mężczyzna jest Tobą zainteresowany i  czeka na jakiś znak od Ciebie :) Wasza znajomość ciągnie się już jakiś czas, dobrze się ze sobą czujecie i oboje chcecie czegoś więcej. Nie pozostaje nic innego jak zacząć cieszyć się czasem spędzonym razem i dążyć do związku. Kiedy następnym razem będziecie znowu rozmawiali o związkach zacznij go lekko prowokować np.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande;"&gt;-"Jesteś idealną kandydatką na żonę."&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande;"&gt;Ty- "Chcesz mnie sprawdzić?" (kokietujące spojrzenie i zaczepny uśmiech)&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande;"&gt;Daj mu do zrozumienia że też chciałabyś spróbować. Możesz też podczas kolejnej szczerej rozmowy powiedzieć że obawiasz się czy by Wam wyszło i boisz się zaryzykować... Kiedy on zacznie Cię przekonywać że warto spróbować - ulegnij po kilku argumentach ;)&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande;"&gt;Życzę powodzenia!&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4354854961613648585-2335518597377737657?l=podryw-faceta.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://podryw-faceta.blogspot.com/feeds/2335518597377737657/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://podryw-faceta.blogspot.com/2010/09/oboje-chcemy-czegos-wiecej-czyli.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4354854961613648585/posts/default/2335518597377737657'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4354854961613648585/posts/default/2335518597377737657'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://podryw-faceta.blogspot.com/2010/09/oboje-chcemy-czegos-wiecej-czyli.html' title='Oboje chcemy czegoś więcej czyli działamy ;)'/><author><name>Uwodzicielka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09723404175297839633</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4354854961613648585.post-2272255461421515430</id><published>2010-09-01T12:01:00.000-07:00</published><updated>2010-09-01T12:20:21.949-07:00</updated><title type='text'>Paczka, studia i zakochanie :)</title><content type='html'>&lt;span style="font-family: lucida grande; font-style: italic;"&gt;Witam:)&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande; font-style: italic;"&gt;Mam nadzieje , ze pani mi pomoże ;( bo nie wiem co mam robić...&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande; font-style: italic;"&gt;Mam 16 lat w lutym 17...mój poznany kolega ma 21 lat . Mateusz... poznałam go przez przyjaciółkę ,znajomych... i tak się zaczęło... Razem ze znajomymi i z NIM spędzamy dożo czasu , strasznie mi się podoba... rozmawiamy często , śmiejemy się  ale nie wiem jak się zachować o czym z nim rozmawiać bo on jest starszy i studiuje ale nie ukrywam ze pije, rzadko ale ze znajomymi, ja nie pije , chyba ze jakies piwko na pół roku... jak zostaje z nim sama  w tedy automatycznie się zamykam nie wiem co mam mówić... a na codzien jestem bardzo uśmiechnięta pogodna, rozmowna... Ja nie jestem taka może ładna , ani nic w tym stylu szczupła tez nie jestem jestem taka przeciętna...on tez nie jest taki przystojny ale jest super z charakteru... Czasem zerknie na mnie , uśmiechnie się, ale zauważyłam ze to nie jest tylko o mnie bo do mojej koleżanki która spędza z nami czas tez czasem się uśmiechnie TYLKO ONA MA CHŁOPAKA I ON O TYM WIE TO JEGO PRZYJACIEL... ale ja w to wątpię żebym ja mu się podobała...Jak już wspomniałam ze on studiuje 30 km od naszej miejscowości  w Legnicy , w październiku pewnie jedzie tam ma mieszkanie , wraca na weekendy, nie wiem czy to ma sens jak go nie ma , ale on naprawdę mi się podoba...a nie wiem naprawdę jak się przy nim zachowywać,,, zawsze jestem sobą, nikogo nie udaje ale naprawdę nie wiem jak go poderwać zauważając ze nie jestem taka śliczna i nie wiadomo jaka chuda nikt nigdy nie mówił ze jestem gruba czy nie wiem przeszkadzało ze jestem prawie ruda no włoski się podobają każdemu :) jak narazie ...nie wiem czy by sie angażował w takie coś jak jest na studiach... tam są dziewczyny ładne ale zadnej nie ma jeszcze rok będzie studiować... jesli przez 2 lata nikt mu się nie spodobał to chyba raczej nie ma takiej w jego stylu...&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande; font-style: italic;"&gt;Prosze o pomoc!!! i mam nadzieje ze pani odpisze&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande;"&gt;ODPOWIEDŹ&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande;"&gt;Witam,&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande;"&gt;po pierwsze musisz bardziej uwierzyć w siebie. O tym, czy jesteś ładna decydujesz Ty sama. Jeśli akceptujesz siebie i czujesz się atrakcyjna to inni też Cię tak odbierają :)&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande;"&gt;Jeśli chodzi o studia... Z doświadczenia wiem, że myślenie studenta wygląda trochę inaczej... Moim zdaniem chłopak nie ma dziewczyny bo nie chce się angażować. Korzysta ze studiów i nie chce pakować się w związek bo to by go ograniczało. Dzięki temu że jest sam może bawić się i korzystać z wszystkich uroków wolności. &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande;"&gt;Póki co jedyne co możesz zrobić to starać się go zainteresować kiedy macie okazję rozmawiać. Nie bój się zostawać z nim sama, nie bój się rozmawiać, kokietować, podrywać. Wysyłaj mu delikatne sygnały zainteresowania,uśmiechaj się do niego, czasami go zaczepiaj i obserwuj jego reakcje. Pamiętaj jednak by za bardzo się nie narzucać. Kiedy zostaniecie sami zachowuj się normalnie, pomyśl że to tylko zwykły kumpel i rozmawiaj z nim o wszystkim!&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande;"&gt;Więcej odwagi i wiary w siebie&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande;"&gt;Pozdrawiam&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4354854961613648585-2272255461421515430?l=podryw-faceta.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://podryw-faceta.blogspot.com/feeds/2272255461421515430/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://podryw-faceta.blogspot.com/2010/09/paczka-studia-i-zakochanie.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4354854961613648585/posts/default/2272255461421515430'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4354854961613648585/posts/default/2272255461421515430'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://podryw-faceta.blogspot.com/2010/09/paczka-studia-i-zakochanie.html' title='Paczka, studia i zakochanie :)'/><author><name>Uwodzicielka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09723404175297839633</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4354854961613648585.post-5264315963817485373</id><published>2010-09-01T11:44:00.000-07:00</published><updated>2010-09-01T12:01:13.808-07:00</updated><title type='text'>Kolega z pracy</title><content type='html'>&lt;pre style="font-family: lucida grande;" class="text-plain"&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Czesc, wlasnie sie natknelam na twoje odpowiedzi na pytania poniewaz mam &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;problem i szukam pomocy.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;No wiec tak, podoba mi sie facet, jest troszke starszy ode mnie ale mi &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;to nieprzeszkadza poniewaz niejest to duza roznica wieku. Poznalismy sie &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;w pracy, niestety widzielismy sie krutko bo jak ja zaczynalam prace to &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;On juz konczyl..&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Jak sie widzxieismy to On zawsze pierwszy zagadaywal, to byly &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;najprostsze pytania i odpowiedzi zreszta tez, ale zawsze jak &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;rozmawialismy ja sie wstydzilam i niepotrafilam prxedluzyc naszej &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;rozmowy(mieszkam za granica a ten znajomy jest Brytyjczykiem wiec musimy &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;rozmawiac po angielsku, nie stanowi to dla mnie problemu ale jak z nim &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;rozmawiam to sie czuje jak bym ciagle cos zle mowila mimo to ze tak &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;niejest). Niestety teraz niemam zabardzo szansy na to zeby z nim &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;porozmawiac bo stracilam prace. Dodam jeszcze ze On pracuje w kawiarni.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Wczoraj tam poszlam, akurat trafilam na jego zmiane, i sam podszedl i &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;zagadal odrazu jak odeszla moja siostra ktora byla ze mna mimo to ze &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;mial bardzo duzo pracy. Czy myslisz ze mam u niego jakies szanse??&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Co powinnam zrobic? Chce zeby wkoncu zobaczyl ze mi na nim zalezy.. i &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;chce sie dowiedziec czy ja mam u niego jakies szanse..&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt; :):)&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Pozdrawiam&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt; Nowa :):)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;ODPOWIEDŹ&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Witam,&lt;br /&gt;&lt;/pre&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande;"&gt;szanse są zawsze :)&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande;"&gt;Skoro mężczyzna do Ciebie podszedł i pierwszy zagadał to znaczy że chciałby Cię lepiej poznać.  Nie myśl o tym , że coś powiesz źle, tylko skup się na nim. Przecież facet wie, że jesteś Polką i pewnie ostatnią rzeczą jaka przyjdzie mu do głowy będzie sprawdzanie Twoich umiejętności językowych :)&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande;"&gt;Wybierz się znowu do tej kawiarni jednak tym razem idź sama (jak zauważyłaś podszedł dopiero gdy Twoja siostra odeszła). Kiedy przyjdzie zacznij z nim rozmowę jak z dobrym znajomym.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande;"&gt;Przywitaj się, zapytaj co u niego słychać a kiedy przejdziecie do tego co chciałabyś zamówić zapytaj z uśmiechem na ustach "A co mi Pan poleca?" (nawet jeśli jesteście na "Ty"). Ma to wyjść w sposób zabawny, lekko go przy tym kokietuj spojrzeniem. Staraj się jak najdłużej z nim rozmawiać, jednak kiedy zauważysz, że nie macie już o czym rozmawiać powiedz coś w rodzaju "Nie chcę Cię zatrzymywać bo pewnie masz sporo pracy" lub "Przyszedł klient wiec chyba musisz uciekać" Dzięki jego odpowiedzi dowiesz się czy czas spędzony z Tobą był dla niego miły. Jeśli odpowie coś w rodzaju że klient poczeka albo że niestety musi iść bo praca czeka możesz być pewna że jest Tobą zainteresowany.  Możesz też spróbować inaczej : kiedy zauważysz że ktoś przyjdzie powiedź " Spory ruch dzisiaj więc chyba nie porozmawiamy (lekko smutna mina). Masz wtedy szanse że Cię gdzieś zaprosi :) Jeśli jednak się na to nie odważy sama możesz zaproponować spotkanie po pracy. "Kiedy masz jakiś wolny dzień? Może napijemy się wspólnie kawy i spokojnie pogadamy?(uśmiech)". Automatycznie masz szanse wziąć jego numer telefonu lub od razu się umówić ;)&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande;"&gt;Powodzenia!&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4354854961613648585-5264315963817485373?l=podryw-faceta.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://podryw-faceta.blogspot.com/feeds/5264315963817485373/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://podryw-faceta.blogspot.com/2010/09/kolega-z-pracy.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4354854961613648585/posts/default/5264315963817485373'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4354854961613648585/posts/default/5264315963817485373'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://podryw-faceta.blogspot.com/2010/09/kolega-z-pracy.html' title='Kolega z pracy'/><author><name>Uwodzicielka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09723404175297839633</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4354854961613648585.post-1610513335631571682</id><published>2010-08-31T09:16:00.000-07:00</published><updated>2010-09-01T06:02:44.320-07:00</updated><title type='text'>Podstawy podrywania</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;pre  class="text-plain" style="font-family:lucida grande;"&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Droga Uwodzicielko!&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Rzeczywiście książka , którą mi polecasz jest bardzo interesująca i&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;na pewno&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;bardzo skuteczna. Ale mój problem jest inny. Chodzi o to, że jeszcze w&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;ogóle&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;nie mam faceta. W "taktyki sprytnej kobiety" głównie jest opisany&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;sposób&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;postepowania z mężczyznami, kiedy jest się już w związku. Ja&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;potrzebuje&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;porad jak poderwć całkiem obcego mężczyznę, np. w mojej nowej szkole.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Jeśli&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;znasz jakieś skuteczne metody i techniki na podryw i mogłabys mi je&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;wyjawić,&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;to będę bardzo wdzieczna. Dzieki Tobie może odmienić się na zawsze&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;moje&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;życie. Niełatwo mi się do tego przyznać, ale jestem bardzo zazdrosna&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;np. o&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;moja koleżankę z podwórka, która wcale nie jest aż taka ładna, poza&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;tym jest&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;troszkę wulgarna, ale faceci lecą na nią jak muchy na lep! Nie wiem, jak&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;ona&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;to robi, ale bardzo mnie boli , jak spotykam ją co jakiś czas z innym&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;chłopakiem i z każdym po kolei się całuje, przy wszystkich. Nie wiem na&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;czym&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;polega jej sekret ale to niesprawiedliwe. Ale najgorsze jest to , ze ja&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;wcale nie jestem brzydka- jestem prawie taka sama jak moja kolezanka,&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;którą&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;wcześniej poisałam. Bardzo proszę pomóz mi....nie wiem co robić&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Pozdrawiam&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Czekam na jak najszybszą odpowiedź &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Niekochana &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;ODPOWIEDŹ&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/pre&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;span style="font-family:lucida grande;"&gt;Witam,&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:lucida grande;"&gt; wiele dziewczyn pisało już do mnie z podobnym problemem dlatego też postanowiłam napisać dla Was książkę w której nauczę Was podstaw podrywania.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:lucida grande;"&gt; Znajdziecie tam odpowiedzi na większość Waszych pytań.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="msgin"&gt;&lt;span id="id_cctext"&gt;&lt;span style="font-size:180%;"&gt;&lt;a style="font-family: lucida grande;" href="link:http://mezczyznapodkontrola.pl"&gt;http://mezczyznapodkontrola.pl&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:lucida grande;"&gt; &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wejdź na podaną wyżej stronę. Myślę, że znajdziesz tam wszystko, czego szukasz :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Pozdrawiam&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;  &lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;pre class="text-plain"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/pre&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4354854961613648585-1610513335631571682?l=podryw-faceta.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://podryw-faceta.blogspot.com/feeds/1610513335631571682/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://podryw-faceta.blogspot.com/2010/08/podstawy-podrywania.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4354854961613648585/posts/default/1610513335631571682'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4354854961613648585/posts/default/1610513335631571682'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://podryw-faceta.blogspot.com/2010/08/podstawy-podrywania.html' title='Podstawy podrywania'/><author><name>Uwodzicielka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09723404175297839633</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4354854961613648585.post-5680501274383543563</id><published>2010-08-25T05:27:00.000-07:00</published><updated>2010-08-25T05:55:46.367-07:00</updated><title type='text'>Próbowac drugi raz?</title><content type='html'>&lt;pre style="font-family: lucida grande;" class="text-plain"&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Cześć;) &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;mam problem z którym sama nie mogę sobie poradzić. Jest chłopak na&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;którym bardzo mi zależy, znamy się krótko ale razem spędziliśmy kilka&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;wspaniałych chwil. Myślałam że łączy nas coś więcej niż przyjaźń&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;zresztą on jakby to potwierdzał.Mam na myśli&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;całowanie,przytulanie,komplementy.Zabierał mnie na spacery, spędzaliśmy&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;czas sami jak i z paczką znajomych. Jednak jak szybko to się zaczęło&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;tak również szybko się skończyło. Nie widujemy się i&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;najprawdopodobniej on ma dziewczynę;/. Jestem raczej osobą która nie&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;wtrąca się w związki i nie chce ich rozwalać, jednak teraz sama nie&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;wiem co mam zrobić. Myślę że on coś czuł do mnie tylko nie wiem co&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;takiego się stało. Czy ja coś źle zrobiłam czy też ta dziewczyna&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;była szybsza odemnie. Chyba że też ja byłam dla niego tylko&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;"przygodą". Co mam zrobić?&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;ODPOWIEDŹ&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/pre&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande;"&gt;Witam,&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande;"&gt;szkoda że nie napisałaś czemu Wasze kontakty się urwały- to by mi wiele wyjaśniło.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande;"&gt;Wydaje mi się że oboje zaniedbaliście waszą znajomość. Ty nie napisałaś bo czekałaś na jego sygnał a on na Twój i tym sposobem Wasza znajomość się skończyła. Jeśli on ma dziewczynę to szkoda byś rozwalała jego związek (osobiście jestem tego przeciwniczką) ale to oczywiście kwetsia Twojego sumienia. Poza tym nie masz pewności że on kogoś ma więc zawsze możesz spróbować do niego znowu zagadać. Skoro macie wspólnych znajomych to postaraj się zorganizować Wasze spotkanie "przypadkowo". Popytaj dyskretnie koleżanki kiedy pojawi się gdzieś lub czy one nie wiedzą czegoś na temat jego dziewczyny. Jak się dowiesz kiedy zamierza się spotkać z Waszą paczką pojaw się tam przypadkowo ;) Zagadaj do niego jak do kumpla. Kiedy nadarzy się okazja do szczerej rozmowy zapytaj czemu Wasza znajomość się rozpadła. Możesz zacząć np. "Dawno Cię tu nie było....." i poczekać na jego odpowiedź lub dodać (wersja bardziej odważna bo stawiasz wszystko na jedna kartę) " Dawno Cię tu nie było, stęskniłam się trochę za Tobą". Lub zapytać co się stało że tak długo się nie odzywał. Wszystko zależy od Ciebie :)&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande;"&gt;Pozdrawiam&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4354854961613648585-5680501274383543563?l=podryw-faceta.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://podryw-faceta.blogspot.com/feeds/5680501274383543563/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://podryw-faceta.blogspot.com/2010/08/probowac-drugi-raz.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4354854961613648585/posts/default/5680501274383543563'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4354854961613648585/posts/default/5680501274383543563'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://podryw-faceta.blogspot.com/2010/08/probowac-drugi-raz.html' title='Próbowac drugi raz?'/><author><name>Uwodzicielka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09723404175297839633</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4354854961613648585.post-4738108677233706797</id><published>2010-08-24T13:14:00.000-07:00</published><updated>2010-08-24T13:24:50.285-07:00</updated><title type='text'>Miłość po latach</title><content type='html'>&lt;p style="font-family: lucida grande; font-style: italic;"&gt;Witaj,&lt;/p&gt;&lt;p style="font-family: lucida grande; font-style: italic;"&gt;przeczytałam twoje sposoby na uwodzenie faceta i są  naprawdę dobre ;-)&lt;/p&gt;&lt;p style="font-family: lucida grande; font-style: italic;"&gt; &lt;/p&gt;&lt;p style="font-family: lucida grande; font-style: italic;"&gt;Przeczytałam tez wszystkie posty,które znalazły sie na Twoim blogu i stwierdziłam,ze chyba nie była poruszana sytuacja zblizona  do mojej.&lt;/p&gt;&lt;p style="font-family: lucida grande; font-style: italic;"&gt;Moja historia ma zalążek jeszcze w okresie liceum i mozna powiedziec,ze trwa do dzisiaj ;-/&lt;/p&gt;&lt;p style="font-family: lucida grande; font-style: italic;"&gt; &lt;/p&gt;&lt;p style="font-family: lucida grande; font-style: italic;"&gt;Chlopak,ktory zawrocil mi w głowie chodził do tego samego liceum co ja i widywalismy sie bardzo czesto na przerwach a nawet niektore lekcje mielismy ze soba ;-) Zakochałam sie (a moze zauroczylam) pod koniec drugiej klasy liceum....był(jest) to facet,ktory odpowiadał mi (bardzo) pod wzgledem charakteru,jak i pod wzgledem wygladu.&lt;/p&gt;&lt;p style="font-family: lucida grande; font-style: italic;"&gt;A ze jestem osobka dosc niesmiała (nadal),to nie okazywalam mu specjalnie swojego zainteresowania,poniewaz wychodzilam z zalozenia,ze ,,facet powinien zrobic ten pierwszy ruch"...moze i robił a ja tego zwyczajnie nie zauwazalam ;-/ teraz tylko moge sie domyslac,chociaz kolezanki czy nawet obce mi osoby pytaly sie mnie,czy jestesmy razem a ja zwyczajnie odpowiadalam,ze ,,jak to? o niczym nie wiem".&lt;/p&gt;&lt;p style="font-family: lucida grande; font-style: italic;"&gt;Bywalismy razem nawet na imprezach,robilismy ze soba impreze urodzinowa,pomagal mi organizowac imprezy szkolne...;-) widac bylo,ale ja niczego nie widzialam ;-( twierdzilam,ze powinien mi o tym powiedziec,ze jest mna zainteresowany,bo jego zachowanie moglo rownie dobrze oznaczac,ze mnie bardzo lubi i traktuje mnie jako kumpele.&lt;/p&gt;&lt;p style="font-family: lucida grande; font-style: italic;"&gt; &lt;/p&gt;&lt;p style="font-family: lucida grande; font-style: italic;"&gt;Doszlo do mnie to wszystko wtedy,kiedy juz nie powinno a mianowicie na studiach. Nie widuje go a wciaz o nim mysle.&lt;/p&gt;&lt;p style="font-family: lucida grande; font-style: italic;"&gt;Chcialabym sie do niego odezwac,ale nie moge(byc moze duma mi na to nie pozwala) a zarazem sie boje,ze znowu u mnie wszystkie emocje powroca a on nie zaaraguje.&lt;/p&gt;&lt;p style="font-family: lucida grande; font-style: italic;"&gt; &lt;/p&gt;&lt;p style="font-family: lucida grande; font-style: italic;"&gt;Pozdrawiam.&lt;/p&gt;&lt;p style="font-family: lucida grande;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/p&gt;&lt;p style="font-family: lucida grande;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/p&gt;&lt;p style="font-family: lucida grande;"&gt;ODPOWIEDŹ&lt;/p&gt;&lt;p style="font-family: lucida grande;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/p&gt;&lt;p style="font-family: lucida grande;"&gt;Witam,&lt;/p&gt;&lt;p style="font-family: lucida grande;"&gt;troszeczkę zmarnowałaś swoją szansę, gdy ignorowałaś jego oznaki zainteresowania. Minęło trochę czasu i u tego chłopaka mogło się wiele pozmieniać (może mieć dziewczynę, studiować gdzieś daleko itd)&lt;/p&gt;&lt;p style="font-family: lucida grande;"&gt;Zawsze jednak możesz spróbować do niego napisać. Nic przecież nie stracisz bo nawet jeśli się nie uda będziesz miała satysfakcję, że próbowałaś.&lt;br /&gt;&lt;/p&gt;&lt;p style="font-family: lucida grande;"&gt;Poszukaj go na portalu typu nasza- klasa itp i zaproś go do znajomych. Poczytaj uważnie jego profil i znajdź jakiś punkt zaczepienia. Wtedy do niego napisz i np poproś w czymś o pomoc.&lt;/p&gt;&lt;p style="font-family: lucida grande;"&gt;Przykład: on studiuje we Wrocławiu. Piszesz coś w rodzaju "Hej :) Co tam u Ciebie? Widzę że studiujesz we Wrocławiu. Fajna ta uczelnia? Bo moja przyjaciółka chciała się tam przenieść ale boi się że nie da sobie rady." Wymyśl coś w tym rodzaju.&lt;/p&gt;&lt;p style="font-family: lucida grande;"&gt;Możesz także przejrzeć jego zdjęcia i pod jednym z nich zostawić mu jakiś zabawny i lekko zaczepny komentarz (taki by był chętny na niego odpowiedzieć).&lt;/p&gt;&lt;p style="font-family: lucida grande;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/p&gt;&lt;p style="font-family: lucida grande;"&gt;Pora schować dumę do kieszeni i zacząć działać! :)&lt;/p&gt;&lt;p style="font-family: lucida grande;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande;"&gt;Pozdrawiam&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/p&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4354854961613648585-4738108677233706797?l=podryw-faceta.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://podryw-faceta.blogspot.com/feeds/4738108677233706797/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://podryw-faceta.blogspot.com/2010/08/miosc-po-latach.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4354854961613648585/posts/default/4738108677233706797'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4354854961613648585/posts/default/4738108677233706797'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://podryw-faceta.blogspot.com/2010/08/miosc-po-latach.html' title='Miłość po latach'/><author><name>Uwodzicielka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09723404175297839633</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4354854961613648585.post-5725096746234452153</id><published>2010-08-24T12:57:00.000-07:00</published><updated>2010-08-24T13:12:25.756-07:00</updated><title type='text'>On ma dzieczynę a ja chcę jego...</title><content type='html'>&lt;div style="font-family: lucida grande; font-style: italic;"&gt;Witam.&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: lucida grande; font-style: italic;"&gt;Niebardzo wiem, czy dobrze kieruje sie z moim problemem, ale sprobujmy. Jakis czas temu wchodzac do paczki poznalam fajnego faceta. Nasluchalam sie troche przed tym, jaki to pies na baby. Od razu wpadl mi w oko. Tego sie nie da opisac, ale facet jest niesamowity, choc do najprzystojniejszych wcale nie nalezy. Nie chcialam go jednak usidlic i zwiazac sie z nim, lecz zdbyc, upolowac. Tyle. Zadna to zdobycz ani trofeum, bo absolutnie nie bylo to trudne, ale mialam co chcialam. Raz. Drugi. Za kazdym razem gdy chcialam, choc tylko na chwilke, nic zobowiazujacego. Dosc dlugo to trwalo. MA do mnie slabosc, wiem, powiedzial mi. Ale mysle, ze to czysto zmyslowa slabosc.Troche go przez ten czas poznalam. Z tym psem na baby, to wcale nie jest tak jak wszyscy mowia. Oczywiscie on przedstawia sie z jak najlepszej strony, ale zauwazylam ze prawda jest po srodku. Bardzo istotna rzecz, o ktorej wczesniej nie wspomnialam. Ma dziewczyne, od dluuuuzszego czasu. Wiec wszystkie jego skoki w bok sa trzymane w tajemnicy przed kumplami z paczki i oczywiscie cala reszta. Jednak i on i kumple wiedza, ze jej nie kocha. Choc zapiera sie rekoma i nogami, chyba ze zdobywa sie na szczera rozmowe po kilku glebszych. Wiele razy powtarzal, ze nie widzi sie z nia w przyszlosci. Ale jak byl tak jest przy niej juz kilka lat. I za kazdym razem, gdy cos sie wydarzy, mowi, ze to sie powtorzyc nie moze, bo ma dziewczyne. Widze, ze mowi tak dla zasady, bo slowa nie dotrzymuje. Moj problem polega na tym iz, po 1. zmienilam do niego stosunek, juz nie chce tylko czegos od czasu do czasu, tylko czegos powazniejszego i po 2. nie wiem, jak sklonic go do tgo by mysli wprowadzil w czyn.To nie podlega dyskusji, ze on jej nie kocha, naprawde. Ale za chiny sie z nia nie rozstanie.&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: lucida grande; font-style: italic;"&gt;Najgorsze jest to,ze blad popelnilam juz duzo wczesniej oddajac mu sie i traktujac niepowaznie. Wiadomo, ze moge mu zaoferowac jescze cos, czgo nie dalam nikomu innemu, ale to chyba juz ma mniejsze znaczenie i nie wiem czy da sie to naprawic. &lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande; font-style: italic;"&gt;PS Wiem, ze to glupota starac sie o faceta ktory juz zdradza i moge zalowac, ale to nie jest kaprys. Poza tym naprawde uwazam, ze jego zdradybyly umotywowane. I nawet jesli sama nie potrafilabym temu zapobiec, chce sprobowac. &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande;"&gt;ODPOWIEDŹ&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande;"&gt;Witam,&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande;"&gt;Moim zdaniem chłopak nie rozstanie się z dziewczyną ponieważ jest mu tak wygodnie! Ma związek, może spotykać się z innymi a jednocześnie nie ma wyrzytów sumienia bo dziewczyny nie kocha... Taki układ mu odpowiada ponieważ jeśli nie ma nic ciekawszego do roboty idzie do swojej kobiety i spędza z nią czas, natomiast kiedy nadarzy się okazja podrywa inne i zdradza.... &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande;"&gt;Przykro mi to stwierdzić ale powinnaś jak najszybciej o nim zapomnieć... Uwierz, że tak będzie lepiej dla Ciebie bo niepotrzebnie będziesz cierpiała. Tacy mężczyźni się nie zmieniają i nawet jeśli uda Ci się go poderwać sytuacja się powtórzy, tyle tylko, że to Ciebie będzie zdradzał.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande;"&gt;Wątpię że zadziała tutaj bycie niedostępną, bo jeśli Ty mu nie dasz tego czego szuka pójdzie do innej i tam to dostanie... Jedyne co przychodzi mi na myśl to to, że powinnaś  z nim spędzać jak najwięcej czasu, kokietować i podrywać na całego. Możesz też spróbować porozmawiać z nim poważnie kiedy będziecie sami i zapytać czemu tak postępuje... Może nawet warto zrobić to w momencie kiedy chłopak trochę się upije (wtedy będzie mu łatwiej o tym mówić i będzie szczery).&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande;"&gt;Jeszcze innym sposobem na to by zerwał z dziewczyną jest uświadomienie jej że ją zdradza.... Jest to jednak bardzo brutalny i niehumanitarny sposób. &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande;"&gt;Możesz też spróbować wzbudzić w nim zazdrość i na jego oczach flirtować  z innym facetem z Waszej paczki (spotkać się z nim, dużo rozmawiać itd)&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande;"&gt;Ja radziłabym Ci  jednak zapomnieć i obejrzeć się za innym, normalnym facetem. Bo ten nie jest wart zachodu. Jeśli jednak chcesz spróbować wypróbuj wszystko co napisałam. Mam nadzieję że się uda :)&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande;"&gt;Pozdrawiam&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4354854961613648585-5725096746234452153?l=podryw-faceta.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://podryw-faceta.blogspot.com/feeds/5725096746234452153/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://podryw-faceta.blogspot.com/2010/08/on-ma-dzieczyne-ja-chce-jego.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4354854961613648585/posts/default/5725096746234452153'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4354854961613648585/posts/default/5725096746234452153'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://podryw-faceta.blogspot.com/2010/08/on-ma-dzieczyne-ja-chce-jego.html' title='On ma dzieczynę a ja chcę jego...'/><author><name>Uwodzicielka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09723404175297839633</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4354854961613648585.post-7763111377554095849</id><published>2010-08-24T12:49:00.000-07:00</published><updated>2010-08-24T12:56:52.616-07:00</updated><title type='text'>Jak go rozkochać...</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;pre style="font-family: lucida grande;" class="text-plain"&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Witam:) Mam 19 lat a chłopak który mi się podoba ma 17. Jest to brat&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;mojej przyjaciółki. Jego zachowanie jest bardzo dziwne, czasami jest&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;neutralny, nie zwraca zbyt uwagi a są chwile kiedy jest blisko mnie,&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;patrzy w oczy, uśmiecha, całuje, żartuje. Nie wiem co tak na prawdę&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;czuje do mnie. Czasami mam odczucie że jestem jego kolejną przygodą a&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;czasami że to będzie coś pięknego. Dawno się nie widzieliśmy i nie&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;wiem jak teraz będzie to wyglądać. Nie mam jego numeru telefonu ani&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;numeru gg żeby w jakiś sposób zagadać. Nie wiem czy to jest sposób&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;podrywania jednak chciałabym z nim być, tylko nie wiem jak tego dokonać.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/pre&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande;"&gt;ODPOWIEDŹ&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande;"&gt;Witam,&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande;"&gt; z tego co piszesz wynika, że miedzy Tobą i chłopakiem doszło już do zbliżeń (pocałunek). &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande;"&gt;Jeśli chcesz być dla niego kimś więcej musisz stać się bardziej niedostępna. Kokietuj go, podrywaj ale nie dawaj mu nic więcej. Kiedy będziesz dla niego zbyt łatwą zdobyczą on nie będzie się starał i potraktuje Cię jako jedną z wielu. &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande;"&gt;Następnym razem gdy się spotkacie bądź zaczepna, podrywaj go, bądź zabawna ale nie pozwalaj mu na zbyt wiele. Bądź dla niego zagadką.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande;"&gt;Kiedy on znowu zacznie Cię podrywać, uśmiechać się i patrzeć w oczy odpowiadaj mu przez moment tym samym  a później przez chwilę go ignoruj. Po jakimś czasie znów okaż mu trochę zainteresowania, podrywaj i znów stań się niedostępna. &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande;"&gt;Takie zachowanie da mu wiele do myślenia ;)&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande;"&gt;Pozdrawiam&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4354854961613648585-7763111377554095849?l=podryw-faceta.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://podryw-faceta.blogspot.com/feeds/7763111377554095849/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://podryw-faceta.blogspot.com/2010/08/jak-go-rozkochac.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4354854961613648585/posts/default/7763111377554095849'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4354854961613648585/posts/default/7763111377554095849'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://podryw-faceta.blogspot.com/2010/08/jak-go-rozkochac.html' title='Jak go rozkochać...'/><author><name>Uwodzicielka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09723404175297839633</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4354854961613648585.post-3521392583715889189</id><published>2010-08-24T12:30:00.000-07:00</published><updated>2010-08-24T12:49:20.991-07:00</updated><title type='text'>Sąsiad...</title><content type='html'>&lt;p style="font-family: lucida grande; font-style: italic;"&gt;Witam,&lt;/p&gt;&lt;p style="font-family: lucida grande; font-style: italic;"&gt;Pisałam tu kiedyś jak można poderwać sąsiada i powiem, że zagadywał do mnie kilka razy jak się mijaliśmy np: ja szłam wywiesić ciuchy na dwór, a on wracał ze sklepu (wymieniliśmy parę słów). Pochwalę się, że raz jak wracałam do domu to on stał na klatce z kolegami i powiedział: "O idzie moja ulubiona sąsiadka" :-) Ale oczywiście ja nic nie odpowiedziałam, bo się speszyłam :/ (nie miałam pojęcia co mu odpowiedzieć), ale się uśmiechałam (miałam uśmiech "od ucha do ucha"). Ale też nie mam pewności czy się nie beczał :/ Ale wydaje mi się, że nie.&lt;/p&gt;&lt;p style="font-family: lucida grande; font-style: italic;"&gt;I ja mam takie pytanie: Bo on lubi chodzić na ryby i tak sobie pomyślałam, żeby może jakoś do niego zagadać, dać do zrozumienia, że chciałabym z nim iść. I jak ja mam zacząć mówić coś o rybach? Czy zaczekać, aż sam zacznie mówić na ten temat? I czy dać mu do zrozumienia przy wszystkich czy czekać, aż będziemy we dwoje? I jak mam zagadać?&lt;/p&gt;&lt;p style="font-family: lucida grande; font-style: italic;"&gt;A może najpierw, by zacząć z nim pisać nie wiem, może na nk, na gg, albo na tel coś mu napisać, żeby jakoś zacząć z nim piać? Bo ja bym chciała. Ale znowu co ja mam mu napisać? Jak zacząć rozmowę z nim???&lt;/p&gt;&lt;p style="font-family: lucida grande; font-style: italic;"&gt;Proszę pomóż mi.&lt;/p&gt;&lt;p style="font-family: lucida grande;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/p&gt;&lt;p style="font-family: lucida grande;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/p&gt;&lt;p style="font-family: lucida grande;"&gt;ODPOWIEDŹ&lt;/p&gt;&lt;p style="font-family: lucida grande;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/p&gt;&lt;p style="font-family: lucida grande;"&gt;Witam po raz drugi :)&lt;/p&gt;&lt;p style="font-family: lucida grande;"&gt;Widzę, że zrobiłaś już znaczne postępy. Sąsiad sam do Ciebie zagadał a Ty zareagowałaś (uśmiech to też odpowiedź, choć mogłaś jeszcze bardziej skutecznie zadziałać ;). Na komentarz że jesteś jego ulubioną sąsiadką mogłaś odpowiedzieć zaczepie a jednocześnie zabawnie.&lt;/p&gt;&lt;p style="font-family: lucida grande;"&gt;np.coś w rodzaju&lt;/p&gt;&lt;p style="font-family: lucida grande;"&gt;"No baa, wiadomo" (uśmiech!)&lt;/p&gt;&lt;p style="font-family: lucida grande;"&gt;"Dobra, dobra już się tak nie podlizuj (uśmiech!)&lt;/p&gt;&lt;p style="font-family: lucida grande;"&gt;W ten sposób pokazałabyś że jego komplementy nie wystarczą(jesteś lekko niedostępna) ale też sprawiają Ci radość (odpowiedziałaś uśmiechem i w sposób zabawny więc zachęciłaś go do dalszej rozmowy). Dwie skrajność które mężczyźni kochają ;)&lt;br /&gt;&lt;/p&gt;&lt;p style="font-family: lucida grande;"&gt;No ale jesteś na dobrej drodze.&lt;br /&gt;&lt;/p&gt;&lt;p style="font-family: lucida grande;"&gt;Skoro wiesz, że lubi wędkować to postaraj się kiedyś przy okazji zejść na ten temat. najpierw porozmawiajcie o czymś neutralnym  a potem o rybach. Jeśli jednak nie znajdziesz okazji by wplątać ten wątek do waszej rozmowy wymyśl jakąś bajkę(w tym wypadku trochę kłamstwa nie zaszkodzi ;).  Wymyśl coś np. "Kurcze ciągle pada i nawet nad wodę nie można pojechać. Chętnie bym się wybrała trochę poleniuchować. Niedaleko jest taki mały staw. Od dziecka tam jeżdżę. Pełno wędkarzy, cisza i spokój.Byłeś tam może kiedyś?" Dalszą rozmowę staraj się naprowadzić tak, by on zaproponował Ci wspólny wypad. Możesz mu też sprzedać bajkę o ojcu, który pasjonuje się wędkowaniem itd.... Bądź kreatywna. Taką rozmowę przeprowadź jednak kiedy będziecie sami bo w towarzystwie możesz zostać zignorowana i stracisz swoją szansę. Ważne jest również żebyście o tym porozmawiali kiedy nikt z Was nie będzie się nigdzie śpieszył i będziecie mieć czas by dłużej poplotkować ;)&lt;/p&gt;&lt;p style="font-family: lucida grande;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/p&gt;&lt;p style="font-family: lucida grande;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande;"&gt;Pozdrawiam&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/p&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4354854961613648585-3521392583715889189?l=podryw-faceta.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://podryw-faceta.blogspot.com/feeds/3521392583715889189/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://podryw-faceta.blogspot.com/2010/08/sasiad.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4354854961613648585/posts/default/3521392583715889189'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4354854961613648585/posts/default/3521392583715889189'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://podryw-faceta.blogspot.com/2010/08/sasiad.html' title='Sąsiad...'/><author><name>Uwodzicielka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09723404175297839633</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4354854961613648585.post-7488777027355688454</id><published>2010-07-29T09:29:00.000-07:00</published><updated>2010-07-29T09:37:11.823-07:00</updated><title type='text'>WAŻNE</title><content type='html'>Witam Was dziewczyny :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ostatnio dostaje sporo wiadomości w których prosicie mnie o pomoc, a jednocześnie nie życzycie sobie, by Wasze e-maile były publikowane na blogu... No cóż, jak napisałam na stronie, wszystkie listy publikuje (oczywiście nikt nie zna Waszych danych gdyż adresy e-mail są zachowane w tajemnicy). Na listy, w których prosicie o dyskrecję, nie będę odpowiadała. Jeśli któraś z Was zmieni zdanie i zgodzi się na publikację to niech wyśle wiadomość jeszcze raz na adres&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold; font-family: trebuchet ms;"&gt;uwodzicielka1001@o2.pl&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A swoją drogą jak Wam mijają wakacje? Mam nadzieję że każda z Was nieustannie podrywa i poprawia swoje umiejętności ;)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Pozdrawiam serdecznie&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4354854961613648585-7488777027355688454?l=podryw-faceta.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://podryw-faceta.blogspot.com/feeds/7488777027355688454/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://podryw-faceta.blogspot.com/2010/07/wazne.html#comment-form' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4354854961613648585/posts/default/7488777027355688454'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4354854961613648585/posts/default/7488777027355688454'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://podryw-faceta.blogspot.com/2010/07/wazne.html' title='WAŻNE'/><author><name>Uwodzicielka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09723404175297839633</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4354854961613648585.post-1203284557087376255</id><published>2010-07-15T10:21:00.000-07:00</published><updated>2010-07-15T10:29:47.578-07:00</updated><title type='text'>Czy można podrywać bez oporów?</title><content type='html'>&lt;pre style="font-family: lucida grande;" class="text-plain"&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;siema!&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;wszystkie z twoich rad i spostrzeżeń rozumie i nawet często stosuję,&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;ale mam jedyna wątpliwość.. otóż, czy te subtelne i uwodzicielskie&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;gesty są aby stosowne w momencie, gdy nie mam pewności czy mężczyzna&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;jest mną zainteresowany ??? fakt faktem wywarza mój dekolcik... myślę,&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;że faceci widza to co lubią bez znaczenia czy to moje czy innej:/&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;ODPOWIEDŹ&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/pre&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande;"&gt;Witam,&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande;"&gt;no cóż uwodzić można zawsze i wszędzie :)&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande;"&gt;Czasem nawet nieświadomie wysyłasz mężczyznom sygnały zainteresowania. Nie sądze by któryś miał coś przeciwko temu że go podrywasz. Mężczyźni lubią być adorowani i zdobywani choć mało który się do tego przyzna. W subtelnym podrywie nie ma nic złego! Nawet jeśli nie masz pewności czy mężczyzna jest Tobą zainteresowany możesz z nim flirtować. Może nie zostaniecie parą ale spędzicie  miło czas. Nikt Cię nie zabije za to, że lekko będziesz kokietować. Co więcej dzięki częstym "treningom" wyrobisz sobie naturalne odruchy i później podryw wymarzonego faceta będzie  łatwiejszy.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande;"&gt;Więc bez żadnych oporów ruszaj na łowy i dobrze się baw podrywając ;)&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande;"&gt;Pozdrawiam&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4354854961613648585-1203284557087376255?l=podryw-faceta.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://podryw-faceta.blogspot.com/feeds/1203284557087376255/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://podryw-faceta.blogspot.com/2010/07/czy-mozna-podrywac-bez-oporow.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4354854961613648585/posts/default/1203284557087376255'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4354854961613648585/posts/default/1203284557087376255'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://podryw-faceta.blogspot.com/2010/07/czy-mozna-podrywac-bez-oporow.html' title='Czy można podrywać bez oporów?'/><author><name>Uwodzicielka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09723404175297839633</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4354854961613648585.post-5126192251842508855</id><published>2010-07-15T09:45:00.000-07:00</published><updated>2010-07-15T10:19:46.087-07:00</updated><title type='text'>Jak poderwać sąsiada</title><content type='html'>&lt;p style="font-family: lucida grande; font-style: italic;"&gt;Witaj,&lt;/p&gt;&lt;p style="font-family: lucida grande; font-style: italic;"&gt;Mam problem, bo od jakiegoś czasu zaczął podobać mi się  mój sąsiad, mieszkamy drzwi w drzwi i nie wiem jak mam do niego zagadać, dowiedzieć się czy mu się podobam itp. Mówi mi "Cześć" i czasem coś zagada, ale mój problem polega na tym, że ja jestem troszkę nieśmiała i szybko się peszę jak z nim rozmawiam. Co mam zrobić, żeby być bardziej śmiała i dać mu do zrozumienia, że on mi się podoba?&lt;/p&gt;&lt;p style="font-family: lucida grande; font-style: italic;"&gt;Bardzo proszę o odpowiedź.&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;br /&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;ODPOWIEDŹ&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;br /&gt;&lt;/p&gt;&lt;p style="font-family: lucida grande;"&gt;Witam,&lt;/p&gt;&lt;p style="font-family: lucida grande;"&gt;mężczyzna sam się do Ciebie odzywa wiec powinnaś to wykorzystać. Musisz jednak przełamać swój strach przed rozmową z nim. Kiedy go spotkasz następnym razem pomyśl sobie że to tylko Twój sąsiad i nie masz czego się bać. On Cie nie ugryzie. Przecież nie wie jeszcze że jesteś nim zainteresowana ;)&lt;/p&gt;&lt;p style="font-family: lucida grande;"&gt;Dodatkowo Twoją pewność siebie może dodać Ci Twój... strój! Jeśli zdarzy się sytuacja, że będziesz wiedziała kiedy go spotkasz (np wraca o stałej porze z pracy) to ubierz się ładnie, umaluj i nastaw się na rozmowę z nim. Później wyjdź na klatkę i "przypadkiem" się z nim spotkaj. Rozpocznij rozmowę pod byle pretekstem.&lt;br /&gt;&lt;/p&gt;&lt;p style="font-family: lucida grande;"&gt;Przykład: on robi porządki lub wynosi śmieci więc możesz mu coś podnieść, przytrzymać drzwi, pomóc itd a przy okazji zagadać na niezobowiązujący temat. Nawiąż rozmowę do danej sytuacji. Uśmiechaj się i delikatnie uwodź ( np. spojrzeniem, przypadkowym dotykiem itp.). To że będziesz ubrana inaczej niż zawsze zwróci jego uwagę a Tobie doda pewności siebie. Będziesz się czuła atrakcyjnie więc nie powinnaś się aż tak bardzo peszyć :)&lt;/p&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande;"&gt;Możesz także przy pierwszej lepszej okazji poprosić go o pomoc. To może być błahostka a sytuacja może być wyreżyserowana przez Ciebie.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande;"&gt;Np. wiesz że zaraz będzie wracał do domu to podejdź do skrzynki na listy i nieudolnie próbuj ją otworzyć. Kiedy Cie minie powiedź "Cześć. Już z pracy/ szkoły?" (uśmiech i nadaj zmagaj się z skrzynką tak by on zauważył że masz problem). Jeśli sam nie zaproponuje pomocy możesz jakoś w rozmowie nawiązać do tego, że skrzynka chyba się zacięła itd.... Kiedy Ci pomoże podziękuj, pośmiej się sama z siebie : "Dziękuje(uśmiech) Chyba muszę zacząć więcej jeść bo brakuje mi sił (uśmiech)." lub coś w tym rodzaju. Ważne byś pokazała swoją wdzięczność(dzięki temu że Ci pomógł jego ego wzrośnie i Ty zarobisz plusa), poczucie humoru i dystans do siebie.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande;"&gt;Skoro mieszka obok Ciebie możesz też to wykorzystać i iść do niego po cukier ;) Ważne byście zaczęli więcej rozmawiać. Od tego bowiem zależy dalszy przebieg Waszych relacji. Kiedy on sam zacznie do Ciebie zagadywać częściej niż kiedyś będziesz miała pewność że go sobą zainteresowałaś i możesz przejść do kolejnych, bardziej odważnych kroków. Póki co jednak postaw na podstawy i rozwijaj Wasza znajomość.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande;"&gt;Pamiętaj by być zabawną, uwodzicielską, seksowną a jednocześnie się nie narzucać za bardzo. To że Ci się podoba powiesz mu nieco później ;)&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande;"&gt;Pozdrawiam i powodzenia!&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4354854961613648585-5126192251842508855?l=podryw-faceta.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://podryw-faceta.blogspot.com/feeds/5126192251842508855/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://podryw-faceta.blogspot.com/2010/07/jak-poderwac-sasiada.html#comment-form' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4354854961613648585/posts/default/5126192251842508855'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4354854961613648585/posts/default/5126192251842508855'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://podryw-faceta.blogspot.com/2010/07/jak-poderwac-sasiada.html' title='Jak poderwać sąsiada'/><author><name>Uwodzicielka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09723404175297839633</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4354854961613648585.post-8568709499087490682</id><published>2010-06-29T15:13:00.000-07:00</published><updated>2010-06-29T15:31:42.031-07:00</updated><title type='text'></title><content type='html'>&lt;span style="font-family: lucida grande; font-style: italic;"&gt;Witam,&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande; font-style: italic;"&gt;mam 19 lat i za kilka dni idę odebrać świadectwo maturalne,  ale nie oto chodzi. Jakieś 6 lat temu, jako jeszcze głupiutka nastolatka, wraz z rodzicami wybrałam się na spływ kajakowy (1-dniowy). W związku z tym, iż mam dość liczną rodzinę zawsze na takie wypady jeździmy większą grupą, jak wiadomo im więcej osób tym lepiej. I tak się złożyło, że mojego taty kuzyn, czyli mój wujek, zabrał ze sobą krewnych od strony żony. Wtedy to byli dwaj młodzi mężczyźni(jeden jest starszy ode mnie o 9 lat, a drugi o 5). Z tego spływu nie za wiele pamiętam, ale fakt, że młodszy(Florek) był świetny. I nie chodzi tu tylko o wygląd(bo jest dość przeciętny), ale o charakter. Jednak co tam wie, 13-letnia dziewczynka. Raz mi się przyśnił i było po Florku... Jednak ostatnio wujek zaprosił nas na przejażdżkę drezyną i po tych 6 latach znowu spotkałam dwóch braci. Mój tata wcześniej wspominał, że oni tam będą. Starszy ma żonę, co wiedziałam, gdyż mój tata "robił za kierowcę" dla wujka na jego ślubie. I przez chwilę zastanawiałam się jaką dziewczynę ma Florek, bo jak on może nie mieć. I wielkim zdumieniem dla mnie było, jak przyjechał sam... Nie jestem w stanie powiedzieć, że na 100% nie ma dziewczyny, ale skoro on był organizatorem(facet od drezyny to jego kumpel), to chyba wziął własną dziewczynę? I wszystko byłoby dobrze i normalnie, gdyby nie patrzał w moją stronę. Od razu zamęt w głowie :"na pewno myśli, co ze mnie za ofiara losu albo co za brzydal". I jak nie trudno się domyśleć, zaczęłam go obserwować i słuchać jego dowcipów kierowanych do ogółu. Zagadać nie zagadałam, bo nie mam odwagi, na dodatek przy rodzicach i tylu osobach... Ale od razu po przyjściu do domu wyszukałam go na nk. Zdjęć z dziewczyną nie ma. Dodać do znajomych nie dodałam, bo wyjdę na natrętną. I na prawdę wszystko byłoby dobrze, gdyby nie to, że cały czas on się przewija w moich myślach, nie mówiąc o snach. Kiedy staram się o nim nie myśleć, to i tak jest na odwrót. Nie wiem co mam robić...&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande; font-style: italic;"&gt;Dziękuję za  pomoc:)&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande; font-style: italic;"&gt;Paulina&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande;"&gt;ODPOWIEDŹ&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande;"&gt;Witam,&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande;"&gt;moim zdaniem powinnaś do niego napisać na nk. Po pierwsze nic nie stracisz a możesz zyskać, a po drugie nie masz chyba za wiele możliwości bo kontaktu ze sobą niestety nie macie.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande;"&gt;Na początku znajdź jakiś punkt odniesienia. Twoja wiadomość powinna być neutralna ale jednocześnie musi go zmusić do odpowiedzi (przypuszczam jednak że czego byś nie napisała to on i tak odpisze ;). Ale odpowiednia wiadomość to połowa sukcesu.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande;"&gt;Ja bym napisała coś w rodzaju "Hej. Ciebie to się nie spodziewałam na tej przejażdżce ;p Miło było Cię zobaczyć po tylu latach :) Pozdrawiam"&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande;"&gt;Jak widzisz dzięki takiej wiadomości nie narzucasz się, nie jesteś natrętna i zachowujesz klasę. Wiadomość jest uprzejma, miło się ją czyta a podświadomie dajesz chłopakowi do zrozumienia że ucieszyłaś się z waszego spotkania. Jeśli Ci odpisze zadawaj kolejne pytania nawiązując do przejażdżki i włączając coraz to nowe tematy do rozmowy. Po kilku wymianach wiadomości postaraj się przejść do rozmowy na gg a póżniej dąż do wyciągnięcia od niego numeru telefonu. Możesz go też zapytać kiedy znowu wybiera się w odwiedziny w Twoje strony ( chodzi o to, byś dowiedziała się kiedy znowu się spotkacie (tu masz okazję by wyciągnąć od niego jego numer telefonu)). Jak zdobędziesz jego numer to umówienie się na spotkanie będzie prostsze. Wystarczy że zaczniecie z sobą systematycznie pisać a dalszy podryw będzie błahostką. &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande;"&gt;Pozdrawiam&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4354854961613648585-8568709499087490682?l=podryw-faceta.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://podryw-faceta.blogspot.com/feeds/8568709499087490682/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://podryw-faceta.blogspot.com/2010/06/witam-mam-19-lat-i-za-kilka-dni-ide.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4354854961613648585/posts/default/8568709499087490682'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4354854961613648585/posts/default/8568709499087490682'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://podryw-faceta.blogspot.com/2010/06/witam-mam-19-lat-i-za-kilka-dni-ide.html' title=''/><author><name>Uwodzicielka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09723404175297839633</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4354854961613648585.post-4821989358110712975</id><published>2010-06-29T14:47:00.000-07:00</published><updated>2010-06-29T15:10:03.030-07:00</updated><title type='text'>Jak poderwać "twardziela"</title><content type='html'>&lt;span style="font-family: lucida grande; font-style: italic;"&gt;Witam , chodzę do liceum . Podoba mi się pewien chłopak , na przerwach potrafi spojrzec się na mnie nawet kilka razy , niestety gdy odwracam sie w jego strone szybko odwraca wzrok . Dodam ze jest to typ "twardziela" udaje twardego i wydaje mi sie ze niejest zbyt wylewny . Zauwazyam ze gdy widzi mnie gdzies na korytarzu odrazu zmienia postawę (napina barki oraz próbuje chodzic bardziej męsko.) zdobylam jego nr , pisalam z nim dwa razy ale to tylko pod pretekstem . Wymienilam z nim tylko raz kilka słów na zywo , podczas tej krótkiej rozmowy takze napiął barki ( niewiem czy taka postawa ma jakies znaczenie) ,przez znaki opisane powyzej wydawalo mi sie ze mu sie podobam ,wiec postanowilam napisac na gg po raz kolejny, nieodpisal . Co chwile robil sie dostepny i niedostepny na przemian (tak jakby chcial zebym wiedziala ze jest na gg a mimo to mi nieodpisuje) &gt; Niemam pojecia o co mu chodzi , moze zrobil to specjalnie , jak moge sprawic zeby oszalal na moim punkcie. Bardzo prosze o odpowiedz , jesli ta wiadomosc nie zostanie opublikowana na blogu prosze chociaz o odpisanie na maila . &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande;"&gt;ODPOWIEDŹ&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande;"&gt;Witam,&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande;"&gt;wydaje mi się że poprzez taką postawę jaką opisałaś chłopak próbuje zwrócić na siebie Twoją uwagę i Ci zaimponować. &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande;"&gt;Warto podkreślić że Ci "twardziele"w rzeczywistości są nieśmiałymi, często zakompleksionymi chłopakami, którzy chcą się dowartościować poprzez pokazywanie mięśni lub zgrywanie macho. &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande;"&gt;Skoro z nim już rozmawiałaś masz łatwiej. Wiesz czy Wasze rozmowy jakoś się kleiły a poza tym przełamaliście już pierwsze lody a to bardzo ważne. &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande;"&gt;Jeśli nie odpisuje Ci na gg musisz po raz kolejny porozmawiać z nim na żywo. Znajdź byle jaki pretekst (możesz np. zapytać o to czy miał już z czegoś sprawdzian itd.) i zagadaj do niego. Rozmowa musi przebiegać na luzie, być spontaniczna ( w jego oczach oczywiście gdyż Ty dobrze wiesz, że nie pytasz go przypadkiem ;). Kiedy odpowie Ci na pytanie postaraj się jakoś rozweselić wasz dialog. Bądź zabawna, kokietuj troszeczkę (np. spojrzeniem), "przypadkowo" możesz go dotknąć. Kiedy zaczniecie już swobodnie rozmawiać i mieni ten pierwszy stres możesz go z uśmiechem zapytać; " A na gadu to już nie łaska odpisać?" (uśmiech obowiązkowo!) On pewnie zacznie się tłumaczyć itd więc możesz to podsumować krótkim "Dobra to zobaczymy czy napiszesz" i pożegnaj się pod pretekstem braku czasu. W ten sposób postawisz mu wyzwanie i masz 90% szansy na to że sam napisze :) &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande;"&gt;Daj mu jakieś 3 dni. Kiedy się nie odezwie sam możesz do niego napisać coś w rodzaju "Tchórz ;p".&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande;"&gt; Musisz go prowokować ale jednocześnie wykazywać taką postawę by nie myślał że się narzucasz.  &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande;"&gt;Pozdrawiam&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4354854961613648585-4821989358110712975?l=podryw-faceta.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://podryw-faceta.blogspot.com/feeds/4821989358110712975/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://podryw-faceta.blogspot.com/2010/06/jak-poderwac-twardziela.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4354854961613648585/posts/default/4821989358110712975'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4354854961613648585/posts/default/4821989358110712975'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://podryw-faceta.blogspot.com/2010/06/jak-poderwac-twardziela.html' title='Jak poderwać &quot;twardziela&quot;'/><author><name>Uwodzicielka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09723404175297839633</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4354854961613648585.post-5999736660813212773</id><published>2010-06-24T13:24:00.000-07:00</published><updated>2010-06-29T09:39:36.506-07:00</updated><title type='text'>Jak ponownie zyskać jego zainteresowanie</title><content type='html'>&lt;pre class="text-plain"&gt;&lt;span style="font-style: italic;font-family:lucida grande;" &gt;Zwracam się do Ciebie z prośbą o poradę w sprawach damsko-męskich:)&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;font-family:lucida grande;" &gt;Ponad rok temu poznałam chłopaka. Na początku widać było że mu się&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;font-family:lucida grande;" &gt;podobam. Niestety ja się za bardzo zaangażowałam, i on się chyba&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;font-family:lucida grande;" &gt;przestraszył(np. pisałam do niego dość często, i mówiłam ze mi się&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;font-family:lucida grande;" &gt;bardzo podoba - wiem teraz że to był błąd). Teraz spotykamy się od&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;font-family:lucida grande;" &gt;czasu do czasu, bo mamy wspólnych znajomych. Traktujemy się po&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;font-family:lucida grande;" &gt;koleżeńsku. Moje pytanie brzmi, czy mogłabym znowu sprawić aby on się&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;font-family:lucida grande;" &gt;zaangażował? Po prostu bardzo mi się podoba, i mimo że minęło sporo&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;font-family:lucida grande;" &gt;czasu tak jest nadal.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;font-family:lucida grande;" &gt;Liczę na odpowiedź:)&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;font-family:lucida grande;" &gt;                        Pozdrawiam Agata&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:lucida grande;"&gt;ODPOWIEDŹ&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/pre&gt;&lt;div style="text-align: left; font-family: lucida grande;"&gt;Witam,&lt;br /&gt;jak sama zauważyłaś popełniłaś błąd na początku gdyż za szybko i zbyt jasno dawałaś mu do zrozumienia że Ci się podoba. Chłopak się przestraszył i ograniczył wasze kontakty.&lt;br /&gt;Jednak Wasza znajomość nie jest jeszcze przekreślona ;) Nadal się widujecie i macie ze sobą kontakt, więc masz szanse jeszcze raz zawrócić mu w głowie. Tym razem jednak musisz być bardziej ostrożna.&lt;br /&gt;Kiedy następnym razem się spotkacie spróbuj do niego zagadać pod jakimś pretekstem. Może np. będzie potrzebował pomocy. Nie wiem  w jakich okolicznościach się spotykacie. Załóżmy jednak że jest to impreza. Widzisz że on coś wyciąga, przekłada (obojętne co będzie robił), podchodzisz do niego i zaczynasz mu pomagać. Kiedy na Ciebie spojrzy uśmiechnij się i powiedź coś nawiązującego do sytuacji. Np. "Widzę że potrzebna by Ci była trzecia ręka" i uśmiech. Nieważne co powiesz, ważne żebyś zaczęła jakoś rozmowę. Jak już zaczniesz to staraj się te rozmowę przeciągnąć.  Nie daj się spławić słówkiem "dziękuje"... Jak już do niego podejdziesz zacznij działać i porozmawiaj z nim dłużej ( tylko nie paplaj przez 2 godziny bez sensu ;) Kiedy zauważysz że brakuje wam tematów pożegnaj się. Przy kolejnym spotkaniu znowu zagadaj. Możesz nawiązać do sytuacji wcześniejszej. Grunt żebyś była zabawna, trochę kokietowała i lekko uwodziła. Początkowo jednak Twój podryw musi być subtelny i delikatny. Twoim zadaniem bowiem jest po raz kolejny zdobyć jego uwagę i zainteresowanie. Osiągniesz to robiąc małe kroczki.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Możesz też napisać do niego na gadu( np nawiązując do jego opisu). Jak już napiszesz to rozmowa sama się rozkręci. (Zanim jednak napiszesz na gg podejdź do niego w realu. To ważne by Wasza pierwsza rozmowa nie toczyła się w internecie. Komunikator może być krokiem drugim) Możliwe że na początku Ty będziesz musiała przejąć inicjatywę i bardziej się starać żeby wasza znajomość stała się dla niego znowu atrakcyjna.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Twoim zadaniem jest się z nim droczyć i wysyłać mu sprzeczne sygnały.&lt;br /&gt;Jest to tzw. metoda push&amp;amp;pull. (przyciągasz faceta po czym go odpychasz) Raz mu pokazujesz że Ci zależy a później na jakiś czas jesteś oziębła i zaczynasz go ignorować by za chwilę znowu go podrywać.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Pamiętaj że jedynie Twój strach przez zrobieniem pierwszego kroku Cię teraz ogranicza ;)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Pozdrawiam&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;pre class="text-plain"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/pre&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4354854961613648585-5999736660813212773?l=podryw-faceta.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://podryw-faceta.blogspot.com/feeds/5999736660813212773/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://podryw-faceta.blogspot.com/2010/06/jak-ponownie-zyskac-jego.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4354854961613648585/posts/default/5999736660813212773'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4354854961613648585/posts/default/5999736660813212773'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://podryw-faceta.blogspot.com/2010/06/jak-ponownie-zyskac-jego.html' title='Jak ponownie zyskać jego zainteresowanie'/><author><name>Uwodzicielka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09723404175297839633</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4354854961613648585.post-8278558537235781376</id><published>2010-02-04T10:51:00.000-08:00</published><updated>2010-02-04T11:13:17.577-08:00</updated><title type='text'>Uwierz w siebie....</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;pre style="font-family: lucida grande;" class="text-plain"&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Dzień dobry&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt; Tak ja właściwie już duzo wiem tylko trudno jest zastosować to&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;wszystko w zyciu i tak głęboko zakodowane mam ,że jestem do niczego&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;,że nawet komplementy jakie dostaję i komunikaty od mężczyzn,że im&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;się&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;podobam , sama w sobie kwestionuję i odrzucam ,że to niemożliwe ,żebym&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;się komukolwiek podobała ...pracuję nad tym ,żeby się jednak&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;zaakceptować i polubić ,zdaję sobie sprawę ,że to ważne , myślę ,że&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;to&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;też już dużo ,zaskoczyło mnie to ,że facetom ,,podoba się jak kobiety&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;mówią cicho ,łagodnie i melodyjnie",do swojego głosu mam też wiele&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;zastrzeżeń i właśnie czuję się niesłyszana i niezauważana ,ale to&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;też&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;może być moja wymyślanka ,bo już wiem ,że potrafię się na różne&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;sposoby dołować .....a jeszcze do wszystkich kompleksów dołożyłam&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;swój&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;wiek ,który coraz częsciej odczuwam , mam 43 lata ,jestem po rozwodzie&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;,mąż mnie zdradził i wszystko co miałam w sobie się skumulowało ,ale&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;też spowodowało na szczęscie ,że zaczęłam się budzić z letargu&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;biednego skrzywdzonego kaczątka i chociaż odkrywam prawdy rządzące&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;światem męsko damskim i uczę się może trochę póżno ,ale lepiej niż&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;wcale prawda ? pozdrawiam serdecznie Ania&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/pre&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande;"&gt;ODPOWIEDŹ&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande;"&gt;Witaj, &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande;"&gt;jak sama zauważyłaś sporo problemów stwarzasz sobie sama. Wydaje mi się, że Twój sposób myślenia pojawił się w momencie, gdy mąż Cię zdradził. To wielkie przeżycie dla każdego człowieka. Zamiast obwiniać winą męża szukasz przyczyny rozstania w sobie. Zastanawiasz się co z Tobą nie tak, że wybrał inną kobietę. Zdrada odebrała Ci pewność siebie i poczucie atrakcyjności. To bardzo częsta reakcja kobiet, którą zostają zdradzone. Ty jednak musisz to zmienić. Przestań się obwiniać za to, że Twoje małżeństwo się rozpadło! Winowajcą jest Twój mąż. To on nie potrafił docenić skarbu, który posiadał i zniszczył wszystko co było między Wami.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande;"&gt;Założę się, że jesteś atrakcyjną kobietą i masz wiele zalet, o których wiesz. Mężczyźni prawią Ci komplementy, co znaczy, że się im podobasz. Nie oceniaj się zbyt surowo i zacznij wierzyć w siebie. &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande;"&gt;Wypisz sobie na kartce wszystko to, co Ci się w sobie podoba( mogą to być cechy charakteru, wyglądu, zachowania). Po prostu wypisz wszystko, za co się cenisz. Za każdym razem, gdy zaczniesz myśleć negatywnie na swój temat wyciągnij tę kartkę i przeczytaj co sama o sobie napisałaś. Dodatkowo możesz zapisywać to, co podoba się innym w Tobie. Jeśli np. ktoś powiedział Ci, że masz śliczne oczy czy włosy zapisz to. Kiedy zwątpisz w swoją atrakcyjność czytaj, czytaj i jeszcze raz czytaj! Dzięki temu zauważysz to czego w sobie nie doceniałaś ,a co jest Twoim atutem. To proste ćwiczenie pozwoli Ci dostrzec w sobie wszystkie pozytywy.  &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande;"&gt;Zacznij wychodzić do ludzi. Nie unikaj miejsc, gdzie możesz kogoś spotkać i poznać. Kiedy tylko masz okazje - baw się. Wspólne grille, pikniki, wypady na zakupy... Zacznij planować sobie życie i nie pozwól umykać żadnej chwili. Pewnie wyda Ci się, że to nie jest rozwiązanie, które mogłabyś zastosować w Twoim wieku. Jeśli tak, to bardzo się mylisz. Dzięki zmianie trybu życia poczujesz się młodsza, żywsza i pełna energii. A takich cech właśnie potrzebujesz, by znowu poczuć się atrakcyjną i zacząć się podobać mężczyznom. &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande;"&gt;"Nie jesteś samotna, po prostu jesteś tak wyjątkowa, że nikt na Ciebie nie zasługuje". I niech ta myśl będzie przewodnią w Twoim życiu przez najbliższy czas :)&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande;"&gt;Pozdrawiam &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4354854961613648585-8278558537235781376?l=podryw-faceta.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://podryw-faceta.blogspot.com/feeds/8278558537235781376/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://podryw-faceta.blogspot.com/2010/02/uwierz-w-siebie.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4354854961613648585/posts/default/8278558537235781376'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4354854961613648585/posts/default/8278558537235781376'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://podryw-faceta.blogspot.com/2010/02/uwierz-w-siebie.html' title='Uwierz w siebie....'/><author><name>Uwodzicielka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09723404175297839633</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4354854961613648585.post-3475328810429232851</id><published>2010-02-04T10:44:00.000-08:00</published><updated>2010-02-04T10:46:54.245-08:00</updated><title type='text'></title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;pre class="text-plain"&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Witaj:) &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Na początku myślałam, że nie dam rady, bo potajemnie kochałam się w&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Marku przez 2 lata. Patrzyłam na Twoje rady sceptycznym okiem, ale w końcu&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;odważyłam się i zastosowałam si8e do Twoich rad. &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;No i się udało. Jestem z nim umówiona na sylwestrową imprezę:):)&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Gdyby nie Ty i Twoje rady nigdy bym sobie nie poradziła:*&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Bardzo Ci dziękuje, że mi pomogłaś i mam nadzieje, że twoje rady&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;pomogą mi związać sie z ukochanym mężczyzną i szczęśliwe trwanie w&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;związku.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Jeszcze raz bardzo dziękuje i pozdrawiam&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Jośka&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;ODPOWIEDŹ&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Witam,&lt;br /&gt;cieszę się, że mogłam pomóc i że moje rady pomogły Ci zdobyć ukochanego mężczyznę.&lt;br /&gt;Życzę szczęścia Wam obojgu.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Pozdrawiam&lt;br /&gt;&lt;/pre&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4354854961613648585-3475328810429232851?l=podryw-faceta.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://podryw-faceta.blogspot.com/feeds/3475328810429232851/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://podryw-faceta.blogspot.com/2010/02/witaj-na-poczatku-myslaam-ze-nie-dam.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4354854961613648585/posts/default/3475328810429232851'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4354854961613648585/posts/default/3475328810429232851'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://podryw-faceta.blogspot.com/2010/02/witaj-na-poczatku-myslaam-ze-nie-dam.html' title=''/><author><name>Uwodzicielka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09723404175297839633</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4354854961613648585.post-2681311713147041654</id><published>2010-02-03T13:48:00.000-08:00</published><updated>2010-02-03T14:04:48.791-08:00</updated><title type='text'>Czy każdego mężczyznę można poderwać?</title><content type='html'>&lt;pre style="font-family: lucida grande;" class="text-plain"&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;dziękuje za te rady które otrzymałam na e maila ...&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;mając ocenić tą rade to jest ona bardzo przydatna utwierdza ona w&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;przekonaniu że najważniejsze to pewność siebie i akceptacja swoich&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;słabości ... bo tak naprawdę osoba którą chcemy mieć musi nas&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;zaakceptować ....ale nurtuje mnie pytanie czy każdego faceta można&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;uwieść? i faceci lubią jak kobieta do nich pierwsza zagaduje ? czy&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;raczej oni muszą to zrobić?:) z góry dziękuje i pozdrawiam&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;ODPOWIEDŹ&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/pre&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande;"&gt;Witam,&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande;"&gt;pewnie moja odpowiedź Cie rozczaruje, ale nie jest prawdą, że każdego faceta można uwieść.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande;"&gt;W podrywaniu, tak jak w każdej innej sytuacji, nie ma 100% pewności, że Ci się powiedzie. Prawdziwa uwodzicielka wie jednak, że w uwodzeniu nie ma wygranych lub przegranych i do każdej porażki potrafi podejść z dystansem. Podrywanie faceta powinno sprawiać przyjemność zarówno Tobie jak i partnerowi. Kiedy staje się to meczące dla którejś z stron warto odpuścić.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande;"&gt;Może sie zdarzyć, że mężczyzna nie będzie Tobą zainteresowany bo np. zakochał się w innej dziewczynie, ma partnerkę poza którą świata nie widzi lub po prostu nie będziesz w jego typie. Takich przypadków jest mało, ale się zdarzają. Kiedy widzisz, że wszystkie Twoje działanie (pod warunkiem, że działasz w odpowiedni sposób, stosując sprawdzone metody) nie przynoszą rezultatów, zrezygnuj i wyjdź z całej sytuacji z twarzą.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande;"&gt;Jeśli chodzi o to, czy mężczyźni lubią, kiedy to kobieta do nich zagaduje to odpowiedź brzmi- TAK. Pod warunkiem, że się nie narzucasz, nie jesteś natrętna i wiesz jak się zachować. Kiedy kulturalnie i z wdziękiem podejdziesz do mężczyzny i zaczniesz go kokietować możesz być pewna, że się mu to spodoba. Dzięki temu wzrośnie jego ego i poczucie wartości. Najlepiej jednak  żebyś   zagadywała mężczyznę, gdy jest sam (przy znajomych może się popisywać i udawać niedostępnego  twardziela). Masz wtedy pewność, że swobodnie z nim porozmawiasz i nie narazisz się na głupie komentarze jego towarzystwa.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande;"&gt;Pozdrawiam&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4354854961613648585-2681311713147041654?l=podryw-faceta.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://podryw-faceta.blogspot.com/feeds/2681311713147041654/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://podryw-faceta.blogspot.com/2010/02/czy-kazdego-mezczyzne-mozna-poderwac.html#comment-form' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4354854961613648585/posts/default/2681311713147041654'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4354854961613648585/posts/default/2681311713147041654'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://podryw-faceta.blogspot.com/2010/02/czy-kazdego-mezczyzne-mozna-poderwac.html' title='Czy każdego mężczyznę można poderwać?'/><author><name>Uwodzicielka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09723404175297839633</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4354854961613648585.post-4513523353097157187</id><published>2009-12-06T11:55:00.000-08:00</published><updated>2009-12-06T12:08:34.600-08:00</updated><title type='text'>Mała przerwa</title><content type='html'>Witajcie dziewczyny :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Chciałam was bardzo przeprosić ale niestety od jakiegoś czasu mam problem z dostępem do internetu i pewnie potrwa to jeszcze kilka dni. W związku z tym na blogu zrobiły się spore zaległości. Niestety nie jestem teraz w stanie odpisywać na wasze e-maile. Jeśli tylko będę mogła postaram się nadrobić zaległości.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Oczywiście nadal możecie wysyłać mi wasze listy, ale na odpowiedź trzeba będzie troche poczekać. Warto żebyście zajrzały do wcześniejszych postów, bo być może znajdziecie tam porady na problemy podobne do waszych.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div align="right"&gt;Pozdrawiam was bardzo serdecznie&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div align="right"&gt;Uwodzicielka&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4354854961613648585-4513523353097157187?l=podryw-faceta.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://podryw-faceta.blogspot.com/feeds/4513523353097157187/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://podryw-faceta.blogspot.com/2009/12/maa-przerwa.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4354854961613648585/posts/default/4513523353097157187'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4354854961613648585/posts/default/4513523353097157187'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://podryw-faceta.blogspot.com/2009/12/maa-przerwa.html' title='Mała przerwa'/><author><name>Uwodzicielka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09723404175297839633</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4354854961613648585.post-4052037696703970351</id><published>2009-10-21T14:36:00.000-07:00</published><updated>2009-10-21T15:05:19.637-07:00</updated><title type='text'>Jak przekonać faceta, że odleglość nie jest problemem?</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;pre style="font-family: lucida grande;" class="text-plain"&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Czesc!!&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Niedawno poznalam 2 lata starszego od siebie chlopaka. Poprostu ideal&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;mezczyzny! Przystojny, dowcipny, nie pali, nie pije, jest pozadny, szczery itd.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Oboje potrafimy sie dogadac, jest nam razem dobrze. I ja Mu wpadlam w oko i On&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;mi:) Jedyne co Nas dzieli to 100KM! Ja nie widze w tym problemu bo oboje mamy&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;prawo jazdy, a codziennie nie musimy sie widywac, bo kazdy z nas ma swoje&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;obowiazki (szkola, praca). Natomiast dla Niego jest to problem i to duzy...&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Nie chce, zeby to sie skonczylo...&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Co mam robic? Prosze o jakas wskazowke.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;ODPOWIEDŹ&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/pre&gt;&lt;/div&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande;"&gt;Witam,&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande;"&gt;skoro chłopak jest takim ideałem to walcz o niego :) Osobiście uważam że 100km to niezbyt duża odległość na dzisiejsze czasy, tym bardziej jak oboje macie prawo jazdy.  W każdej chwili możesz wsiąść do samochodu i do niego pojechać.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande;"&gt;Postaraj się mu to wytłumaczyć na spokojnie. Powiedź że jest dla Ciebie bardzo ważny i zależy Ci na znajomości z nim, dlatego nie chcesz z tego rezygnować z powodu kilku km które was dzielą.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande;"&gt;Jeszcze lepszym wyjściem jest wypróbować metodę niespodzianki. Kiedy będziesz miała pewność że chłopak spędza któryś dzień w domu i nie ma zbyt wielu obowiązków, wybierz się do niego bez zapowiedzi. W ten sposób pokażesz mu że ta odległość nie jest taka straszna i jesteś ją w stanie dla niego pokonać. Kiedy się spotkacie powiedź mu jak bardzo jest dla Ciebie ważny, na dzień dobry, gdy otworzy zdziwiony możesz powiedzieć "Tęskniłam za Tobą... Musiałam Cię zobaczyć".&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande;"&gt;Jeśli odległość jest jedynym powodem dla którego on nie chce się z Tobą wiązać to po takiej akcji powinien zmienić zdanie ;) Jeśli nie- będziesz miała satysfakcję że dałaś z siebie wszystko i próbowałaś.  Nigdy nie będziesz się zastanawiać co by było gdyby.... &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande;"&gt;Pozdrawiam&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;pre class="text-plain"&gt;&lt;/pre&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4354854961613648585-4052037696703970351?l=podryw-faceta.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://podryw-faceta.blogspot.com/feeds/4052037696703970351/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://podryw-faceta.blogspot.com/2009/10/jak-przekonac-faceta-ze-odleglosc-nie.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4354854961613648585/posts/default/4052037696703970351'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4354854961613648585/posts/default/4052037696703970351'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://podryw-faceta.blogspot.com/2009/10/jak-przekonac-faceta-ze-odleglosc-nie.html' title='Jak przekonać faceta, że odleglość nie jest problemem?'/><author><name>Uwodzicielka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09723404175297839633</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4354854961613648585.post-7027161273174876138</id><published>2009-10-21T14:13:00.000-07:00</published><updated>2009-10-29T12:31:47.772-07:00</updated><title type='text'>Brak akceptacji siebie</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;pre  class="text-plain" style="font-family:lucida grande;"&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Z czym ja mam najwiekszy problem...z akceptacja swojego wygladu...z&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;akceptacja samej siebie. Nie potrafie polubic swojego wygladu, nie umiem polubic&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;siebie. Jestem za gruba, brzydka, niska...Wszystko jest na nie...&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;ODPOWIEDŹ&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/pre&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family:lucida grande;"&gt;Witam, &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:lucida grande;"&gt;z brakiem akceptacji siebie wiele dziewczyn ma problem. Nie znam kobiety która nie miałaby jakiś kompleksów.  Jedne mają ich więcej, inne mniej. Rozwiazanie natomiast tkwi w każdej z nas. To czy jesteś piękna zależy tylko i wyłącznie od Ciebie. Kiedyś pisałam już o tym, warto żebyś do  tego wróciła gdyż były to pierwsze artykuły na tym blogu:&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size:100%;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;h3 style="font-family: lucida grande; text-align: justify;" class="post-title entry-title"&gt;&lt;span style="font-size:100%;"&gt;&lt;a href="http://podryw-faceta.blogspot.com/2008/05/jak-poderwa-faceta-cz1.html"&gt;Jak poderwać faceta cz.1&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;/h3&gt;&lt;h3 style="font-family: lucida grande; text-align: justify;" class="post-title entry-title"&gt;&lt;span style="font-size:100%;"&gt;&lt;a href="http://podryw-faceta.blogspot.com/2008/05/jak-poderwa-faceta-cz2.html"&gt;Jak poderwać faceta cz.2&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;/h3&gt;&lt;h3 style="font-family: lucida grande; text-align: justify;" class="post-title entry-title"&gt;&lt;span style="font-size:100%;"&gt;&lt;a href="http://podryw-faceta.blogspot.com/2008/05/jak-poderwa-faceta-cz3.html"&gt;Jak poderwać faceta cz.3&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;/h3&gt;&lt;h3 style="font-family: lucida grande; text-align: justify;" class="post-title entry-title"&gt;&lt;span style="font-size:100%;"&gt;&lt;a href="http://podryw-faceta.blogspot.com/2008/05/jak-poderwa-faceta-cz4.html"&gt;Jak poderwać faceta cz.4&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;/h3&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:lucida grande;"&gt;Linki wyżej pokierują Cię w odpowiednie miejsce, bo nie ma sensu żeby pisała drugi raz to samo. Jeśli sama będziesz się uważała za osobę nieatrakcyjną, brzydką i grubą to tak będą Cię spostrzegać ludzie.  W tym artykule też powinnaś znaleźć coś dla siebie&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size:100%;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;h3 style="font-family: lucida grande; text-align: justify;" class="post-title entry-title"&gt;&lt;span style="font-size:100%;"&gt;&lt;a href="http://podryw-faceta.blogspot.com/2009/03/mam-osiemnascie-lat-i-jeszcze-nigdy-nie.html"&gt;Nigdy nie miałam chłopaka, czyli brak wiary w siebie...&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;/h3&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:lucida grande;"&gt;Uwierz w siebie a staniesz się atrakcyjną kobietą z możliwościami!&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:lucida grande;"&gt;Pozdrawiam&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;pre class="text-plain"&gt;&lt;/pre&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4354854961613648585-7027161273174876138?l=podryw-faceta.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://podryw-faceta.blogspot.com/feeds/7027161273174876138/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://podryw-faceta.blogspot.com/2009/10/brak-akceptacji-siebie.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4354854961613648585/posts/default/7027161273174876138'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4354854961613648585/posts/default/7027161273174876138'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://podryw-faceta.blogspot.com/2009/10/brak-akceptacji-siebie.html' title='Brak akceptacji siebie'/><author><name>Uwodzicielka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09723404175297839633</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4354854961613648585.post-3080755649142609667</id><published>2009-10-21T13:47:00.000-07:00</published><updated>2009-10-21T14:09:52.053-07:00</updated><title type='text'>Chłopak proponuje spotkanie a potem się nie odzywa</title><content type='html'>&lt;span style="font-family: lucida grande; font-style: italic;"&gt;Mam problem i kompletnie nie wiem jak go rozwiązać.Miesiąc temu w sanatorium poznałam chlopaka,jest z tego samego miasta co ja.Po powrocie spotykalismy się i spotykamy nadal,jednak od jakiegoś czasu jest inaczej,on nie odzywa się po 2 dni a potem jak gdyby nigdy nic proponuje spacer.Ostatnio przyszedl do mnie,wypił herbate i poszedł bez słowa,nie odzywa sie drugi dzień a ja nie wim co mam mysleć.Nie będe się narzucac bo to nie w moim stylu,chociaż nie ukrywam ze zależy mi na nim.Czy napisać do niego jak on ostatnio sam pierwszy sie odzywał.Chcialabym wiedziec co napisac tak zeby to nie wyglądalo że jednak poniżam się przed nim .Serdecznie pozdrawiam i czekam na rade.Sylwia&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande;"&gt;ODPOWIEDŹ&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande;"&gt;Witam,&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande;"&gt;osobiście napisałabym do niego pierwsza i zaczęła rozmowę w żartobliwy sposób. Po standardowych pytaniach typu "Co u Ciebie?" możesz przejść do bardziej poważnych tematów i zapytać czemu tak się zachowuje. Lepiej żebyś tę rozmowę przeprowadziła na gg niź przez SMS.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande;"&gt;"hej&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande;"&gt;A Ty czemu się nie odzywasz? ;P&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande;"&gt;&lt;jakakolwiek&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande;"&gt;:) a tak w ogóle to co u Ciebie? ble ble ble ;)"&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande;"&gt;Pogadaj z nim jakiś czas, tak by rozmowa przebiegała miło i przyjemnie. Dopiero po takim wstępie możesz zapytać czy coś się stało. że przestał się odzywać. &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande;"&gt;Jeszcze lepszym wyjściem byłoby gdybyś z nim porozmawiała na gg, spotkała się i dopiero na spotkaniu poruszyła temat jego ostatniego zachowania i stosunku do Ciebie. Podczas realnej rozmowy będziesz mogla wyczuć czy jest z Tobą szczery.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande;"&gt;Staraj się nie robić mu wyrzutów. Kłótnia w niczym wam nie pomoże więc lepiej jak spokojnie sobie wszystko wyjaśnicie. &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande;"&gt;Pozdrawiam&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4354854961613648585-3080755649142609667?l=podryw-faceta.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://podryw-faceta.blogspot.com/feeds/3080755649142609667/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://podryw-faceta.blogspot.com/2009/10/chopak-proponuje-spotkanie-potem-sie.html#comment-form' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4354854961613648585/posts/default/3080755649142609667'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4354854961613648585/posts/default/3080755649142609667'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://podryw-faceta.blogspot.com/2009/10/chopak-proponuje-spotkanie-potem-sie.html' title='Chłopak proponuje spotkanie a potem się nie odzywa'/><author><name>Uwodzicielka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09723404175297839633</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4354854961613648585.post-5712871199707102611</id><published>2009-10-21T10:58:00.000-07:00</published><updated>2009-10-21T11:19:10.477-07:00</updated><title type='text'>Ostrożny podryw chłopaka- czyli sygnaly które świadczą o jego zainteresowaniu ;)</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande; font-style: italic;"&gt; Witam,&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande; font-style: italic;"&gt;Postaram się przybliżyć moją sytuację jak najdokładniej, potrzebuję pomocy gdyż nie chcę popełnić błędu po raz drugi. Muszę się przyznać że w grze w flirt jestem dość słaba ( to moja subiektywna ocena). Zacznę od początku , w maju poznałam faceta, okoliczności dość typowe, poznaliśmy się w Clubie. Coś między nami zaiskrzyło bawiliśmy się z sobą cała noc aż do momentu kiedy ja właściwie uciekłam. Tydzień później spotkaliśmy się znowu w tym samym Clubie i było tak samo wymieniliśmy się numerami a właściwie to ja wzięłam jego gdyż on nie miał przy sobie tel , ale jak się później okazało dał mi zły numer gdyż niedawno go zmieniał i jeszcze go dobrze nie zapamiętał. Ja od tamtej imprezy się do niego nie odzywałam on mojego numeru nie miał. Kolejny tydzień później spotkaliśmy się ponownie tym razem na  wydziałowej imprezie ( studiujemy razem na jednym wydziale on rok niżej ) , ja pierwsza do niego zagadałam i było miło, wyjaśniliśmy sytuacje z numerami , bawiliśmy się razem całą noc, później spacerowaliśmy do rana rozmawialiśmy, odprowadził mnie do domu. Przez smsy umówiliśmy się na wspólną imprezę ( on pierwszy napisał) . Pożnij napisał że coś mu wypadło i koniec ..... nie odezwał się więcej. Widzieliśmy się na wydziale ale udawaliśmy że się nie znamy.  Zapomiałam o nim przez wakacje, choć uważałam że jest bardzo bardzo przystojny interesujący i nadajemy na tych samych falach.  Po wakacjach wpadliśmy na siebie w tym samym Clubie :) . Przywitaliśmy się ( nawet przytulił mnie na powitanie ), porozmawialiśmy i było jak wcześniej świetni bawiliśmy się całą noc razem i tylko w swoim towarzystwie on zostawił zanjomych ja też . W Clubie trzymaliśmy się za rence, tanczyliśmy wyglądaliśmy jak para. Wyszliśmy razem z jego znajomymi i pojechaliśmy do jgo kolegi na after tam siedzieliśmy cała noc do rana. W tym domu było bardzo chlodno więć przytulił mnie , powidział mi także że trochę zmnieniłam się przez te wakacje że wcześniej czuł że potkreslam to że jestem starsza od niedo. Nad ranem połozylismy się spać choć na godzine ( o 7 rano) przytulił mnie i tylko tyle zachował sie jak dżntelmen ( co tez jest niepokojace) . Na  tym after zgubiłam kolczyk bylo to z czwartku na piątek, w sobote napisał że nalazł mój kolczyk i że wymieni go na moje notatki i spatał sie co dzisiaj robie, ja mu odpisałm że odpoczywam w domu. Traz zastanawiam się co powinnam zrobić czy coś do niego napisać czy czekać znowu na  jego ruch?. Nie chce popełnić błedu a jak napisać mu coś to co i kiedy ( tzn ile czekać ) Zastanawiam się czy on ni jest gejem jest mega przystojny, sam, świetnie sie rusza, ubiera noi to że  tylko mnie przytulił choc bylismy sami znalismy się trochę i chyba coś iskrzyło , świetnie zgrywamy się w tańcu. Uff trochę się napisałam.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande; font-style: italic;"&gt;proszę o pomoc i pozdrawiam    &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande;"&gt;ODPOWIEDŹ&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande;"&gt;Witam,&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande;"&gt;według mnie cała sytuacja zmierza w dobrym kierunku i nie ma sensu żebym pisała Ci gotowe rozwiązania :) Początki znajomości bywają najlepsze i warto przeżyć je po swojemu, kierując się spontanicznością. Wasza znajomość świetnie się rozwija i teraz już Ty możesz do niego pisać pierwsza. Nie rób tego za często, ale kiedy czujesz że za długo ze sobą nie rozmawiacie to napisz, zaproponuj spotkanie. W innym wypadku może się okazać że już za późno. Poza tym pokażesz mu, ze Ty też lubisz spędzać z nim czas i z własnej inicjatywy chcesz się spotkać. &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande;"&gt;Wydaję mi się że ten chłopak czeka na takie sygnały, gdyż  sam jest dość nieśmiały. Boi się także że przeszkadza Ci jego wiek. Jak najczęściej pokazuj mu że tak nie jest, by poczuł się pewnie i wiedział że ma u Ciebie szanse :)&lt;/span&gt; &lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande;"&gt;Druga sprawa, nie każdy facet który nie wykorzystuje okazji by przespać się z kobietą, dobrze się ubiera i tańczy jest gejem! Powinnaś się cieszyć że jego celem nie jest Cię zaliczyć i zostawić. Sama napisałaś że zachował się jak dżentelmen, to powód do dumy a nie obaw! Jego zachowanie wynika z nieśmiałości lub szacunku do Ciebie i innych kobiet. &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande;"&gt;Jeśli tylko on wykazuje chęci na spotkanie to nie marnuj okazji i bierz się za niego ;)&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande;"&gt;Pozdrawiam&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4354854961613648585-5712871199707102611?l=podryw-faceta.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://podryw-faceta.blogspot.com/feeds/5712871199707102611/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://podryw-faceta.blogspot.com/2009/10/ostrozny-podryw-chopaka-czyli-sygnaly.html#comment-form' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4354854961613648585/posts/default/5712871199707102611'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4354854961613648585/posts/default/5712871199707102611'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://podryw-faceta.blogspot.com/2009/10/ostrozny-podryw-chopaka-czyli-sygnaly.html' title='Ostrożny podryw chłopaka- czyli sygnaly które świadczą o jego zainteresowaniu ;)'/><author><name>Uwodzicielka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09723404175297839633</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4354854961613648585.post-8679609581303591371</id><published>2009-09-24T10:24:00.001-07:00</published><updated>2009-09-24T11:07:36.246-07:00</updated><title type='text'>Dwa oblicza chłopaka...</title><content type='html'>&lt;div face="lucida grande" style="text-align: justify;"&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt; &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Witaj!&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Trochę długą historię mam do opowiedzenia więc nie wiem czy to&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;opublikujesz xD Ja mam 18 lat, on zaraz obchodzi urodziny. Chodzimy do tej samej&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;klasy [teraz jesteśmy w 3] i najpierw się z nim nielubiłam aż w końcu on mi&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;się zaczął podobać, ale... nie mogę się z nim w ogóle dogadać i&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;ciągle coś jest nie tak, sama nie wiem co.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Do połowy 2 klasy w ogóle nie miałam z nim kontaktu bo niestety nasza&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;klasa jest podzielona na dwie "trochę" nielubiące się grupy i tylko kilka&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;osób ma w miarę dobry kontakt z grupą przeciwną. On jest w tej większej, a&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;ja w tej mniejszej. W 1 kl byłam bardzo nielubiana, za sprawą m.in.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;dziewczyny która - jak na ironię - podbijała do niego, nawet chyba z nim była i&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;ma tak samo na imię jak ja [ale w sumie nie podobał mi się on wówczas&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;więc nie to było problemem]. Ja i ta dziewczyna miałyśmy poprawki, tyle że&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;ja zadałam a ona nawet nie przystąpiła do egzaminów, ja natomiast - też&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;troszkę to śmiesznie wyszło - trafiłam w lato do tej samej korepetytorki&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;z matmy co właśnie ON chodzi... i w sumie wszystkie te poprawki [z mat. i z&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;hist.] były wielkim punktem zwrotnym w moim życiu [jak i zresztą całe&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;tamte wakacje, dzięki którym zmieniłam się na lepsze chociażby pokonałam&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;w jakimś stopniu nieśmiałość i niską samoocenę]... w sumie już wtedy&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;chciałam mu pokazać że jestem lepsza od tej dziewczyny, co potem przeszło&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;na to że próbowałam też jego prześcignąć albo chociaż mu dorównać&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;[jednego z najlepszych uczniów w klasie, świetnego z matmy i laureata&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;konkursów z historii] co mi się udało już zrobić w pierwszym semestrze - z&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;klasowego marginesu stałam się jedną z najbardziej przebojowych i&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;najlepszych uczennic. Ale też dotarło do mnie co ja robię [bo z początku nie&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;zauważyłam że chorobliwie porównuję swoje oceny z jego ocenami] i o ile z&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;początku wydawało mi się to zabawne, to powoli zaczęłam sobie zdawać&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;sprawę że on mi się chyba podoba...&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;No i się zaczęło. Właściwie stwierdziłam że sam się wkręcam w te&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;wszystkie uczucia i nic do niego nie czuję tak naprawdę, no bo jak...&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;nieosiągalny, do tego rywal, więc nawet nic nie robiłam w tym kierunku żeby się&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;zbliżyć do niego. Heh, może i wcześniej się nie darzyliśmy sympatią&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;to jednak żadne nigdy nie pokłóciło się z drugą osobą nawet jeśli&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;miała jakieś wąty. Tylko że z dnia na dzień zaczęłam się z nim kłócić&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;i złośliwie czepiać o byle co [a raczej to jemu się coś nigdy nie&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;podobało i to on mnie wyzywał przy całej klasie od... różnych] i właściwie&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;wydawało mi się że straciłam już jakąkolwiek sympatię do niego, gdy w&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;końcu się jedna sprawa zakończyła się u dyr. i wspólną rozmową z&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;wychowawcą [rozwialiśmy nieporozumienia, bo wcześniej przecież żadne się&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;nawet nie odważyło drugiego wziąć za fraki i pogadać... tak jeszcze ta&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;nieśmiałość się mnie trochę trzyma]. Potem pierwszy raz nim gadałam tak&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;sam na sam i podczas tej rozmowy, zauważyłam że pomimo swojego wizerunku w&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;klasie [głównie widziany jako przemądrzały cham, chociaż mega&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;inteligentny], jest też bardzo nieśmiałym i szybko peszącym się chłopakiem... i&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;znowu nabrałam do niego sympatii.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;I nawet nie wiem jak to się stało, ale potem było już tylko lepiej, był&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;dla mnie b. miły, byliśmy na kilku wspólnych imprezach albo bawiąc się&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;razem [co wywoływało sensację w klasie i wszyscy już o tym trąbili w&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;szkole] albo w towarzystwie jego klasowej grupy [!]. Ba, w dniu zakończenia&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;roku [tak by the way - ta sama średnia co on, jedna z lepszych...] nawet&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;spędziliśmy cały wieczór/noc w klubie, sam mnie tam zabrał urywając się od&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;klasowych kolegów i koleżanek. Tylko że jakoś nie mogłam się z nim tam&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;już dogadać, nie potrafiłam nawiązać tematu do rozmowy, w ogóle zero&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;zainteresowania z jego strony. Cudem trafiałam w jakiś temat gdzie on się&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;dłużej wypowiadał... Ale potem w wakacje znowu było kilka wspólnych imprez,&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;tylko że nasze spotkania wynikały raczej z mojej inicjatywy [np.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;odwiedzałam go w pracy]... Całość jednak popsuł ciąg wydarzeń, który zaczął&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;się od tego jak moja dobra koleżanka [dotychczas! chociaż wtedy kiedy to&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;robiła to nie wiedziała że ja też taka zakochana] zaczęła do niego ostro&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;podbijać co jemu się najwyraźniej podobało i co najgorsze - całe te&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;miziu miziu działo się pół metra ode mnie. Po paru dniach gdy wyglądali&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;już jak para, pijana kuzynka tejże dziewczyny zaczęła się na mnie rzucać z&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;łapami i na mnie bluzgać [mówiąc przy ludziach z tej jego klasowej&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;grupy: "co, kolegów szukasz? czy ktoś cię tu zapraszał?! nikt cię tu nie chce&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;w towarzystwie! wypad, bo jak nie to wpier... dostaniesz!" - tak w skrócie]&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;na co on jedynie powiedział: "no jeżeli tak mówi to lepiej żebyś sobie&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;poszła...". Od tego czasu chwilę pogadałam z nim raz po półtora&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;miesiąca ciszy [niespodziewanie bo moi kumple którzy go nie znają wzieli mnie do&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;miejsca jego pracy]. Ale od tego czasu nic ani on ani ja nie odzywaliśmy się&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;już nic do siebie... ;/ Ja nie mam odwagi do niego cokolwiek powiedzieć&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;przy tych ludziach i po tym wszystkim, nawet na gg... chociaż jeszcze jakiś&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;czas temu niemiałabym żadnych oporów.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Warto dodać że nie jest z tą dziewczyną [o ile tak naprawdę na serio z&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;nią w ogóle był, teraz nawet nie rozmawiają ze sobą], zresztą wydaje mi&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;się że on jednak trudno nawiązuje jakiekolwiek kontakty z dziewczynami&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;[ma może z 3-4 przyjaciółki, z czego jedna jest w mojej grupie w klasie no&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;ale z nią się zna od przedszkola i jest jego sąsiadką...] co pewnie wpływ&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;ma to na niego fakt że w wieku 6 lat stracił ojca, ojczyma jak nie miał&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;tak dalej nie ma, a matka nie potrafi go ogarnąć, tylko ryczy po kątach że&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;syn wraca o 3 nad ranem pijany przyprowadzany przez kolegę... Heh biorąc&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;to pod uwagę, to nie wiem co mi się w nim podoba, ale coś w nim jest skoro&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;niejednej się podoba/ł [w dodatku w klasie jest jeszcze jedna osoba która&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;też jest w nim zakochana i jest ona w mojej grupie, ale... ona nic nie robi&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;w tym kierunku, ba sama nawet próbowałam ich skipnąć na początku 2 kl&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;xD], swoją drogą nawet nasza korepetytorka wie co się święci haha xD&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Ale tak na serio to nie wiem jak odebrać jego zachowanie, czym jest ono&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;spowodowane i czy on w ogóle zdaje sobie sprawę że mi się podoba [chociaż&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;już próbowałam to pokazać na wszelkie sposoby; znam te różne&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;"sztuczki"]. Nie wiem tymbardziej jak się zachowywać wobec niego po tym wszystkim,&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;szczególnie na oczach grupy, jak mam chociażby zagadać. Próbowałam parę&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;razy ale w ostatniej chwili nabierałam wody w usta :/ W lato próbowałam też&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;zapomnieć ale się nie da... Ja się nie mogę skupić na lekcjach a on&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;nawet się na mnie nie spojrzy.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Ech sorry że tak długi mail, jeśli chcesz możesz go trochę skrócić&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;żeby go wstawić na stronę, ale sytuacja no cóż jest moim zdaniem&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;skomplikowana...&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Proszę o odpowiedź i pozdrawiam serdecznie.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;pre class="text-plain"&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/pre&gt; ODPOWIEDŹ&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: lucida grande;"&gt;  &lt;/div&gt;&lt;span style="font-family:lucida grande;"&gt;Witaj, &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:lucida grande;"&gt; faktycznie trochę się naczytałam ;)&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:lucida grande;"&gt; No ale lepiej jak tak dokładnie opisujecie sytuacje niż zbyt ogólnikowo bo wtedy ciężko coś doradzać.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:lucida grande;"&gt; Przejdźmy do konkretów.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:lucida grande;"&gt; Sytuacja faktycznie strasznie zaplątana. Jak dla mnie to są 2 rozwiązania:&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:lucida grande;"&gt; 1. Chłopak bawił się Twoimi uczuciami. Z tego co piszesz ma powodzenie u dziewczyn. Każdą chciałby dopisać do swojego "konta"... Kiedy byłaś szarą myszką, nie wyróżniałaś się w klasie ,on nie zwracał na Ciebie uwagi. W momencie gdy zaczęłaś osiągać jakiś sukces i wybiłaś się z tłumu stałaś się dla niego nową ofiarą. Potraktował Cię jako jedną z wielu. Sama napisałaś że chłopak jest chamski. Sposób w jaki potraktował Cię gdy ta dziewczyna Cie obrażała nie świadczy o nim dobrze. Zaprosił Cię, byliście razem więc powinien stanąć w Twojej obronie a jeśli chciał uniknąć sprzeczki powinien Cie odprowadzić, przeprosić i wyjaśnić! Tymczasem on się w ogóle tym nie przejął.  &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:lucida grande;"&gt; Zaloty innych dziewczyn mu schlebiają. Podoba mu się sytuacja kiedy jest podrywany. &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:lucida grande;"&gt; Czy z kimś takim chciałabyś być w związku? Jaką masz pewność że nie będzie Cie zdradzał i nadal poniżał?&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt; &lt;div style="text-align: justify; font-family: lucida grande;"&gt; &lt;/div&gt;&lt;span style="font-family:lucida grande;"&gt;2. Chłopak wychowywał się bez ojca. Nigdy nie miał z kogo brać przykładu, nie miał w pobliżu mężczyzny, który nauczyłby go jak być dżentelmenem. A matka ciągle go krytykuje. Wydaję mi się że sytuacja w jego domu nie jest zbyt ciekawa. Często dzieci z trudnych rodzin są dobrymi uczniami, stopnie w szkole są ucieczką od problemów w domu, jednak charakter i zachowanie takich ludzi jest bardzo ciężkie do zaakceptowania.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:lucida grande;"&gt;Mimo to kiedy byliście sami on się otworzył. Wydaje mi się że poczuł iż przy Tobie może być sobą i zrzucił maskę TWARDEGO FACETA. Jak zauważyłaś,kiedy byliście gdzieś razem zupełnie inaczej się wam rozmawiało, on był miły, kulturalny... Sam okazywał zaangażowanie i chciał się z Tobą spotykać dalej. &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:lucida grande;"&gt;Zauważ, że wasz kontakt urwał się od momentu sprzeczki z tą dziewczyną. To według mnie świadczy o tym, że on dla dobra własnej opinii zrezygnował z Ciebie. Wie, że jego paczka Cie nie akceptuje, a on spotykając się z Tobą naraziłby się im, może nawet jego grupa by go odtrąciła. Chcąc tego uniknąć potraktował Cie tak a nie inaczej. Nie znaczy to jednak że jesteś mu obojętna.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:lucida grande;"&gt;Masz dwa wyjścia&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:lucida grande;"&gt;a) zapomnieć o nim jak najszybciej&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:lucida grande;"&gt;b) jak najszybciej z nim porozmawiać. Możesz napisać do niego na gg skoro  boisz się podejść w szkole. "Hej. (poczekaj aż odpisze) Będziesz miał czas w najbliższych dniach? Wystarczy 15 minut... Jeśli zapyta po co napisz: Chciałabym się z Tobą spotkać i porozmawiać."&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:lucida grande;"&gt;Jeśli zgodzi się na spotkanie najpierw zacznij jakimś miłym wstępem,... Zapytaj co u niego itd, a dopiero później kiedy się już trochę rozluźnicie zapytaj dlaczego nagle zmienił do Ciebie stosunek, czemu stał się taki chłodny. Powiedź mu że nie chcesz aby stracił przez Ciebie przyjaciół ale zauważyłaś że podczas rozmowy z Tobą on jest zupełnie kimś innym, kimś lepszym ,dlatego starasz się naprawić wasz kontakt bo zauważyłaś to czego nie dostrzegają inni... Postaraj się troche podnieść jego samoocenę. Kilka komplementów w tej sytuacji nie zaszkodzi. Powiedź że wiesz, że jest dobrym chłopakiem i dlatego nadal chciałabyś się z  nim spotykać, ale zaznacz iż nie będziesz robić nic na siłę i jeżeli on nie wykaże trochę zaangażowanie to sama nie dasz rady stworzyć między wami dobrych relacji. Niech przedstawi Ci swój punkt widzenia. Ważne aby cała rozmowa przebiegała spokojnie, bez kłótni, zamiast coś mu wykrzyczeć ugryź się w język ;) Celem tego spotkania jest dać mu do myślenia. Kiedy zaczniesz krzyczeć, skutek będzie odwrotny. Pamiętaj to ma być szczera, spokojna rozmowa :)&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:lucida grande;"&gt;Może chłopak zrozumie swój błąd i znów zaczniecie się spotykać. Jeśli jednak stwierdzi że nic z tego nie będzie, odpuść. Do miłości trzeba dwojga ;)&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:lucida grande;"&gt;Pozdrawiam&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt; &lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4354854961613648585-8679609581303591371?l=podryw-faceta.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://podryw-faceta.blogspot.com/feeds/8679609581303591371/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://podryw-faceta.blogspot.com/2009/09/dwa-oblicza-chopaka.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4354854961613648585/posts/default/8679609581303591371'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4354854961613648585/posts/default/8679609581303591371'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://podryw-faceta.blogspot.com/2009/09/dwa-oblicza-chopaka.html' title='Dwa oblicza chłopaka...'/><author><name>Uwodzicielka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09723404175297839633</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4354854961613648585.post-4060713870290214164</id><published>2009-09-17T11:54:00.000-07:00</published><updated>2009-09-17T12:42:44.049-07:00</updated><title type='text'>Jak poderwać kolegę z klasy?</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande; font-style: italic;"&gt;Witam&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande; font-style: italic;"&gt;Kurs jest bardzo przydatny. Po przeczytaniu niektórych porad faktycznie&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande; font-style: italic;"&gt;zaczęłam je nieświadomie wprowadzać w życie.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande; font-style: italic;"&gt;Mimo wszystko jednak mam problem. Podoba mi się chłopak z mojej klasy.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande; font-style: italic;"&gt;Rozmawiamy na ogół rzadko, chociaż zdarza się. Kontakt wzrokowy też jest.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande; font-style: italic;"&gt;Dziś uśmiechnął się do mnie, potem podszedł i rozmawialiśmy. Przez&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande; font-style: italic;"&gt;chwilę.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande; font-style: italic;"&gt;Co robić, by w końcu zaczął interesować się mną bardziej?&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande; font-style: italic;"&gt;Jest jeszcze jedna sprawa - kiedy ktoś mi się podoba, jestem raczej dla&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande; font-style: italic;"&gt;niego przykra. Nie dosłownie złośliwa, ale przykra. Chłodna, jakbym w&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande; font-style: italic;"&gt;ogóle się nim nie interesowała. Tak samo jest w tym przypadku.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande; font-style: italic;"&gt;Co zrobić, by to zmienić?&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande; font-style: italic;"&gt;M.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande; font-style: italic;"&gt;PS. Jak sprawić, by on tego chciał bardziej niż ja?:D&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;pre class="text-plain"&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/pre&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande;"&gt;ODPOWIEDŹ&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande;"&gt;Witam, &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande;"&gt;odpowiedź na swój list znajdziesz praktycznie w każdym poprzednim.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande;"&gt;Żeby facet zaczął się Tobą interesować musisz najpierw stać się dla niego widzialna, a to oznacza, że musisz mieć z nim jakiś kontakt. Chodzicie razem do szkoły więc nie rozumiem dlaczego nie rozmawiacie. Podejdź do niego i zagadaj o jakieś zadanie, sprawdzian. Cokolwiek. Potem postaraj się porozmawiać o sprawach niezwiązanych ze szkołą. Patrz na niego czasami Kiedy spotkacie się wzrokiem - uśmiechnij się.  Możesz to powtórzyć kilka razy na jednej lekcji. W ten sposób dasz mu do zrozumienia że Ci się podoba i może on sam zacznie wykonywać jakieś ruchy. Postaraj się też w trakcie rozmowy zagadać tak, by zdobyć jego numer telefonu lub gg. Jeśli Ci sie to uda rozmawiaj z nim, a potem rozmowy wirtualne wplataj w życie, nawiązuj do nich. Staraj się go poznać. Później musisz zacząć spędzać z nim czas poza szkołą. Możesz zacząć od wspólnych wycieczek na przystanek a skończyć na umówieniu się z nim na soczek ;) Grunt żebyście spędzili trochę czasu sami i poza szkołą. Reszta potoczy się sama.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande;"&gt;A jeśli chodzi o to że jesteś przykra do osób którym na Tobie zależy to jest to reakcja obronna. Boisz się zaangażować dlatego wolisz odpychać takich ludzi swoim zachowaniem. Może być to też Twój "test". Popracuj nad tym, bo takim zachowaniem zawsze będziesz odpychać chłopaków. Im się wydaje że nie jesteś zainteresowana i sobie odpuszczają. Tracisz przez to wiele okazji i krzywdzisz nie tylko tych facetów ale też siebie.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande;"&gt;A co zrobić żeby ona chciał bardziej niż Ty? To zależy od sytuacji. W Twoim wypadku trochę za wcześnie na takie działanie :)&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande;"&gt;Pozdrawiam&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;pre class="text-plain"&gt;&lt;/pre&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4354854961613648585-4060713870290214164?l=podryw-faceta.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://podryw-faceta.blogspot.com/feeds/4060713870290214164/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://podryw-faceta.blogspot.com/2009/09/jak-poderwac-kolege-z-klasy.html#comment-form' title='Komentarze (33)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4354854961613648585/posts/default/4060713870290214164'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4354854961613648585/posts/default/4060713870290214164'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://podryw-faceta.blogspot.com/2009/09/jak-poderwac-kolege-z-klasy.html' title='Jak poderwać kolegę z klasy?'/><author><name>Uwodzicielka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09723404175297839633</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>33</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4354854961613648585.post-1530278394492167581</id><published>2009-09-17T10:49:00.000-07:00</published><updated>2009-09-17T11:43:39.936-07:00</updated><title type='text'>Jak poderwać nieśmiałego chłopaka jeśli sama jestem nieśmiała?</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande; font-style: italic;"&gt;Mam 19 lat. Od jakiegoś czasu należę do pewnego klubu, w którym jest&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande; font-style: italic;"&gt;facet, który z każdym kolejnym spotkaniem czy wyjazdem klubowym coraz bardziej&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande; font-style: italic;"&gt;mi się podoba. Nie wiem co o mnie myśli, on jest taki spokojny, wyciszony&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande; font-style: italic;"&gt;i mimo iż nie stroni od żadnych naszych imprez, to raczej bardzo&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande; font-style: italic;"&gt;nieśmiały, a ja nigdy nie byłam dobra ani we flirtowaniu ani uwodzeniu. Czasami&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande; font-style: italic;"&gt;odwozimy się wzajemnie po tych spotkaniach, bo dość blisko siebie mieszkamy i&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande; font-style: italic;"&gt;z każdym razem coraz łatwiej nam się ze sobą rozmawia (bo ja jestem&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande; font-style: italic;"&gt;cholernie nieśmiała, choć moi znajomi mówią, że kompletnie tego po mnie nie&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande; font-style: italic;"&gt;widać, wręcz przeciwnie). Bardzo bym chciała żeby się mną&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande; font-style: italic;"&gt;zainteresował, a nie należę do dziewczyn, które potrafią wykonać pierwszy ruch. Moja&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande; font-style: italic;"&gt;przyjaciółka wpadła na pomysł bym wkręciła jego najbliższego kumpla,&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande; font-style: italic;"&gt;żeby powiedział mu o mnie jakieś miłe słówko, ale niestety jego kumpel&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande; font-style: italic;"&gt;jest mną zainteresowany, więc niestety nie wchodzi to w grę. Za dwa dni&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande; font-style: italic;"&gt;mamy kolejny, dwudniowy wyjazd klubowy. Chciałabym jakoś zadziałać ale nie&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande; font-style: italic;"&gt;wiem jak. Czy mogłabyś mi pomóc? Nie chcę przepuścić takiej okazji i&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande; font-style: italic;"&gt;takiego faceta. Nawet nie wiem jak odczytywać jego zachowanie, żeby wiedzieć&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande; font-style: italic;"&gt;czy zaczyna się mną interesować czy nie ma na to szans. Mamy swoje numery&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande; font-style: italic;"&gt;telefonów, ale wykorzystujemy je bardzo rzadko i tylko do spraw klubowych. &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande; font-style: italic;"&gt;Bardzo proszę o pomoc!!!&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;pre class="text-plain"&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/pre&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;ODPOWIEDŹ&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;Witam,&lt;br /&gt;masz wiele możliwości żeby poderwać tego faceta. Należycie do tego samego klubu, macie wspólne zainteresowanie,spotykacie się często nawet na kilka dni, masz jego numer, odwozicie się do domu, mieszkacie blisko siebie, macie wspólnych znajomych i chodzicie razem na imprezy! Masz tysiąc możliwości!&lt;br /&gt;Najważniejsze żebyś złapała z nim więcej kontaktu. Postaraj się do niego zagadać jak się spotkacie. Nie wiem do jakiego klubu należysz ale możesz zacząć wątek od rozmowy dotyczącej spraw związanych z klubem. Załóżmy że ćwiczycie siatkówkę: zapytaj jak im poszedł ostatni mecz, trening. OBOJĘTNE! Wiem, że ciężko Ci się przełamać bo jesteś nieśmiała ale pamiętaj, że on Cię nie ugryzie a jeśli się nie odezwiesz, nie masz szans go poderwać. Kiedyś musisz się przełamać i to jest właśnie ta pora :)&lt;br /&gt;Nie myśl o tym, że to facet którego chcesz uwieść. Traktuj go jak normalnego kumpla, wtedy będzie Ci łatwiej. Jeśli boisz się z nim porozmawiać możesz napisać najpierw smsa. Np. coś w rodzaju:&lt;br /&gt;"Hej. Co tam u Ciebie słychać? Nie wiesz może o której jest jutro zbiórka? Pozdrawiam i miłego dnia życzę :*"&lt;br /&gt;Jak odpisze kontynuuj rozmowę, ale już nie na temat waszego klubu, tylko jego dnia, samopoczucia(jeśli odpisze co u niego). Potem staraj się podtrzymać rozmowę i ciągnąć ją przez klika smsów. Kiedy się spotkacie możesz do tego nawiązać.&lt;br /&gt;Poza tym macie przed sobą ten wyjazd. Tam postaraj się do niego zbliżyć. Uśmiechnij się, zagadaj, poproś o pomoc. Rób wszystko żebyście mieli okazję więcej ze sobą rozmawiać i się lepiej poznać.&lt;br /&gt;Nie angażowałabym jego kumpli , ponieważ może się poczuć osaczony i będzie Cie unikał. Tym bardziej jak jego znajomy jest Tobą zainteresowany.&lt;br /&gt;Chłopak jest nieśmiały więc lepiej jeśli wasza znajomość będzie się rozkręcała bez większej widowni ;)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Nie bój się wykonać pierwszego kroku!  Uwierz w siebie i głowa do góry :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Pozdrawiam&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4354854961613648585-1530278394492167581?l=podryw-faceta.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://podryw-faceta.blogspot.com/feeds/1530278394492167581/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://podryw-faceta.blogspot.com/2009/09/jak-poderwac-niesmiaego-chopaka-jesli.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4354854961613648585/posts/default/1530278394492167581'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4354854961613648585/posts/default/1530278394492167581'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://podryw-faceta.blogspot.com/2009/09/jak-poderwac-niesmiaego-chopaka-jesli.html' title='Jak poderwać nieśmiałego chłopaka jeśli sama jestem nieśmiała?'/><author><name>Uwodzicielka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09723404175297839633</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4354854961613648585.post-1751911608487411730</id><published>2009-09-01T09:52:00.000-07:00</published><updated>2009-09-01T10:09:03.253-07:00</updated><title type='text'>Jak poderwać na weselu</title><content type='html'>&lt;span style="font-family: lucida grande; font-style: italic;"&gt;Witam? Mam do Ciebie Uwodzicielko ogromną prośbę. Mam 19 lat i będę druhną u swojej koleżanki na weselu już za tydzień więc czasu zbytnio nie mam?…, drużbę poznałam już jakiś czas temu i muszę przyznać, że bardzo mi się podoba. Tak bardzo, że jak jest przy mnie to ja zapominam języka, kompletnie nie wiem jak się zachowywać on widzi moje zmieszanie, ale jest na tyle miły, że nie wyśmiewa tego (to duży plus? )…Chłopak jest świetny, miły wrażliwy i bardzo dobrze wychowany miło się z nim rozmawia i to nie kobieta podtrzymuje rozmowę tylko on.... Rzadko się takich już spotyka…He he a jak już to…. No właśnie- ma dziewczynę, jest bardzo ładna i przypuszczam że dobrze im ze sobą, nie mam najmniejszych szans przy niej… Ale jest jeden minus mieszkają daleko od siebie poznali się na studiach, trochę słabe pocieszenie. :-/ i to że nie mówi o niej nic... Nie bardzo wiem jak sprawić żeby się do niego zbliżyć, wiem perfidne jest odbijanie chłopaka ale ja naprawdę pierwszy raz poczułam cos niesamowitego… przed nami wesele mam okazję ale nie umiem jej wykorzystać, a będzie gorzko, wspólne zdjęcia itd.. Nie chce puścić tego tak po prostu chociaż mieć tą pewność, że próbowałam, że się starałam… Pisze z tą prośbą bo nie jak nie umiem podrywać mężczyzn a już odbić to w ogóle.. Niestety brak mi pewności siebie… Proszęczas ucieka a ja w kropce chociaż doradź jak nim kokietować, uwodzić go i sprawić żeby zauważył mnie od tej innej strony nie jako starszej ale dziewczyny wartej zainteresowania…Jak się nie uda to cóż widocznie nie mnie on pisany, ale to co odpiszesz na pewno się przyda w przyszłości. PS: W nim jest to "coś" i nie chcę sobie tak poprostu go odpuścić.. Pozdrawiam?&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande;"&gt;ODPOWIEDŹ&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande;"&gt;Witaj,&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande;"&gt;no cóż skoro chcesz walczyć to postaram się pomóc jak tylko będę mogła ;) Nie nastawiaj się jednak na jakiś ogromny sukces bo jak sama napisałaś on ma dziewczynę z którą jest szczęśliwy a jeśli naprawdę jest taki cudowny jak piszesz to... zostanie jej wierny i nie będzie się interesował inną... &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande;"&gt;Możesz jednak spróbować. Po pierwsze musisz się przy nim wyluzować. Jeśli będziesz się tak stresować to nie powiesz ani słowa a w ten sposób go nie poderwiesz ;) Zaprezentuj się jako miła i otwarta dziewczyna. Na weselu kilka rzeczy będziecie musieli zrobić razem więc masz czas żeby pobyć z nim sam na sam i porozmawiać. Wtedy musisz pokazać wszystkie swoje najlepsze cechy. Postaraj się być zabawna, odpowiedzialna, miła. Możesz poprosić go o pomoc a potem podziękuj, zaznacz że nie dałabyś rady bez niego "Dziękuje, kochany jesteś. Nie dałabym rady sama tego zrobić" i uśmiech ;) Postaraj się złapać z nim jak najlepszy kontakt zanim jeszcze będzie "gorzko"... Może on sam ośmieli się dać Ci buziaka, jeśli nie sama możesz to zrobić. Pamiętaj jednak żeby się do niego nie przykleić! To ma być delikatny pocałunek, nie zapominaj że patrzy na was jego dziewczyna i wszyscy goście ;) Poza tym chyba nie chcesz wyjść na napaloną małolatę? &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande;"&gt;Będziesz miała okazję z nim zatańczyć, pójść na zdjęcia... Nie oczekuj jednak że po weselu będziecie od razu parą. &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande;"&gt;Dobrze gdybyś zabrała jego numer telefonu, w ten sposób będziecie mieli okazję utrzymać wasz kontakt a może nawet się spotkać. Jeśli na weselu dasz z siebie 110%  to być może chłopak się Tobą zainteresuje :)&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande;"&gt;Pozdrawiam&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4354854961613648585-1751911608487411730?l=podryw-faceta.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://podryw-faceta.blogspot.com/feeds/1751911608487411730/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://podryw-faceta.blogspot.com/2009/09/jak-poderwac-na-weselu.html#comment-form' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4354854961613648585/posts/default/1751911608487411730'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4354854961613648585/posts/default/1751911608487411730'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://podryw-faceta.blogspot.com/2009/09/jak-poderwac-na-weselu.html' title='Jak poderwać na weselu'/><author><name>Uwodzicielka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09723404175297839633</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4354854961613648585.post-8116500573741076839</id><published>2009-09-01T09:15:00.000-07:00</published><updated>2009-09-01T09:44:39.043-07:00</updated><title type='text'>Jak po raz drugi zdobyć faceta?</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Witaj miła Uwodzicielko!!!&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Poznałam męzczyznę, nawiązała się miedzy nami nić sympatii, pisalismy&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;wiele o naszych intymnych oczekiwaniach, o seksie, doszło nawet miedzy &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;nami do pierwszego zbliżenia (nie uprawialismy jednakże seksu).&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Jestem juz dojrzałą kobietą. Mam męża, on ma zonę. Obojgu brakuje nam&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;namietnosci, ciepła, czułosci, tego iskrzenia i cudownych fruwajacych &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;motylków w brzuchu. Dobrze się więc rozumielismy. To wszystko poczułam &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;znowu dzieki temu mezczyżnie i czułam się fantastycznie. Myslę, ze i on&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;poczuł się podobnie. Bylismy soba zauroczeni.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Niestety, po pierwszych czułosciach zaczął się dystansować, zarzucał&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;mi &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;zbytnią zaborczość, miał mi za złe, ze za duzo pisze do niego smsów. &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Wszystko to doprowadziło do zakonczenia naszej znajomości.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Rozstalismy sie w przyjaznej atmosferze. Po miesiacu napisał do mnie, że&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;"to co było, a nie jest nie pisze się w rejestr".&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Odczytałam to stare porzekadło w ten sposób, że mi wybacza moje &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;zachowanie.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Zamienilismy pisemnie kilka zdań, które zakonczyły się stwierdzeniem, ze&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;mozemy nadal sie przyjażnić.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Co mam teraz robić?&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Jak się zachowywać?&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Jak sprawic, zeby było znowu tak miło jak przedtem?&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Jak poderwać go po raz drugi?&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Czy to jest mozliwe?&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Mineło kilka dni od naszej ostatniej rozmowy. On milczy, a ja nie mam &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;odwagi do niego napisać, bo wiem, ze męzczyxni nie lubią narzucajacych &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;się kobiet.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Dostałam niezła lekcję i wyciągnęłam z niej solidne wnioski.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Drugi raz tego błedu nie popelnię !!!!&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Bardzo prosze o radę. Jeżeli byłoby to mozliwe to na mojego maila.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Dziekuje i pozdrawiam serdecznie&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;SKARB&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;pre style="font-family: lucida grande;" class="text-plain"&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/pre&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande;"&gt;ODPOWIEDŹ&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande;"&gt;Witam,&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande;"&gt;nie odpisuje na e-maile, wszystko umieszczam na blogu :) Zachowujesz  100% prywatności, gdyż Twój e-mail, imię czy nazwisko są wyłącznie do mojej dyspozycji i nigdzie ich nie wykorzystuję :)&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande;"&gt;A teraz do rzeczy...:)&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande;"&gt;Facet jest żonaty, zakończył z Tobą znajomość gdyż bał się że jego romans wyjdzie na jaw i straci swoją żonę.  Ty pisząc do niego zbyt często stworzyłaś takie ryzyko dlatego zrezygnował z waszej znajomości. Możesz jednak popracować nad tym, by go odzyskać.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande;"&gt;Jeśli posiadasz informacje dotyczące np. czasu jego pracy, albo pracy jego żony wykorzystaj to. Chodzi mi o to czy wiesz kiedy on jest bez niej. To ważne , gdyż wtedy jest najlepszy moment na to, by do niego napisać, masz pewność że Twoje smsy nie zostaną odczytane przez złą osobę a on będzie spokojniejszy. &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande;"&gt;Jeśli nie posiadasz takich wiadomości możesz wykorzystać portal nasza-klasa. Wyślij mu zaproszenie, nie musisz pisać żadnej wiadomości. W ten sposób może on sam się odezwie kiedy będzie sprawdzał pocztę. &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande;"&gt;Możesz też napisać e-maila. To może być coś w rodzaju:&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande;"&gt;"Hej.  Mam nadzieję że nie będziesz mi miał za złe tej wiadomości. Chciałam Cię przeprosić za to że kiedyś byłam taka zaborcza. Sporo ostatnio zrozumiałam i wyciągnęłam wnioski. Nie chcę żebyś miał przeze mnie kłopoty, a jednocześnie nie chce też rezygnować z naszej znajomości. Dzięki Tobie odnalazłam to, czego brakowało mi w związku i nie chce z tego zrezygnować. Nie oczekuje od Ciebie nic, prócz paru miłych chwil...  Odezwij się do mnie, gdy będziesz miał chwilę."&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande;"&gt;No i poczekaj na jego reakcje... Jeśli się nie odezwie, podaruj sobie tę znajomość. &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande;"&gt;Poza tym warto przemyśleć to, czy naprawdę chcesz zdradzić swojego męża.  Narazie nie doszło do seksu ale kontynuując ten romans prędzej czy później będziecie się kochać, to nieuniknione. Pomyśl o tym, że w domu ktoś na Ciebie czeka...  A namiętność, ciepło, iskrzenie? Wszystko da się zrobić, wystarczy tylko trochę nad tym popracować ;)&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande;"&gt;Pozdrawiam&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;pre class="text-plain"&gt;&lt;/pre&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4354854961613648585-8116500573741076839?l=podryw-faceta.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://podryw-faceta.blogspot.com/feeds/8116500573741076839/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://podryw-faceta.blogspot.com/2009/09/jak-po-raz-drugi-zdobyc-faceta.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4354854961613648585/posts/default/8116500573741076839'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4354854961613648585/posts/default/8116500573741076839'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://podryw-faceta.blogspot.com/2009/09/jak-po-raz-drugi-zdobyc-faceta.html' title='Jak po raz drugi zdobyć faceta?'/><author><name>Uwodzicielka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09723404175297839633</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4354854961613648585.post-730268543795015093</id><published>2009-09-01T08:53:00.000-07:00</published><updated>2009-09-01T09:10:45.784-07:00</updated><title type='text'>Ostrożny podryw chłopaka- czyli sygnaly które świadczą o jego zainteresowaniu ;)</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify; font-family: lucida grande;"&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt; Witam:).&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt; Uwodzicielko proszę o poradę i Twój punkt widzenia.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Mam 24 lata,dwa związki za sobą.Jeden związek sama zakończyłam,ale mam&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;z tym chłopakiem dobry kontakt,oparty na szacunku i przyjaźni.I to mnie&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;cieszy.Drugi chłopak prawie nosił mnie na rękach,a po pewnym czasie okazało&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;się,że sam nie wie,czego chce,zwodził mnie,aż w końcu okazało się,że&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;z kimś kręci.Długo nie mogłam się pozbierać,bołalo i mimo że jestem&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;niby twarda,to mam uraz do facetów.Po paru miesiącach przeprosił i&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;powiedział,że jestem mu bliska,ale podziękowałam mu za "współpracę".Ludzie&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;postrzegają mnie jako osobe otwartą,wesołą i odpowiedzialną.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt; Niedawno poznałam chłopaka,2 lata starszy ode mnie,od razu złapaliśmy&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;dobry kontakt.Rozmawialiśmy o wszytskim,tylko nie na tematy&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;męsko-damskie.Nie chcę wyjść na ciekawską.Wiem tylko,że miał dziewczynę i że z&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;laskami to on na dystans.Spędzaliśmy razem czas przez parę dni,gdyż on&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;wyjechał do pracy za granicą,pracuje z kolegą.Wynika że narazie nie zamierza&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;wracać do Polski.Co miesiąc jest w Polsce na parę dni,ale mieszka w innym&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;mieście niż ja,ma tam mamę i swoją ekipę,a w moim ma siostrę.Przez te 1,5&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;miesiąca od którego go poznałam piszemy smsy czy dzwonimy,opowiadamy sobie&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;ogolnie co i jak.Kiedyś mi napisał,że on nie rozumie kobiet,ale chciałby&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;się uczyć.Pytał mnie się też o moje nastawienie do&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;facetów.Powiedziałam mu ogólnie o moich związkach i że wierzę w prawdziwą miłość na&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;maxa.Więcej tematów o miłości nie było.Kiedyś tu był,ale na&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;chwilkę,przelotem,więc nie zobaczyliśmy się.Byłam o to&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;zła,zadzwonił,powiedział,żebym się nie gniewała,ale jest na kilka dni w Polsce i spieszy się do&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;swojego miasta.Może kolejnym razem.Ale co parę dni piszemy smsy-albo sam albo&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;opisuje,mimo że jego praca jest czasochłonna.(Nie ma w nawyku pisania&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;smsów,tylko dzwonienie,ale ze mna pisze).I wynika,że czyta je z ciekawością.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt; Myślę,że zajął się pracą i że jakoś też boi się dziewczyn,ma&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;ekipę w Polsce,jest wesoły i mu tak dobrze.I chyba unika jakoś spotkania ze&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;mną.Tylko nie rozumiem po co trzyma kontakt smsowy?Skoro zobaczyć się nie&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;ma czasu..Trochę mi smutno,bo to naprawdę fajny i dobry facet i czuję,że&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;to bratnia dusza.Wiem,że ok 700 km to odległość,ale może jakby mu&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;zależało,to by tu wrócił..Tylko jak go oczarować?&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt; Co myślisz Uwodzicielko?Z góry dziękuję i przepraszam za rozmiar listu&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;:).Pozdrawiam.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;pre class="text-plain"&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;ODPOWIEDŹ&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/pre&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Witam,&lt;br /&gt;z tego co napisałaś wynika, że ten chłopak jest Tobą zainteresowany ale trzyma dystans bo boi się rozczarowania... Może kiedyś zawiódł się na dziewczynie i stał się nieufny i ostrożny? Jak dla mnie to najbardziej prawdopodobna wersja. Nie wyklucza to jednak tego, że zaczęło mu na Tobie zależeć. Nie pisałby i nie dzwonił gdyby tak nie było. Kiedy nie mógł się z Tobą zobaczyć jak był w Polsce, zadzwonił i przeprosił. Gdybyś była mu obojętna nie tłumaczyłby się ;)&lt;br /&gt;Ciężko jednak żebyś wymagała od niego powrotu, przynajmniej narazie. Nie jesteście parą i nigdy nie rozmawialiście na ten temat. Nie ma żadnych zobowiązań ani deklaracji, nie wie, czy Ci się podoba, czy myślisz o nim jak o facecie ;)&lt;br /&gt;Moja rada? Poczekaj :) Aktualnie i tak nic więcej niestety nie możesz zrobić bo dzieli was odległość. Dalej jednak utrzymujcie ze sobą kontakt, staraj się go poznać chociaż przez smsy, a jak znowu będzie w Polsce, spotkajcie się. Dopiero po pierwszym pocałunku czy jakimś romantycznym wieczorze będziecie mogli zacząć rozmawiać "o was" bo wtedy będą do tego podstawy :) Wszystko jednak zmierza w dobrym kierunku więc się nie przejmuj! ;)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Pozdrawiam&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;pre class="text-plain"&gt;&lt;/pre&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4354854961613648585-730268543795015093?l=podryw-faceta.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://podryw-faceta.blogspot.com/feeds/730268543795015093/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://podryw-faceta.blogspot.com/2009/09/ostrozny-podryw-chopaka-czyli-sygnaly.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4354854961613648585/posts/default/730268543795015093'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4354854961613648585/posts/default/730268543795015093'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://podryw-faceta.blogspot.com/2009/09/ostrozny-podryw-chopaka-czyli-sygnaly.html' title='Ostrożny podryw chłopaka- czyli sygnaly które świadczą o jego zainteresowaniu ;)'/><author><name>Uwodzicielka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09723404175297839633</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4354854961613648585.post-1905798259766720274</id><published>2009-08-22T13:45:00.000-07:00</published><updated>2009-08-28T08:33:58.356-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='podryw faceta'/><title type='text'>Chyba zakochałam się w przyjacielu...</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;pre style="font-family: lucida grande;" class="text-plain"&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Witaj,&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;mam bardzo dobrego kolege, z którym świetnie się dogadujemy. Oboje mamy&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;swoje "drugie połówki", jednak kilkakrotnie zdarzyło mi sie usłyszeć od&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;obcych osób pytanie "czy jestśmy parą" (podobno przez sposób w jaki ze&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;sobą rozmawiamy i patrzymy na siebie)? Po kolejnym takim pytaniu zaczęłam sie&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;zastanawiać, czy aby nasza znajomość przestała być już czysto&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;kumpelska. Również jego zachowanie czasem bywa dwuznaczne i nie wiem jak mam to&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;odbierać. Szczególnie na imprezach, po paru piwach mówi, że fajnie wygladam,&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;że jestem niesamowita kobietą itp., zdarzyło się nawet, że mnie&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;objął, a innego dnia trzyma dystans i jest bardzo zachowawczy. Nie potafię go&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;rozszyfrować... Kiedy potrzebuję pomocy, to wystarczy, że zadzwonię a on od&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;razu się pojawia. Każdego dnia godzinami rozmawiamy przez telefon. Nie wiem&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;co mam o tym wszystkim myśleć bo on ma przecież dziewczyne. Czasem zdarza&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;mu sie powiedzieć, że jest z nią bo ona sama sobie w życiu nie poradzi,&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;a innego dnia mówi, że coś tam razem planują na przyszłośc. Chialabym z&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;nim szczerze porozmawiać, ale nie wiem jak bo specyficzny z niego facet i&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;ciężko z niego coś wyciagnąć:)&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;a ja czuję, że przez to wszystko zaczyna mi zależeć na nim coraz&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;bardziej.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Jak mam sie dowiedzieć, czy jemu też zależy na mnie bardziej niż na&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;koleżance..&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Pozdrawiam&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;ODPOWIEDŹ&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/pre&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: lucida grande; text-align: justify;"&gt;Witam,&lt;br /&gt;moim zdaniem ten chłopak nie traktuje Cie tylko jak przyjaciółki. Daje wyraźne sygnały zainteresowania. Dystansuje się jednak bo wię, że masz chłopaka, a on sam też jest zajęty... Trudna sytuacja. Chyba tylko szczera rozmowa może wam pomóc. Zanim jednak zdecydujesz się na nią przemyśl kilka rzeczy:&lt;br /&gt;1. Czy zależy Ci na nim aż tak bardzo, że mogłabyś zostawić swojego chłopaka&lt;br /&gt;2. Czy to nie jest chwilowe zauroczenie&lt;br /&gt;3. Weź pod uwagę, że teraz świetnie się dogadujecie, ale w związkach bywa rożnie. Z doświadczenia wiem, że z przyjacielem rozmawia się inaczej niż z chłopakiem. Macie całkiem inne problemy, kiedy będziecie razem może się okazać że wcale nie potraficie się tak dobrze dogadać jak kiedyś...&lt;br /&gt;4. Musisz wiedzieć, że Twój teraźniejszy chłopak i dziewczyna przyjaciela będą mieć do was żal i pewnie nie będziecie ze sobą już rozmawiać.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jeśli mimo wszystko uznasz że jesteś gotowa spróbować to porozmawiaj z przyjacielem i powiedź mu o tym.  Musisz się jednak liczyć z tym, że on może nie być na tyle odważny i wtedy wasza przyjaźń może ucierpieć. Po takiej rozmowie stworzy się między wami pewien dystans i trudno będzie go pokonać.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Decyzja należy do Ciebie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Pozdrawiam&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4354854961613648585-1905798259766720274?l=podryw-faceta.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://podryw-faceta.blogspot.com/feeds/1905798259766720274/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://podryw-faceta.blogspot.com/2009/08/chyba-zakochaam-sie-w-przyjacielu.html#comment-form' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4354854961613648585/posts/default/1905798259766720274'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4354854961613648585/posts/default/1905798259766720274'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://podryw-faceta.blogspot.com/2009/08/chyba-zakochaam-sie-w-przyjacielu.html' title='Chyba zakochałam się w przyjacielu...'/><author><name>Uwodzicielka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09723404175297839633</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4354854961613648585.post-7631196227679583688</id><published>2009-08-22T13:34:00.000-07:00</published><updated>2009-08-28T08:33:58.356-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='podryw faceta'/><title type='text'>Czy związek ze starszym facetem to coś złego?</title><content type='html'>&lt;div style="font-family: lucida grande; font-style: italic; text-align: justify;"&gt;Witaj uwodzicielko...&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: lucida grande; font-style: italic; text-align: justify;"&gt;mam nadzieje ze nie na darmo do Ciebie pisze i moge spodziewac sie od ciebie w miare szybkiej odpowiedzi na nurtujacy mnie problem.. chcialam cie po prostu zapytac "czy jezeli dziewczyna przespala sie ze starszym facetem praktycznie na pierwszej randce ( mimo ze znaja sie dluzszy czas) , to faktycznie o niej zle swiadczy....?" .......a to jej taki pierwszy przypadek......OO&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: lucida grande; font-style: italic; text-align: justify;"&gt; &lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: lucida grande; font-style: italic; text-align: justify;"&gt;Znajomosc sie toczy powoli dalej znaja sie lepiej... i dalej ze soba sypiaja...&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: lucida grande; font-style: italic; text-align: justify;"&gt;Jak sprawic aby doszlo miedzy nimi do rozmowy na ten temat??&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: lucida grande; font-style: italic; text-align: justify;"&gt;Zwlaszcza ze on krepuje sie na ten temat rozmawiac..&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: lucida grande; font-style: italic; text-align: justify;"&gt;Jak powinna "KONKRETNIE" przebiegac taka rozmowa od a-z...&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: lucida grande; font-style: italic; text-align: justify;"&gt; &lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: lucida grande; font-style: italic; text-align: justify;"&gt; &lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: lucida grande; font-style: italic; text-align: justify;"&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Rozwaz moj problem i prosze Cie odpisz na mojego maila jak najszybciej..&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;ODPOWIEDŹ&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande;"&gt;Witaj,&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande;"&gt;to, że przespałaś się ze starszym facetem nie znaczy że jesteś dziwką . Jeśli czujesz się z nim dobrze i myślisz poważnie o tym związku to dlaczego masz mieć wyrzuty sumienia?&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande;"&gt;Skoro wasza znajomość toczy się dalej to najwyższy czas na rozmowę. Kiedy będziecie sami i wszystko będzie dążyło w kierunku seksu, powiedź mu że chciałabyś z nim porozmawiać. Nie napiszę Ci jak ma wyglądać taka rozmowa bo to niemożliwe! Ona ma być szczera, nie wiem co czujesz,co odpowie Ci ten facet... Ważne abyście sobie wszystko wyjaśnili, nie bój się zapytać co on myśli o waszym spotykaniu się, czy traktuje Cie poważnie. Masz prawo do takich pytań!  Powiedź czego się boisz, jak Ty go traktujesz. Jeśli liczysz na poważny związek możesz również zapytać czy on kiedykolwiek o tym myślał, jak to sobie dalej wyobraża. &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande;"&gt;Więcej odwagi, poważna rozmowa jest tu konieczna, nie uciekaj przed nią.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande;"&gt;Pozdrawiam&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4354854961613648585-7631196227679583688?l=podryw-faceta.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://podryw-faceta.blogspot.com/feeds/7631196227679583688/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://podryw-faceta.blogspot.com/2009/08/czy-zwiazek-ze-starszym-facetem-to-cos.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4354854961613648585/posts/default/7631196227679583688'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4354854961613648585/posts/default/7631196227679583688'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://podryw-faceta.blogspot.com/2009/08/czy-zwiazek-ze-starszym-facetem-to-cos.html' title='Czy związek ze starszym facetem to coś złego?'/><author><name>Uwodzicielka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09723404175297839633</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4354854961613648585.post-4494279909258970566</id><published>2009-08-22T13:19:00.000-07:00</published><updated>2009-08-28T08:33:58.356-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='podryw faceta'/><title type='text'>Jak postępować z frajerem, czyli idealny list czytelniczki ;)</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande; font-style: italic;"&gt;Witam;)&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande; font-style: italic;"&gt;Kilka tygodni temu byłam na wakacjach na basenach za granicą. Pojechałam z koleżanką i jej znajomymi. Wśród jej znajomych był pewien chłopak, który od razu mi się spodobał, ale stwierdziłam, ze nie za bardzo mam u niego szanse, bo jest mega przystojny więc traktowałam go tak, jakby go nie było. Okazało się jednak, że ja też mu się spodobałam no i zaczął do mnie zagadywać, potem poszliśmy razem popływać, wieczorem na dyskoteki no i tak przez kilka dni. Na początku się wygłupialiśmy, ale potem zaczeliśmy trochę bardziej flirtować, w końcu na jednej z imprez, gdy byłam po kilku drinkach całowaliśmy się, pozwoliłam mu też na małe pieszczoty. Na następny dzień dowiedzialam się od jednej z jego znajomych, że ma dziewczynę w Polsce, ale gdy go o to zapytałam, powiedział mi że już z nią zerwał i że nic go już z nią nie łączy, że nie oszukiwałby mnie w ten sposób i że mogę mu zaufać. Pomimo, że mu w pewnym sensie uwierzyłam zaczęłam go traktowac bardziej na dystans. Ograniczyłam pocałunki a o pieszczotach już nie było mowy. On się zaczął denerwować, bo nie mógł dostać tego co chce i się raz pokłuciliśmy. Wstałam i odeszłam od niego bez słowa, po czym pół godziny później widziałam go już całującego się z inną dziewczyną, a potem znowu z kolejną. Zdenerwowałam się a że jestem dość wybuchową dziewczyną to gdy się do mnie odezwał wylałam mu na głowe piwo, które miałam w ręce i powiedziałam, że nie pozwole nikomu robić ze mnie idiotki po czym już się więcej do niego nie odezwałam. On nic sobie z tego nie zrobił i wielce w ogóle nie wiedział o co mi chodziło i stwierdził, że jestem jakaś po**bana, a jakaś jego znajoma powiedziała mi ze on nie przyjechał ze mną i że może robić wszystko i z kim kolwiek chce i że to nie moja sprawa. Byłam na niego wścieła przez kilka dni ale ciągle nie mogę przestać o nim myślec i zastanawiam się jak to odkręcić i czy jest w ogóle sens, skoro traktuje dziewczyny tak przedmiotowo. Jednak rozum mówi swoje, a serce swoje, no i denerwuje mnie fakt, że rozeszliśmy się w gniewie i bez pożegnania. Chciałabym coś zrobić, żeby poprawić nasze stosunki, bo mam wrażenie że jednak to piwo to była jednak drobna przesada:/ ale nie wiem co i jak:( proszę o pomoc.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande; font-style: italic;"&gt;Pozdrawiam, Honey&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande;"&gt;ODPOWIEDŹ&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande;"&gt;Witam,&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande;"&gt;a moim zdaniem bardzo dobrze zrobiłaś ;) Chłopak dostał to na co zasłużył i mimo że udaje że nie wie o co chodzi, tak naprawdę wie co ma na sumieniu.  Może piwo to trochę drastyczne posunięcie ale należało mu się. Niech trochę ochłonie ;) Twoja koleżanka nie ma racji, chłopak zachował się okropnie, zabawił się Tobą a nie miał do tego prawa. Tym bardziej że twierdził że możesz mu ufać. Takie zachowanie nie jest OK, więc miałaś prawo się zdenerwować. Niepotrzebnie się zadręczasz. Najlepiej jak najszybciej o nim zapomnij, nie naprawiaj tej znajomości bo nie warto. Pomyśl sobie że jest mnóstwo świetnych chłopaków więc dlaczego Ty masz tracić czas na frajera? Uwierz mi, że nic dobrego by z tej znajomości nie wyszło. &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande;"&gt;Uśmiechnij się i nie przejmuj kimś takim jak on :)&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande;"&gt;Pozdrawiam serdecznie &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4354854961613648585-4494279909258970566?l=podryw-faceta.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://podryw-faceta.blogspot.com/feeds/4494279909258970566/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://podryw-faceta.blogspot.com/2009/08/jak-postepowac-z-frajerem-czyli-idealny.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4354854961613648585/posts/default/4494279909258970566'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4354854961613648585/posts/default/4494279909258970566'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://podryw-faceta.blogspot.com/2009/08/jak-postepowac-z-frajerem-czyli-idealny.html' title='Jak postępować z frajerem, czyli idealny list czytelniczki ;)'/><author><name>Uwodzicielka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09723404175297839633</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4354854961613648585.post-4755180168984950109</id><published>2009-08-22T13:07:00.000-07:00</published><updated>2009-08-28T08:33:58.356-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='podryw faceta'/><title type='text'>Jak nawiązać znajomość z sąsiadem brata?</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Hejka!!!&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Pracuje u mojego brata. I zakochałam się w sąsiedzie mojego brata  i&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;cały czas myślę o nim  jakby to było. Z widzenia się tylko znamy albo się&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;uśmiechniemy do siebie, ale z jego strony żadnej reakcji  i nie wiem co&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;zrobić bo strasznie mi się podoba i jest fajny.Sytuacja jest dziwna bo od roku&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;się widujemy i nie wiem co mam zrobić ani cześć ani dzień dobry jak jest&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;starszy odemnie chyba o 2 lata i ma lat 28 a ja 26. Więc żadna różnica.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Pomóżcie bo chciałam bym z nim wkoncu zacząć rozmawiać ale on&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;powinnieł najpierw pierwszy się odezwać tak myślę.I chciałam bym żebyśmy się&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;w końcu spotykali czy na kawę czy do kina. Pomóżcie. Ola:)&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;pre face="lucida grande" class="text-plain"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/pre&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family:lucida grande;"&gt;ODPOWIEDŹ&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family:lucida grande;"&gt;Witam,&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:lucida grande;"&gt;wykorzystaj swojego brata, niech Ci przedstawi sąsiada :) Najlepiej gdyby ten sąsiad go odwiedził( Twój brat może poprosić go o pomoc lub jeśli mają dobry kontakt może go po prostu zaprosić na piwo) Kiedy przyjdzie sąsiad Ty "przypadkiem" będziesz u brata.  Najlepiej gdybyście najpierw siedzieli i rozmawiali w 3, będzie Ci łatwiej, staraj się uczestniczyć w rozmowie, potem niech Twój brat sobie pójdzie na chwile, będziesz miała okazję pogadać z sąsiadem sam na sam ;) Pierwsze lody zostaną przełamane bo już nie będziecie dla siebie anonimowi. ;) Kiedy go spotkasz na ulicy, postaraj się zagadać. Nie bój się wykonać pierwszego kroku. &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:lucida grande;"&gt;Pozdrawiam&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4354854961613648585-4755180168984950109?l=podryw-faceta.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://podryw-faceta.blogspot.com/feeds/4755180168984950109/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://podryw-faceta.blogspot.com/2009/08/hejka-pracuje-u-mojego-brata.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4354854961613648585/posts/default/4755180168984950109'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4354854961613648585/posts/default/4755180168984950109'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://podryw-faceta.blogspot.com/2009/08/hejka-pracuje-u-mojego-brata.html' title='Jak nawiązać znajomość z sąsiadem brata?'/><author><name>Uwodzicielka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09723404175297839633</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4354854961613648585.post-3914619569070809043</id><published>2009-08-22T12:42:00.000-07:00</published><updated>2009-08-28T08:33:58.357-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='podryw faceta'/><title type='text'>Jak poderwać kierownika?</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Witaj:)&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Mam bardzo nietypowy problem od niecałego miesiąca pracuje i jest tam&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;facet który mi się bardzo podoba (jest moim kierownikiem:)&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;jest ode mnie straszy&lt;/span&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt; o kilka lat. &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Po pierwszych dwóch tygodniach mój flirt z nim przynosił&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;efekty chodził uśmiechał się , patrzył non stop, rozmawiając przez telefon&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;mylił imię ( Ola wyśle ci potwierdzenie tzn Asia), nawet próbował&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;robić zdjęcia z ukrywacie, wie ze widziałam bo flesz było słychać a ja&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;odwróciłam głowę i zaczęłam się uśmiechać . Od tego dnia zrobił się&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;poważny widzę jak się patrzy  żebym ja tego nie zauważyła :P  Chce&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;nawiązać z nim kontakt w tym celu spytałam się czy mogę z nim jeździć do&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;pracy bo mieszka blisko mnie i nawet to nie skutkuje w samochodzie jest cisza&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;grobowa on się nie odzywa a ja nie wiem jak do niego zagadać. Nie ma&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;dziewczyny w pracy czasami patrząc się na mnie  żartuje z dziewczynami (czyżby&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;żebym była zazdrosna ) &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;pre  class="text-plain" style="font-family:lucida grande;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Pozdrawiam Ola:)&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;ODPOWIEDŹ&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/pre&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family:lucida grande;"&gt;Witam,&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:lucida grande;"&gt;Ty sobie świetnie radzisz beze mnie! :) &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:lucida grande;"&gt;Działasz i to z pozytywnym skutkiem. Chłopak też zaczął Cię podrywać więc jedyne czego brakuje to trochę szybszego tempa ;)&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:lucida grande;"&gt;Jeździcie razem do domu, macie okazje być sami, mieszkacie blisko siebie- wykorzystaj to! &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:lucida grande;"&gt;Nie bój się do niego odezwać. Jeśli jadąc słuchacie muzyki możesz powiedzieć "Ładna piosenka". Jeśli on odpowie coś półsłówkiem zapytaj z uśmiechem na buzi "Zawsze jesteś taki nieśmiały? Nie ugryzę Cię, ewentualnie połknę w całości ;) " Dasz mu do zrozumienia że chcesz z nim nawiązać kontakt i że jesteś sympatyczną dziewczyną z poczuciem humoru ;) Takie zachowanie powinno go trochę ośmielić. Potem gadajcie o wszystkim. Po kilku dniach, kiedy rozmowa zacznie się wam trochę bardziej kleić możesz go zaprosić na herbatę gdy będzie Cie odwoził. W pracy też staraj się z nim zamienić chociaż parę słów, uśmiechów i spojrzeń ;) Kuś go! Reszta przyjdzie sama :)&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:lucida grande;"&gt;Mam nadzieję że napiszesz mi jak poszło ;)&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:lucida grande;"&gt;Pozdrawiam&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4354854961613648585-3914619569070809043?l=podryw-faceta.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://podryw-faceta.blogspot.com/feeds/3914619569070809043/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://podryw-faceta.blogspot.com/2009/08/jak-poderwac-kierownika.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4354854961613648585/posts/default/3914619569070809043'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4354854961613648585/posts/default/3914619569070809043'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://podryw-faceta.blogspot.com/2009/08/jak-poderwac-kierownika.html' title='Jak poderwać kierownika?'/><author><name>Uwodzicielka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09723404175297839633</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4354854961613648585.post-2716366126806205892</id><published>2009-08-22T12:23:00.000-07:00</published><updated>2009-08-28T08:33:58.357-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='podryw faceta'/><title type='text'>Co zrobić gdy chłopak się wystraszył....</title><content type='html'>&lt;div style="font-family: lucida grande; font-style: italic;"&gt;Witam,&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: lucida grande; font-style: italic;"&gt;przez przypadek znalazłam Twojego bloga i postanowiłam napisać, bo mam mały problem...&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: lucida grande; font-style: italic;"&gt;Poznałam na dyskotece świetnego faceta, który bardzo mi się spodobał :) Świetnie nam się tańczyło, a potem poszliśmy porozmawiać. Problem w tym, że mam już chłopaka, ale nie jestem pewna moich uczuć do niego :( Powiedziałam mu o tym, a on się bardzo zdystansował, rozmowa przestała się 'kleić' i gdzieś się ulotnił. Podeszłam do niego i zapytałam gdzie zniknął, a on w jakiś pokrętny sposób dał mi do zrozumienia że chyba nie jest już mną zaineteresowany, ale na pożegnanie dał mi buziaka w policzek. Potem widziałam jak tańczył z innymi dziewczynami. Ale ja nie dałam za wygraną i znalazłam go na parkiecie :) tańczyliśmy jeszcze kilka razy, dodam tylko tak zmysłowo jak nigdy z nikim ;) i znów na do-widzenia się cmoknęliśmy :) i teraz nie mogę przestać o nim myśleć... Znalazłam go na naszej-klasie i zastanawiam się czy to dobry pomysł, żeby wysłać mu wiadomość? A jeżeli tak to o jakiej treści? A może wysłać zaproszenie? Ale nie jestem do końca przekonana, bo przecież on dał mi do zrozumienia że nie jest mną zaineteresowany, a jednak później dość długo ze mną tańczył (choć było to z mojej inicjatywy...) Może byłam zbyt nachalna? Albo może odstraszyło go to, że mam chłopaka? Czy powinnam podejmować jeszcze jakieś starania, bo mam straszną ochotę poznać go bliżej, ale boję się że coś sobie o mnie pomyśli...&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: lucida grande; font-style: italic;"&gt;Dziękuję z góry za pomoc!&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: lucida grande; font-style: italic;"&gt;Pozdrawiam,&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande; font-style: italic;"&gt;Paskuda :)&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande;"&gt;ODPOWIEDŹ&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande;"&gt;Witam,&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande;"&gt;moim zdaniem chłopak się wystraszył kiedy powiedziałaś mu o swoim mężczyźnie. Może znalazłaś właśnie faceta, który uważa, że nie należy rozbijać związków! ;) Widocznie stwierdził że pobawisz się nim na dyskotece a później wrócisz do swojego faceta, a jego coś takiego nie interesuje.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande;"&gt;Skoro znalazłaś go na naszej klasie możesz wysłać mu zaproszenie,  jeśli chcesz czegoś więcej napisz też wiadomość. Sprawdź czy nie macie jakiegoś wspólnego znajomego. Jeśli tak napisz coś w rodzaju &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande;"&gt;"Hej :) Nie wiedziałam że znasz......... Przeglądałam jej/jego profil i znalazłam Ciebie:) Mam nadzieję że przyjmiesz zaproszenie. Pozdrawiam i miłego dnia życzę :*"&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande;"&gt;Jeśli nie macie wspólnych przyjaciół napisz: &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande;"&gt;"Hej. :) Powiedzmy, ze znalazłam Cie przez przypadek ;P A tak poważnie to nie mogłam zapomnieć sobotniej dyskoteki... Dawno z nikim tak świetnie się nie bawiłam i chciałam Ci podziękować :) Więc dziękuje za cudowny wieczór :*" &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande;"&gt;Chłopak powinien coś odpisać i wtedy możesz kontynuować rozmowę. Staraj się wziąć jego numer gg a później komórki. Po kilku dniach rozmów postaraj się z nim spotkać. Dobrze by było gdyby inicjatywa wyszła od niego ;) &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande;"&gt;Powodzenia! :)&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4354854961613648585-2716366126806205892?l=podryw-faceta.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://podryw-faceta.blogspot.com/feeds/2716366126806205892/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://podryw-faceta.blogspot.com/2009/08/co-zrobic-gdy-chopak-sie-wystraszy.html#comment-form' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4354854961613648585/posts/default/2716366126806205892'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4354854961613648585/posts/default/2716366126806205892'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://podryw-faceta.blogspot.com/2009/08/co-zrobic-gdy-chopak-sie-wystraszy.html' title='Co zrobić gdy chłopak się wystraszył....'/><author><name>Uwodzicielka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09723404175297839633</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4354854961613648585.post-7460009659237026046</id><published>2009-08-22T11:43:00.000-07:00</published><updated>2009-08-28T08:33:58.357-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='podryw faceta'/><title type='text'>Jak poderwać instruktora nauki jazdy?</title><content type='html'>&lt;div id="msg"&gt;&lt;div id="msg-body"&gt;&lt;div style="font-family: lucida grande; font-style: italic;"&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;Witam szanowną uwodzicielke!&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: lucida grande; font-style: italic;"&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;Postanowiłam do Ciebie rowniez i ja napisac gdyz stwierdzam ze trafiłam na beznadziejny przypadek faceta trudny do poderwania, ogolnie  nie mam wiekszego problemu z podrywaniem facetów ale ten przypadek okazuje sie trudniejszy niz przypuszczałam. A mianowicie moj problem polega na tym ze jest On instruktorem nauki jazdy samochodem dodam ze przystojnym  i widac ze jest profesjonalista bo zachowuje dystans do osob z ktorymi ma lekcje.  Tłumaczy,tłumaczy, i na tym sie konczy. Nie mam pojecia jak zagadac do niego zeby zorientował sie przynajmniej w minimalnym stopniu ze jestem nim zainteresowana. Nie chce tez  zeby zaraz pomyslał sobie Bog wie co  i nie chce go   wystraszyc tym ze  napalona laska chce sie z nim umowic  bo mam jeszcze kilka lekcji do wyjezdzenia:D i tutaj kieruje swoja prosbe o pomoc i wskazowki co robic droga uwodzicielko??&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;span style="font-family:Arial;font-size:85%;"&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande; font-style: italic;"&gt;Pozdrawiam:)&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande;"&gt;ODPOWIEDŹ&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande;"&gt;Witam,&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande;"&gt;oj chyba jednak ten przypadek nie jest taki beznadziejny jak Ci się wydaje :) Spędzasz z tym facetem sporo czasu sam na sam więc możesz go zacząć podrywać. I musisz zacząć działać bo zostało Ci tylko kilka lekcji ;) Nie chodzi mi jednak o jakieś gwałtowne ruchy, na początek postaraj się "wybadać" sytuację. Odezwij się do niego, możecie nawet porozmawiać o pogodzie ;) Grunt to zacząć jakoś rozmowę. Zobacz czy chętnie będzie z Tobą rozmawiał czy raczej zacznie Cie zbywać krótkimi odpowiedziami. Jeśli to drugie- odpuść. Widocznie ma żonę, dziewczynę lub po prostu nie jest zainteresowany. W rozmowie postaraj się uśmiechać i raczej na początek nie gadajcie o niczym poważnym. Pokaż że masz poczucie humoru, niech padną jakieś zabawne teksty, małe aluzje, podteksty do jego wskazówek dotyczących jazdy. Następnym razem kiedy znowu przyjdziesz na lekce wróć do jakiegoś śmiesznego tekstu który padł lekcje wcześniej, powiedz go na dzień dobry, uśmiechnij się i wsiądź do auta. Kolejna rozmowa powinna przyjść już łatwiej, może nawet on sam ją zacznie ;) &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande;"&gt;Więcej wiary w siebie! :) &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande;"&gt;Pozdrawiam&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4354854961613648585-7460009659237026046?l=podryw-faceta.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://podryw-faceta.blogspot.com/feeds/7460009659237026046/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://podryw-faceta.blogspot.com/2009/08/jak-poderwac-instruktora-nauki-jazdy.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4354854961613648585/posts/default/7460009659237026046'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4354854961613648585/posts/default/7460009659237026046'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://podryw-faceta.blogspot.com/2009/08/jak-poderwac-instruktora-nauki-jazdy.html' title='Jak poderwać instruktora nauki jazdy?'/><author><name>Uwodzicielka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09723404175297839633</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4354854961613648585.post-5760906703347234827</id><published>2009-07-28T13:33:00.000-07:00</published><updated>2009-08-28T08:33:58.357-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='podryw faceta'/><title type='text'>Jak sprawić by on nie traktował mnie jak koleżanki?</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Hej?&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Zakochałam się w chłopaku z mojej miejscowości, znamy się z widzenia&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;parę lat jednak ostatnio zaczęliśmy więcej gadać i tak jakoś&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;wyszło?Staram się go zainteresować bardziej swoją osobą jednak nic z tego nie&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;wychodzi, traktuje mnie tylko jako koleżankę, a ja nie mogę przestać o nim&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;myśleć. Nie wiem czy to ma jakieś znaczenie, ale ja studiuję i on często&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;wspomina, że skończył tylko technikum i odnoszę wrażenie, że czuje się&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;gorszy. Ostatnio też powiedział mi, że kłamał co do swojego wieku.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Powiedział mi, że ma 23 lata a tak naprawdę jest dwa lata starszy (ja mam 20).&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Jest raczej nieśmiały. Spotykamy się głównie na dyskotekach, tańczymy,&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;często żartuje dlaczego nie podrywa żadnej dziewczyny, a on że nie widzi&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;nikogo fajnego (muszę tutaj zaznaczyć, że jest bardzo przystojny i&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;mógłby mieć każdą dziewczynę) i zazwyczaj jesteśmy razem do końca dyskoteki&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;wraz z jego kolegami ( nie rusza się bez nich praktycznie nigdzie).Nie wiem&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;czy mam u niego jakiekolwiek szanse, proszę pomóż mi bo już nie wiem co&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;mam robić?&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;ODPOWIEDŹ&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;pre face="lucida grande" class="text-plain"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/pre&gt;&lt;/div&gt;&lt;span style="font-family:lucida grande;"&gt;Witam,&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:lucida grande;"&gt;staraj się z nim jak najwięcej rozmawiać. Jeśli się nie widzicie możesz napisać smsa albo na gg. &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:lucida grande;"&gt;Tylko nie nękaj go tysiącami wiadomości dziennie! Ważne żebyście mieli ze sobą kontakt bo łatwiej będzie się spotkać, a jak się już spotkacie to będziecie mieli więcej tematów do rozmowy. Wyciągnij go na spacer, pokaż się  z najlepszej strony. Oczaruj go swoją osobą.  Nie będę Ci pisała gotowych tekstów bo w takiej sytuacji to bez sensu :) Bądź sobą a wtedy Cię zauważy. Moim zdaniem coś już poszło w dobrym kierunku skoro przyznał się do kłamstwa ;) Teraz staraj się z nim spędzić trochę czasu w innym miejscu niż dyskoteka i bez jego kumpli. Skoro jest nieśmiały napisz do niego pierwsza. Pokaż mu że jest fajnym facetem i jesteś nim zainteresowana ale zrób to w subtelny sposób, bez narzucania się. &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:lucida grande;"&gt;Pozdrawiam&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;pre class="text-plain"&gt;&lt;/pre&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4354854961613648585-5760906703347234827?l=podryw-faceta.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://podryw-faceta.blogspot.com/feeds/5760906703347234827/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://podryw-faceta.blogspot.com/2009/07/hej-zakochaam-sie-w-chopaku-z-mojej.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4354854961613648585/posts/default/5760906703347234827'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4354854961613648585/posts/default/5760906703347234827'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://podryw-faceta.blogspot.com/2009/07/hej-zakochaam-sie-w-chopaku-z-mojej.html' title='Jak sprawić by on nie traktował mnie jak koleżanki?'/><author><name>Uwodzicielka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09723404175297839633</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4354854961613648585.post-9181519878104494335</id><published>2009-07-28T13:04:00.000-07:00</published><updated>2009-08-28T08:33:58.357-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='podryw faceta'/><title type='text'>Wakacyjna przygoda i 1000km które was dzieli....</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-style: italic; font-family: lucida grande;"&gt;Witaj uwodzicielko!&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic; font-family: lucida grande;"&gt;Przez przypadek weszłam na twoją stronę i postanowiłam ze tez spytam sie ciebie o radę. Nie jestem już podlotkiem tylko kobieta dojrzalą po 2 nieudanych związkach. Wróciłam niedawno z wakacji gdzie ponzalam fajnego faceta,zadzaiłala chemia...w dzien ( był sasiadem mojego dziadka) piliśmy kawę, często romzawialismy,wieczorem gdy już moje dzieic poszły spać...po prosyu byliśmy razem. Przytulenia, pocalunki, pieszczoty. Jk tylko mnie dotknąl...czulam prawdziwą rzadzę a z reguły bardzo trudnojest mnie rozpalić. Czułam, jego drżenie, podniecenie.Ostatniej nocy mojego pobytu wracaliśmy przez las z imprezy, mówił,że chce utrzymać znajomość, piszemy dosiebie sms. Ja mam 37lat, on 40 i jest kawalerem, wiem ze niebyl nigdy w powaznym zwiazku bo był bardzo bnieśmialy - choć przy mnie nie.Dzieli nas 1000km, mieszkamy na dwoch krańcach Polski,ale wciaz nie mogę przestać o nim myślec. Gdy poruszylam temat cobędzie z nami dalej, napisal że będzie mnie pamiętał całe zyciealeon już jest za stary na układanie życia we dwoje. Ccialabym by coś z tego wyszło alenie chcę się mu narzucać i nie wiem jak go przekonać żenamiłość nie jest za późno. Jesli mozesz pomórzmi. Z gory dziękuję za radę jak  znim postępować.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic; font-family: lucida grande;"&gt;Pozdrawiam kajaas37&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande;"&gt;ODPOWIEDŹ&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande;"&gt;Witam,&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande;"&gt;Weź pod uwagę że ten facet od razu po powrocie powiedział, że nie widzi sensu by kontynuować ten związek.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande;"&gt;No ale... my kobiety nigdy się nie poddajemy ;)&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande;"&gt;Jeśli jesteś gotowa o niego walczyć możesz np wybrać się na drugi koniec Polski pewnego dnia.... Zadzwoń do niego "Gdybym udowodniła Ci, że na miłość nigdy nie jest za późno to odważyłbyś się zaryzykować?" Zanim jednak zadzwonisz napisz do niego i wypytaj czy ma jakieś plany na czas kiedy planujesz go odwiedzić. Jeśli napisze że nie, zadzwoń. Pewnie powie, że jest za stary itd. Wtedy bądź pewna siebie i nie przyjmuj głupich tłumaczeń " Dla mnie wiek jest nieważny, mam tylko jedno życie i czuję że Ty powinieneś w nim uczestniczyć. Wiec powtórzę pytanie, miałbyś na tyle odwagi by spróbować?" Musisz usłyszeć TAK lub NIE. Jeśli powie że tak powiedź że jesteś w stanie do niego przyjechać, jeśli że nie to już wiesz, że Twoje starania nie mają sensu i odpuść sobie. Przynajmniej będziesz wiedziała na czym stoisz i czy warto sobie robić nadzieję.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande;"&gt;Pozdrawiam serdecznie :)&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4354854961613648585-9181519878104494335?l=podryw-faceta.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://podryw-faceta.blogspot.com/feeds/9181519878104494335/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://podryw-faceta.blogspot.com/2009/07/wakacyjna-przygoda-i-1000km-ktore-was.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4354854961613648585/posts/default/9181519878104494335'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4354854961613648585/posts/default/9181519878104494335'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://podryw-faceta.blogspot.com/2009/07/wakacyjna-przygoda-i-1000km-ktore-was.html' title='Wakacyjna przygoda i 1000km które was dzieli....'/><author><name>Uwodzicielka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09723404175297839633</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4354854961613648585.post-5037571030290934885</id><published>2009-07-28T12:40:00.000-07:00</published><updated>2009-08-28T08:33:58.357-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='podryw faceta'/><title type='text'>Czy różnica wieku ma znaczenie?</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;pre style="font-family: lucida grande;" class="text-plain"&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Witaj,&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Dziwnie czuje sie pisząc do Ciebie, ale licze na to ze mi pomożesz..&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt; Moim problemem jest to, ze spotykam sie z mężczyzną starszym ode mnie o&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;14 lat i nie wiem czego moge po tych spotkaniach sie spodziewac..&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Chodzi o to ze chcialabym wiedziec czy jakiejkolwiek przyszlosci cos &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;moze miedzy nami byc.. Staram sie czasem ukierunkowac rozmowe wlasnie na &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;ten temat ale jestem zbywana jakims innym .. więc jak z niego moge &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;cokolwiek wyciagnać na ten temat.. Nie doslownie ale zebym przynajmniej &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;wiedziala ze warto..&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Wiem ze mnie lubi ( bo to powiedzial) i milo spedza ze mna czas, ale &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;chcialabym wiedziec mówiac bezczelnie czy nie trace czasu..&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Fakt mam dopiero 20 [!] lat on 34 i roznica wieku moze wydawac sie &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;znaczaca ale naprawde kiedy spedzamy razem czas ona sie zaciera.. &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;przynajmniej jak dla mnie.. A skoro sie nadal spotykamy to chyba znaczy &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;ze jak dla niego tez.. ;]&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Drugim problemem choc to chyba za duze slowo jest to ze chcialabym &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;sprawic zeby to on zaczal mnie w pewien sposob podrywac.. Ja raczej na &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;ogół nie mam z tym problemow ale czasem patrze na niego z perspektywy &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;tej wlasnie roznicy wieku.. czy wypada tak zrobic.. a moze tak itp.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;I tu pojawia sie moja prośba..&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt; Napisz prosze jak dyskretnie ale mimo wszystko skutecznie sprawic zeby &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;on zaczal mnie podrywac.. Jakies triki i tzw "patenty"&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt; Pozdrawiam :)&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;ODPOWIEDŹ&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/pre&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande;"&gt;Witam,&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande;"&gt;oj nie za ciekawie to wygląda. Macie między sobą sporą różnice wieku i mimo, &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande;"&gt;że Tobie ona nie przeszkadza dla faceta może mieć znaczenie. Wasze światy i myślenie bardzo się różnią. Ty masz przed sobą całe życie a on pewnie jest facetem po przejściach. &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande;"&gt;Zauważ, że kiedy próbujesz rozmawiać o was on szybko zmienia temat... Daje Ci do zrozumienia, że masz nie wiązać z nim swojej przyszłości. I właśnie tak zrób. Możecie się dalej spotykać ale nie ograniczaj swoich kontaktów damsko- męskich tylko do niego. Spotykaj się też z facetami w swoim wieku. Osobiście nie robiłabym sobie wielkich nadziei z tym mężczyzną, wręcz bym uważała. Może on ma rodzinę o której "zapomniał" Ci powiedzieć? Bądź ostrożna, 34 letni facet który spotyka się z dziewczyną w Twoim wieku na ogól ma w tym jakiś cel. &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande;"&gt;Pozdrawiam&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;pre class="text-plain"&gt;&lt;/pre&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4354854961613648585-5037571030290934885?l=podryw-faceta.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://podryw-faceta.blogspot.com/feeds/5037571030290934885/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://podryw-faceta.blogspot.com/2009/07/czy-roznica-wieku-ma-znaczenie.html#comment-form' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4354854961613648585/posts/default/5037571030290934885'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4354854961613648585/posts/default/5037571030290934885'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://podryw-faceta.blogspot.com/2009/07/czy-roznica-wieku-ma-znaczenie.html' title='Czy różnica wieku ma znaczenie?'/><author><name>Uwodzicielka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09723404175297839633</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4354854961613648585.post-5341480753844505092</id><published>2009-07-28T12:25:00.000-07:00</published><updated>2009-08-28T08:33:58.357-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='podryw faceta'/><title type='text'>Jak poderwać weterynarza ;) cz. 2</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;pre class="text-plain"&gt;&lt;/pre&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande; font-style: italic;"&gt;Droga Uwodzicielko,&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande; font-style: italic;"&gt;na wstępie muszę powiedzieć, że jesteś genialna:)! Weterynarz ku memu&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande; font-style: italic;"&gt;zaskoczeniu odezwał się do mnie i napisał tak miłe słowa że aż chce&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande; font-style: italic;"&gt;się je czytać:) Napisałam do niego słowa ktore mi poleciłaś i już po dniu&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande; font-style: italic;"&gt;otrzymałam od niego odpowiedź, dosłownie napisał: "Cała przyjemność&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande; font-style: italic;"&gt;po mojej stronie:) Bardzo dziękuję, jeszcze nikt mi tak miło nie&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande; font-style: italic;"&gt;podziękował:) Również pozdrawiam i życzę miłych wakacji:)". Miałam nadzieję,&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande; font-style: italic;"&gt;że napisze coś jeszcze, że zechce się ze mną spotkać, ale nic takiego w&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande; font-style: italic;"&gt;jego słowach nie ma. Dlatego jestem w kropce.. Chciałabym wprost go&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande; font-style: italic;"&gt;zapytać czy się spotkamy, jednak nie chcialabym wyjść na jakąś nachalną&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande; font-style: italic;"&gt;kobietę. Uwodzicielko czy mogłabyś mi coś poradzić? Jak rozkręcić tę&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande; font-style: italic;"&gt;znajomość? A może dać sobie spokój? Sama nie wiem:( Proszę Cię pomóż mi,&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande; font-style: italic;"&gt;bardzo mi na nim zależy.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande; font-style: italic;"&gt;Serdecznie pozdrawiam i czekam na odpowiedź:)&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande;"&gt;ODPOWIEDŹ&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande;"&gt;Witam po raz kolejny :)&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande;"&gt;Szczerze mówiąc wydaje mi się, że powinnaś zakończyć te znajomość bo mężczyzna nie wykazuje zbyt wielkiej chęci na spotkanie. &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande;"&gt;No ale oczywiście zawsze są co najmniej 2 wyjścia i możesz spróbować go zaprosić na jakąś kawę :) Możesz napisać coś w rodzaju " A gdybym chciała podziękować jeszcze lepiej i zaprosić Cię na kawę? Byłaby taka możliwość? :)"&lt;/span&gt; &lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande;"&gt;Oczywiście musisz się liczyć z tym, że odmówi bo np ma dziewczynę, żonę albo po prostu nie ma ochoty. No ale bez zaryzykowania się nigdy nie dowiesz. Decyzja należy do Ciebie :)&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande;"&gt;Pozdrawiam&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;pre class="text-plain"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/pre&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4354854961613648585-5341480753844505092?l=podryw-faceta.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://podryw-faceta.blogspot.com/feeds/5341480753844505092/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://podryw-faceta.blogspot.com/2009/07/jak-poderwac-weterynarza-cz-2.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4354854961613648585/posts/default/5341480753844505092'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4354854961613648585/posts/default/5341480753844505092'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://podryw-faceta.blogspot.com/2009/07/jak-poderwac-weterynarza-cz-2.html' title='Jak poderwać weterynarza ;) cz. 2'/><author><name>Uwodzicielka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09723404175297839633</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4354854961613648585.post-66853493065626362</id><published>2009-07-16T05:31:00.000-07:00</published><updated>2009-08-28T08:33:58.358-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='podryw faceta'/><title type='text'>Jak poderwać brata koleżanki?</title><content type='html'>&lt;span style="font-style: italic; font-family: lucida grande;"&gt;witaj:)&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic; font-family: lucida grande;"&gt;właśnie czytałam sobie Twojego bloga, i zobaczyłam, że mam szansę do Ciebie napisać i poprosić o poradę :)&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic; font-family: lucida grande;"&gt;sprawa dotyczy mojego kolegi.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic; font-family: lucida grande;"&gt;Znam go dłuższy czas. Jest bratem mojej najlepszej koleżanki. Młodszym ode mnie. Ma 20 lat. Jest przystojny, ale nieśmiały. Nawet jego siostra mi to mówi. Jego zachowanie intryguje mnie od dawna. Często jesteśmy razem w towarzystwie - tzn między innymi ja, moja koleżanka i on. Jakieś wspólne wypady, wyjazdy. On wówczas w ogóle sie do mnie nie odzywa, traktuje mnie jak powietrze. Wydaje mi się to troche niegrzeczne, podejrzewalam, że moze mnie nie lubi. I ze jest małomówny. Przekonalam się jednak nie dawno, że wcale taki nie jest.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic; font-family: lucida grande;"&gt; Uczy się tam, gdzie ja. Gdy spotkamy się w szkole, on nawet sam mnie zaczepia i rozmawiamy sobie. Wtedy jest miły i nie udaje, ze mnie nie widzi :) Nie wiem, czemu tak się zachowuje. Szczerze mówiąc, jego takie zachowanie przy siostrze mnie krępuje. Czuję się dziwnie, sama zaczynam mieć dystans do niego i też cieżko mi sie odezwać. Dziwny jest :) na dodatek zaczął mi się podobać.. Znam go troche i wiem, że to ogarnięty chłopak, umie sam sobie radzić i nie jest gówniarzem. Smakowity kąsek, tylko jak go schrupać?&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic; font-family: lucida grande;"&gt;Będzie mi miło, jeśli odpowiesz na moją wiadomość z jakąś radą :) Wiem, że starasz się odpowiadać na łamach bloga, ale jednak proszę o dyskrecję.. :)&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic; font-family: lucida grande;"&gt;Pozdrawiam&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic; font-family: lucida grande;"&gt;Ola&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic; font-family: lucida grande;"&gt;:)&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande;"&gt;ODPOWIEDŹ&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande;"&gt;Witam,&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande;"&gt;przykro mi ale wszystkie listy umieszczam na blogu by reszta też mogła z nich skorzystać. :)&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande;"&gt;Skoro to brat Twojej koleżanki to masz sporo okazji żeby z nim porozmawiać, wykorzystaj to! To, że podchodzi sam os siebie w szkole może świadczyć o tym, że też mu się podobasz. Według mnie wstydzi się do Ciebie zagadać przy siostrze i nie robi tego by uniknąć głupich docinek.... Jeśli masz jego gg lub numer telefonu, sama się odezwij, zapytaj co słychać itd. Kiedy następnym razem pojdziecie gdzieś wszyscy, podejdz do niego sama i powiedz:  "Hej a Ty co mnie tak unikasz? Nie gryzę, nie musisz przede mną uciekać" (konieczie sie uśmiechnij żeby wiedział że żartujesz). Jesli nie masz numeru musisz go zdobyć, tylko niech on sam Ci go da! Zagadaj jakoś podczas rozmowy. Jeśli zaczniecie ze sobą pisać połowa sukcesu za Tobą :)&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande;"&gt;Pozdrawiam&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4354854961613648585-66853493065626362?l=podryw-faceta.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://podryw-faceta.blogspot.com/feeds/66853493065626362/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://podryw-faceta.blogspot.com/2009/07/jak-poderwac-brata-kolezanki.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4354854961613648585/posts/default/66853493065626362'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4354854961613648585/posts/default/66853493065626362'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://podryw-faceta.blogspot.com/2009/07/jak-poderwac-brata-kolezanki.html' title='Jak poderwać brata koleżanki?'/><author><name>Uwodzicielka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09723404175297839633</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4354854961613648585.post-3103910122087645634</id><published>2009-07-15T10:07:00.000-07:00</published><updated>2009-08-28T08:33:58.358-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='podryw faceta'/><title type='text'>Jak poderwać weterynarza ;)</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify; font-family: lucida grande;"&gt;&lt;pre class="text-plain"&gt;&lt;/pre&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Droga Uwodzicielko&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Zupełnie przypadkiem trafiłam na Twojego bloga, ale ucieszyła mnie&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;informacja że chętnie pomożesz takim osobom jak ja:) Moja sprawa wygląda dość&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;kiepsko na pierwszy rzut oka, ale mimo to mam nadzieję, że znajdziesz&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;sposób na mój problem:) Byłam kiedyś w klinice weterynaryjnej i bardzo&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;spodobal mi się tam pewien weterynarz starszy ode mnie o 4 lata, można&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;powiedzieć że poczulam coś takiego jak miłość od pierwszego wejrzenia. Potem po&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;pewnym czasie weszlam na stronę nasza-klasa.pl i wysłałam mu zaproszenie do&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;moich znajomych. A po dwoch dniach ku mojemu zaskoczeniu je zaakceptował.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Nie wiem czy ten weterynarz kojarzy mnie ze zdjęcia i czy pamięta, że już&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;się raz widzieliśmy. Myślałam o tym żeby napisać do niego na&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;naszej-klasie co takiego: "cześć, ładne masz zdjęcia?" albo "ładne masz zdjęcia&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;może dasz się zaprosić na kawę?". Nie chcę pisać, że spotkałam go w&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;klinice i mi się spodobał, wolę napisać coś innego co nie ma z tamtym&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;wydarzeniem związku. Uwodzicielko pomóż mi coś szybko wymyślić, to dla mnie&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;bardzo ważne. Z góry dziękuję za pomoc. Pozdrawiam &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;ODPOWIEDŹ&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Witam,&lt;br /&gt;hmm odważny ruch z Twojej strony z wysłaniem zaproszenie, no ale skoro on je zaakceptował to chyba jest dobrze ;) Spróbuj się dowiedzieć czy on czasem nie jest z kimś w związku. Oczywiście nie chodzi mi o to byś go zapytała a raczej dyskretnie (np. na podstawie zdjęć) to sprawdziła. Jeśli jest sam to droga do podrywu wolna :)&lt;br /&gt;Możesz do niego napisać na nk ale niech to raczej nie będzie nic w rodzaju "Ładne masz zdjęcia". Czymś takim nie zwrócisz  jego uwagi. Poza tym chyba nie znacie się jeszcze za dobrze więc tę znajomość trzeba najpierw zacząć :) Nie wiem jak wyglądał wasz dialog w lecznicy i jak się do niego zwracałaś. No ale możesz zaryzykować bo chyba nic do stracenia nie masz :)&lt;br /&gt;Ja bym napisała coś w rodzaju:&lt;br /&gt;"Hej. Chciałam Ci podziękować za (tutaj napisz powód dla którego poszłaś do lecznicy np. za przebadanie mojego pieska. )Powiedział mi że profesjonalnie się nim zająłeś podczas wizyty :) Także oboje jesteśmy wdzięczni :)&lt;br /&gt;Miłego dnia, pozdrawiam&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ps. Śliczne zdjęcia! :)"&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zawsze to jakieś rozpoczęcie rozmowy, no i lekko dajesz mu do zrozumienia że Ci się podoba a przy okazji jesteś miła i się nie narzucasz :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Pozdrawiam&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;pre class="text-plain"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/pre&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4354854961613648585-3103910122087645634?l=podryw-faceta.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://podryw-faceta.blogspot.com/feeds/3103910122087645634/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://podryw-faceta.blogspot.com/2009/07/jak-poderwac-weterynarza.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4354854961613648585/posts/default/3103910122087645634'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4354854961613648585/posts/default/3103910122087645634'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://podryw-faceta.blogspot.com/2009/07/jak-poderwac-weterynarza.html' title='Jak poderwać weterynarza ;)'/><author><name>Uwodzicielka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09723404175297839633</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4354854961613648585.post-6419924521134190912</id><published>2009-07-11T12:47:00.000-07:00</published><updated>2009-08-28T08:33:58.358-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='podryw faceta'/><title type='text'>Facet spotyka się ze mną a potem z inną</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;div style="text-align: left; font-style: italic; font-family: lucida grande;"&gt;Poznaliśmy się na imprezach u naszych znajomych niewiem czy to ma jakieś&lt;br /&gt;znaczenie ale jest wśród nich mój eks. Jako jedyni z całego towarzystwa&lt;br /&gt;słabo się znaliśmy. Wiedziałam jedynie jak sie nazywa. Nie mieszkamy w tym&lt;br /&gt;samym mieście dzieli nas 45 km. Po którejś z kolei imprezie kiedy jak co&lt;br /&gt;wieczór kontrolowałam co nowego na naszej-klasie napisał do mnie kilka&lt;br /&gt;wiadomości ja nie byłam mu dłużna i po chwili odpisałam. Później&lt;br /&gt;zaczęły sie rozmowy na gg oraz całonocne esemesowanie. Kiedy pytałam w jakim celu&lt;br /&gt;do mnie pisał odpowiadał, że chciałby mnie lepiej poznać. Napisał&lt;br /&gt;również, że narazie nie szuka dziewczyny. Ale czasami były takie wieczory,&lt;br /&gt;że jedynym tematem o którym chciał rozmawaić był seks. Wkońcu nie&lt;br /&gt;wytrzymałam i któregoś wieczoru wygarnęłam mu, że mam wrażenie jakby pisał&lt;br /&gt;ze mną jedynie dla seksu. Jego odpowiedź mnie zaszokowała powiedział że&lt;br /&gt;przykro mu, że tak o nim myśle i wydawało mu się, że już trochę go znam&lt;br /&gt;ale widocznie się mylił. Udało mi się jakoś załagodzić tą sytuacje i&lt;br /&gt;znowu pisaliśmy jak dawniej. Wspólne imprezy za każdym razem wyglądały&lt;br /&gt;inaczej. Coraz bardziej sie do siebie zbliżaliśmy... Były to namiętne&lt;br /&gt;pocałunki, dotykanie się nawzajem. Aż którejś soboty przypadkiem&lt;br /&gt;spotkaliśmy się na koncercie. On był w swoim towarzystwie a ja w swoim. Obioł mnie,&lt;br /&gt;troche porozmawialiśmy a potem każde z nas poszło w swoją strone. Pech&lt;br /&gt;chciał, że tego samego wieczoru spotkaliśmy się ponownie chociaż nie&lt;br /&gt;jestem pewna czy można to nazwać spotkaniem razem z przyjaciółką&lt;br /&gt;zastałyśmy go w objęciach innej dziewczyny. Przytulali się i całowali zupełnie jak&lt;br /&gt;pare dni wcześniej my. Był tak zajęty, że chyba nas nawet nie&lt;br /&gt;zauważył. Przyjaciółka radziła mi żebym zewała z nim kontakt ale ja chciałam to&lt;br /&gt;wyjaśnić. Kiedy jak gdyby nigdy nic napisał do mnie na gg zapytałam go o&lt;br /&gt;tą sytuacje która miała miejsce na koncercie. Odpowiedział, że&lt;br /&gt;przesadził z alkoholem popełnił błąd i teraz tego żałuje. Po tej rozmowie&lt;br /&gt;napisał tylko raz i teraz przez kilka dni wcale się nie odzywa. Normalnie bym&lt;br /&gt;go sobie odpuściła ale on ma w sobie to 'coś' i bardzo mi na nim zależy.&lt;br /&gt;Proszę poradź mi jak mam to wszystko rozegrać i czy wogule jest to w moim&lt;br /&gt;przypadku możliwe.&lt;br /&gt;Serdecznie pozdrawiam i czekam na odpowiedź.&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;pre style="font-family: lucida grande;" class="text-plain"&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;ODPOWIEDŹ&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/pre&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande;"&gt;Witam,&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande;"&gt;jak dla mnie wygląda to trochę podejrzanie... Chłopak stosuje najbardziej popularne wymówki.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande;"&gt;To, że wypił w ogóle go nie usprawiedliwia. Gdybyście byli parą i upiłby się na imprezie to czy miał by prawo Cie zdradzić?&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande;"&gt;Z drugiej strony  nie jesteście razem  i mówił że nie szuka dziewczyny...&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande;"&gt;Na Twoim miejscu nie skreślałabym go, ale zaczęła uważać.  Rozmawiaj z nim tak jak kiedyś, ale traktuj go jak zwykłego kumpla. Nie ma mowy o tym, żebyście się całowali lub nawet przytulali w najbliższym czasie. On musi Ci udowodnić, że na Ciebie zasługuje i żałuje tego co zrobił. Jeśli będzie się starał zaczniesz mu znowu ufać. Możesz się z nim spotkać ,nawet kokietować lecz tylko prowokuj i na tym niech się skończy :) Daj mu do zrozumienia że nie jesteś głupiutką dziewczynką której można "wcisnąć każdą ściemę" i żeby Cię zdobyć będzie się musiał postarać.  Poczekaj aż on sam się odezwie. Jeśli nie zrobi tego w najbliższych dniach napisz do niego pierwsza. Możliwe, że po tym wszystkim nie będzie miał odwagi by napisać...Jednak nie daj po sobie znać, że Ci zależy, wszystkie emocje musisz zachować na później ;)  Traktuj go jak kolegę, możesz nawet zażartować "Hej. A Ty już nie zamierzasz się odzywać?  :)"  Pewnie  odpisze, że był zajęty, nie miał dostępu do neta lub myślał że nie chcesz z nim rozmawiać.... Wtedy pokaż, swoją  "obojętność" "Nie musisz mi się tłumaczyć, nie jestem Twoją dziewczyną" (domyśli się, że jesteś zła). Jeżeli będzie nadal drążył temat, możesz napisać że to nieważne lub nie chcesz o tym rozmawiać i zapytaj po prostu co u niego słychać. &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande;"&gt;Jeśli naprawdę uważa że popełnił błąd i go żałuje to sam wykaże inicjatywę żeby naprawić wasze stosunki. Jeśli nie, będziesz miała pewność że nie był wart czasu który Ci zabierał.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande;"&gt;Pozdrawiam &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;pre class="text-plain"&gt;&lt;/pre&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4354854961613648585-6419924521134190912?l=podryw-faceta.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://podryw-faceta.blogspot.com/feeds/6419924521134190912/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://podryw-faceta.blogspot.com/2009/07/facet-spotyka-sie-ze-mna-potem-z-inna.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4354854961613648585/posts/default/6419924521134190912'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4354854961613648585/posts/default/6419924521134190912'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://podryw-faceta.blogspot.com/2009/07/facet-spotyka-sie-ze-mna-potem-z-inna.html' title='Facet spotyka się ze mną a potem z inną'/><author><name>Uwodzicielka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09723404175297839633</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4354854961613648585.post-3369913391352849542</id><published>2009-07-08T03:20:00.000-07:00</published><updated>2009-08-28T08:33:58.358-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='podryw faceta'/><title type='text'>"Najlepszy sposób, aby poderwać mężczyznę - spraw, aby on tego bardziej chciał niż Ty."</title><content type='html'>&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Droga Uwodzicielko. Napisałaś "Najlepszy sposób, aby poderwać&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;mężczyznę - spraw, aby on tego bardziej chciał niż Ty." W jaki sposób?&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;pre class="text-plain"&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;&lt;br /&gt;ODPOWIEDŹ&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/pre&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family:lucida grande;"&gt;Witam,&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:lucida grande;"&gt;jest wiele sposobów żeby oczarować mężczyznę :) Wszystko zależy od sytuacji w jakiej się znajdujesz.  Zadaniem sprytnej kobiety jest podrywać w taki sposób by w ostateczności to mężczyzna był pewien że poderwał Ciebie! Pisałam już wcześniej, że to facet jest typem zdobywcy. Twoim głównym zadaniem jest, by zwrócił na Ciebie uwagę. Możesz to zrobić za pomocą ubrań, makijażu lub za pomocą zachowania. Mężczyźni lubią kobiety spontaniczne, zabawne, potrafiące cieszyć się życiem. &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:lucida grande;"&gt;Przykład? &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:lucida grande;"&gt;Sporo mężczyzn zwróci uwagę na kobietę, która na środku rynku będzie robiła sobie zabawne zdjęcia, lejąc się przy tym wodą z przyjaciółką.  Pokażesz, że potrafisz się świetnie bawić i nie przejmujesz się tym, że zmoczysz sobie włosy...  Który facet oprze się takiej kobiecie? ŻADEN!! W ten sposób Ty zaprezentujesz się jako urocza dziewczyna a facet będzie chciał Cię poznać. &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;pre class="text-plain"&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;&lt;span style="font-weight: bold;font-family:lucida grande;" &gt;"Najlepszy sposób, aby poderwać mężczyznę -&lt;br /&gt;spraw, aby on tego bardziej chciał niż Ty." &lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size:100%;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande;font-size:100%;" &gt;Tutaj właśnie te słowa znajdują odzwierciedlenie ;)&lt;br /&gt;Ty prezentujesz się z najlepszej strony a zadaniem mężczyzny jest Cię poderwać :)&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size:100%;"&gt;&lt;br /&gt;Pozdrawiam&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/pre&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4354854961613648585-3369913391352849542?l=podryw-faceta.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://podryw-faceta.blogspot.com/feeds/3369913391352849542/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://podryw-faceta.blogspot.com/2009/07/najlepszy-sposob-aby-poderwac-mezczyzne.html#comment-form' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4354854961613648585/posts/default/3369913391352849542'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4354854961613648585/posts/default/3369913391352849542'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://podryw-faceta.blogspot.com/2009/07/najlepszy-sposob-aby-poderwac-mezczyzne.html' title='&quot;Najlepszy sposób, aby poderwać mężczyznę - spraw, aby on tego bardziej chciał niż Ty.&quot;'/><author><name>Uwodzicielka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09723404175297839633</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4354854961613648585.post-8420500847228741898</id><published>2009-07-07T04:24:00.000-07:00</published><updated>2009-08-28T08:33:58.358-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='podryw faceta'/><title type='text'>Jak poderwać faceta gdy przeszkadza mi nieśmiałość?</title><content type='html'>&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Witaj! Mam pewien problem z chłopakiem i nie wiem co robić. Zaczęło się&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;rok temu jak zaprosiłam go na studniówkę,w sume nie chciałam z nim iść&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;no ale on się zgodził i było fajnie. Po studniówce kontakt się urwał,&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;wysłaliśmy sobie parę zdjęc i na tym koniec. Znam go już dosyć długo,&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;z tym ze wcześniej jakoś nie zwracaliśmy na siebie większej uwagi. On&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;jest ode mnie o 5 at starszy. Po dosyć długim czasie od studniówki jak&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;gdzieś mnie widział to się uśmiechał do mnie ale nigdy nie zagadał. W między&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;czasie byliśmy razem chociaż osobno na 2 weselach, troche sie bawiliśmy&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;ale za wiele nie gadaliśmy. Ja jestem bardzo nieśmiała i z tego co&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;zauważyłam on też, z tym że trochę mnie to dziwi, ponieważ on obraca się w&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;towarzystwie które na nieśmiałe nie wygląda i wtedy zachowuje się zupełnie&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;inaczej. Wszyscy mi mówią że mu się podobam, ale on się słowem nie&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;odezwie tylko się gapi i cały czas się uśmiecha, nie wiem czy do mnie czy ze&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;mnie, czy coś ze mną nie tak. A ja sama nie mam odwagi żeby z nim&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;porozmawiać.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;ODPOWIEDŹ&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande;"&gt;Witam,&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande;"&gt;w Twojej wypowiedzi jest sporo niejasności. Zaprosiłaś go na studniówkę choć nie chciałaś z nim iść, byliście razem na weselach choć osobno? Nie rozumiem...&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande;"&gt;No ale wróćmy do Twojego problemu. Jeśli jesteś bardzo nieśmiała poczytaj post&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;h3 style="font-family: lucida grande;" class="post-title entry-title"&gt;&lt;a href="http://podryw-faceta.blogspot.com/2009/04/niesmiaosc.html"&gt;Nieśmiałość...&lt;/a&gt;&lt;/h3&gt;&lt;span style="font-weight: bold;font-size:100%;" &gt;&lt;span style="font-weight: normal;"&gt;tam dziewczyna też miała problem z nieśmiałością więc zamieściłam kilka ćwiczeń jak się jej pozbyć ;)&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande;"&gt;Skoro byliście razem na kilku imprezach to pewnie masz do niego numer gg, bądź telefon. Jeśli masz gg zobacz kiedy jest dostępny i napisz do niego. Nie musisz się niczego obawiać bo w każdej chwili możesz się pożegnać pod byle pretekstem. Napisz do niego tak jak do każdego innego kumpla, nie myśl o tym że Ci się podoba i nie zastanawiaj się o czym pisać. Poprostu "Cześć. Co tam u Ciebie? Coś często się ostatnio spotykamy na różnych imprezach :)" kiedy odpisze, że faktycznie, możesz napisać "Byś przyszedł pogadac a nie tylko się uśmiechasz ;p " zasugeruj mu w sposób zabawny że chciałabyś z nim pogadać. Jeśli napisze że Ty też możesz podejść napisz "no mogę ale to Ty w końcu jesteś dżentelmenem :P" Daje 99% że przy następnym spotkaniu podejdzie :)  Kiedy to zrobi pochwal go za to " Ooo nie wierze, jednak podszedłeś, ciesze się bardzo" Powiedź to w sposób lekko zaczepny i kokietujący. Cały czas z nim flirtuj, uśmiechaj się. Jeśli dobrze to rozegrasz możesz mieć pewność że sam będzie szukał pretekstu do nastepnego spotkania i zacznie się pierwszy odzywać na gg :) Uwierz w siebie a wtedy wiele rzeczy przyjdzie Ci łatwiej :)&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande;"&gt;Pozdrawiam&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4354854961613648585-8420500847228741898?l=podryw-faceta.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://podryw-faceta.blogspot.com/feeds/8420500847228741898/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://podryw-faceta.blogspot.com/2009/07/jak-poderwac-faceta-gdy-przeszkadza-mi.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4354854961613648585/posts/default/8420500847228741898'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4354854961613648585/posts/default/8420500847228741898'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://podryw-faceta.blogspot.com/2009/07/jak-poderwac-faceta-gdy-przeszkadza-mi.html' title='Jak poderwać faceta gdy przeszkadza mi nieśmiałość?'/><author><name>Uwodzicielka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09723404175297839633</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4354854961613648585.post-7290559967698479860</id><published>2009-07-03T10:04:00.000-07:00</published><updated>2009-08-28T08:33:58.358-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='podryw faceta'/><title type='text'>Nieśmiały facet. Czy wykonać pierwszy krok?</title><content type='html'>&lt;pre class="text-plain"&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Witam,mam problem poznałam faceta który mi sie podoba.Od wspólnej&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;znajomej wiem że ja też mu sie podobam i wiem że wziął nawet od niej mój nr&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;telefonu do tej pory się nie odezwał mimo iż ja próbowałam się z nim&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;skontaktoawć.Jest bardzo nieśmiały co mam zrobić żeby nawiązać z nim&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;kontakt i go ośmelić?Bardzo proszę o pomoc:)&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;ODPOWIEDŹ&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/pre&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;Witam,&lt;br /&gt;potrzebowałabym trochę więcej informacji ( gdzie go poznałaś, w jaki sposób próbowałaś się z nim skontaktować, co mu napisałaś  itd).&lt;br /&gt;Skoro wziął Twój numer to powinien się odezwać sam, może tylko czeka na moment gdy będzie bardziej odważny ;)&lt;br /&gt;Jeśli jednak nie chcesz czekać na jego ruch poproś waszą wspólną znajomą by zorganizowała spotkanie na którym oboje będziecie. Może to być zwykły wypad na piwo. Niech zaprosi Twojego faceta i np. jego kolegę. Ona zajmuje się kolegą a Ty  staraj się  jak najwięcej rozmawiać z Twoim "celem", uśmiechaj się, pokaż że jesteś nim zainteresowana. Jeśli chłopak poczuje że ma u Ciebie szanse powinien się otworzyć.  Twoim zadaniem będzie też zdobycie jego numeru telefonu( mimo iż już go masz). Ważne by sam Ci go dał ;) Wtedy smsy staną się codziennością i drogą do kolejnych spotkań ;)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Pozdrawiam&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;pre class="text-plain"&gt;&lt;/pre&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4354854961613648585-7290559967698479860?l=podryw-faceta.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://podryw-faceta.blogspot.com/feeds/7290559967698479860/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://podryw-faceta.blogspot.com/2009/07/niesmiay-facet-czy-wykonac-pierwszy.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4354854961613648585/posts/default/7290559967698479860'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4354854961613648585/posts/default/7290559967698479860'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://podryw-faceta.blogspot.com/2009/07/niesmiay-facet-czy-wykonac-pierwszy.html' title='Nieśmiały facet. Czy wykonać pierwszy krok?'/><author><name>Uwodzicielka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09723404175297839633</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4354854961613648585.post-4907771287035168011</id><published>2009-07-03T09:56:00.000-07:00</published><updated>2009-08-28T08:33:58.359-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='podryw faceta'/><title type='text'>Chlopak z dyskoteki cz.2</title><content type='html'>&lt;p style="font-style: italic;"&gt;Witam ponownie!&lt;/p&gt;&lt;p style="font-style: italic;"&gt;Pisalam o 'chlopaku z dyskoteki' . Dziekuje za szybka odpowiedz. Masz racje nie ma nic do stracenia :). Jego jakis czas nie bylo, ale caly czas bylismy w kontakcie smsowym. W koncu jak wrocil to zadzwonil i sie umowilismy. Chlopak okazal sie naprawde ciekawy i przyznam szczerze bardzo interesujacy, ale randka byla raczej taka sobie. Poszlismy do pubu, a potem na koncert, ale niczego nie mielismy zaplanowanego wczesniej wiec na poczatku troche bladzilismy po miescie. Rozmawialismy, zartowalismy, ale ja chyba nie mialam najlepszego dnia do konwersacji. On nawiazal troche do tamtej nocy, pytal czy jestem zazenowana itd, ale bylo to w zartobliwym tonie. Nie wiem czy moze oczekiwal zachety z mojej strony do powtorki tego, czy chcial to tylko przegadac. Fizycznie sie do mnie nie 'dobieral' ;-). Spedzilismy ze soba ok 3 godz. i poszlismy do domow. Zreszta byl to dzien w tygodniu ja szlam na drugi dzien do pracy wczesnie rano. Uscisnelismy sie na pozegnanie, on powiedzial, ze w weekend jest zajety, bo idzie na koncert i ze napisze smsa, ale nie jest w tym za dobry. Wiadomo wiec pewnie juz sie nie zamierza odezwac. Ja zreszta, do kontaktu ze mna tez go nie zachecalam. Przyznam szczerze, ze chlopak mnie zaskoczyl troche soba bo w pamieci mialam jego obraz jako mlodziutkiego chlopaczka a tu pojawil sie mezczyzna i troche zaluje ze miedzy nami bylo tak nijako na randce. Byl to duzy kontrast z poprzednim smiesznym, spontanicznym pelnym wyglupow spotkaniem. Moze bylam za bardzo cyniczna, moze zmeczona,  moze nie bylo tego czegos, a moze chodzilo o seks, a ja nie wydawalam sie az tak chetna tym razem. Od spotkania minely prawie 4 dni. Nie spodziewam sie od niego smsow, ale zastanawiam sie czy samej sie do niego nie odezwac, czy moze dac sobie spokoj.&lt;/p&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;kasia    &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;ODPOWIEDŹ&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Witam po raz kolejny :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Według mnie możesz do niego pierwsza napisać. Napisz luźnego smsa, zapytaj co u niego, możesz zrobić to w zabawny sposób np.  "Dzień dobry :) A Ty co się nie odzywasz? Żyjesz jeszcze? :) Co tam u pana słychać? Jak się udał wypad na koncert?". Według mnie zabawniejsza forma jest lepsza niż zwykłe "cześć,co u Ciebie?".  Jeśli odpisze będziecie mieli okazji umówić się na następne spotkanie, jeśli nie, odpuść sobie. Może odezwie się za jakiś czas. Dobrze gdybyście utrzymali chociaż kontakt jako znajomi.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Pozdrawiam&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4354854961613648585-4907771287035168011?l=podryw-faceta.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://podryw-faceta.blogspot.com/feeds/4907771287035168011/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://podryw-faceta.blogspot.com/2009/07/chlopak-z-dyskoteki-cz2.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4354854961613648585/posts/default/4907771287035168011'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4354854961613648585/posts/default/4907771287035168011'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://podryw-faceta.blogspot.com/2009/07/chlopak-z-dyskoteki-cz2.html' title='Chlopak z dyskoteki cz.2'/><author><name>Uwodzicielka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09723404175297839633</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4354854961613648585.post-7416050262245550736</id><published>2009-06-23T23:52:00.000-07:00</published><updated>2009-08-28T08:33:58.359-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='podryw faceta'/><title type='text'>Chlopak z dyskoteki</title><content type='html'>&lt;div id="msg"&gt;&lt;div id="msg-body"&gt;&lt;p style="font-style: italic; font-family: lucida grande;"&gt;Witam serdecznie!&lt;/p&gt;&lt;p style="font-style: italic; font-family: lucida grande;"&gt;Tak sobie mysle, ze przydaloby mi sie spojrzenie kogos z zewnatrz na sytuacje, choc opis bedzie subiektywny. Mlodo wygladam choc mam 32 lata i zaczepiaja mnie glownie mlodsi panowie :). Ale do rzeczy. Poznalam chlopaka w klubie. Wpadlismy na siebie, bylo juz bardzo pozno okolo 2 rano. Ja dopiero przyszlam do klubu i szukajac znajomych zostalam zaczepiona przez niego. Zbylam go po kilku minutach bo chcialam znalezc przyjaciol, ale niestety nie udalo mi sie i znow wpadlam na tego samego chlopaka. I tak juz zostalo. Zaczelismy tanczyc, rozmawiac. Zaproponowal drinka, ale ze nie pije alkoholu dostalam soczek ha ha, on wiadomo byl lekko pod wplywem.  Bylo bardzo wesolo, jakos tak od razu zlapalismy wspolny dowcip. On chcial mnie pocalowac - ja nie robie tego na parkietach, o czym zostal poinformowany, i czym w ogole sie nie przejal i zaprowadzil mnie w ciemnie miejsce, gdzie uleglam:). Chwile porozmawialismy i on stwierdzil, ze wychodzimy. Zlapal mnie za reke i juz nie puszczal, az wsiedlismy do taksowki. Spiewalismy piosenki, wyglupialismy sie itd... no ale u niego w domu wiadomo do czego doszlo. Nie bede bawic sie w szczegoly - ale bylo dalej zabawnie, czule i milo. Wczesnym rankiem zaczelam sie zbierac, ale mnie zatrzymal i w sumie byl nawet ciekawy poranek spedzony w lozku rozmawiajac, smiejac sie, przytulajac. Znalezlismy sporo wspolnych tematow. On chcial mnie zatrzymac na caly dzien - ja pod  pretekstem pracy sie wymigalam. Ale odprowadzil mnie na przystanek, milo pozegnal, wzial nr tel. tak na wszelki wypadek. Od razu powiem, ze ja nie zachowywalam sie jak potrzebujaca, albo desperatka, tymbardziej oczekujaca telefonow itp rzeczy. Bylam w pelni swiadoma sytuacji i nie oczekiwalam niczego od niego. Ale stalo sie inaczej. Chlopak pisze do mnie smsy,  Chce sie spotkac ponowinie. Chwilowo wyjechal, ale okreslil dokladnie ilosc dni kiedy go nie bedzie i przez ten czas jestesmy jak na razie w kontakcie. W smsach nie ma zadnych podtekstow seksualnych - przynajmniej jak na razie ha ha, pyta sie co u mnie i ogolnie piszse co u niego.  Ja odpowiadam mile na jego smsy, wyrazilam rowniez chec spotkania, ale zachowuje pewna rezerwe. Zdarzylo mi sie 2 razy napisac do niego pierwsza - znowy nie bede udawac ksiezniczki. Powiem tak - polubilam chlopaka - pewny siebie, inteligentny dowcip, uwielbia sport - gralismy nawet w pilke w ogrodzie - ale przy wszystkich tych zaletach nie zapominam, ze spedzilam z nim noc w dniu poznania. Chlopak zbija mnie z tropu i jestem ciekawa jaka jest twoja interpretacja sytuacji. Dodam, ze on ma 25 lat, zna moj wiek ha ha. Zapewne drugie spotkanie pokaze intencje chlopaka. Z mojej strony karta jest otwarta i jestem ciekawa co sie wydarzy dalej.&lt;/p&gt;&lt;p style="font-style: italic; font-family: lucida grande;"&gt;pozdrawiam Kasia   &lt;/p&gt;&lt;p style="font-family: lucida grande;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/p&gt;&lt;p style="font-family: lucida grande;"&gt;ODPOWIEDŹ&lt;/p&gt;&lt;p style="font-family: lucida grande;"&gt;Witaj,&lt;/p&gt;&lt;p style="font-family: lucida grande;"&gt;jak dla mnie są 2 wyjścia:&lt;/p&gt;&lt;p style="font-family: lucida grande;"&gt;a) chłopak chce się spotkać i z Tobą kochać&lt;/p&gt;&lt;p style="font-family: lucida grande;"&gt;b) polubił Cię i liczy na coś więcej&lt;br /&gt;&lt;/p&gt;&lt;p style="font-family: lucida grande;"&gt;Tym razem druga opcja wydaje mi się być bardziej prawdopodobna. Zachował się jak dżentelmen  odprowadzając Cię na przystanek,pisząc sms itd. Gdyby zależało mu tylko na seksie pewnie nie starał by się aż tak. Osobiście zaryzykowałabym i spotkała się z nim jeszcze raz, wtedy zobaczysz czy wasze rozmowy nadal są takie miłe. Z tego co napisałaś ten chłopak wydaję się być wart uwagi mimo iż przespałaś się z nim na pierwszym spotkaniu. Chyba nie masz nic do stracenia :)&lt;br /&gt;&lt;/p&gt;&lt;p style="font-family: lucida grande;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande;"&gt;Pozdrawiam&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/p&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4354854961613648585-7416050262245550736?l=podryw-faceta.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://podryw-faceta.blogspot.com/feeds/7416050262245550736/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://podryw-faceta.blogspot.com/2009/06/chlopak-z-dyskoteki.html#comment-form' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4354854961613648585/posts/default/7416050262245550736'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4354854961613648585/posts/default/7416050262245550736'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://podryw-faceta.blogspot.com/2009/06/chlopak-z-dyskoteki.html' title='Chlopak z dyskoteki'/><author><name>Uwodzicielka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09723404175297839633</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4354854961613648585.post-5104325385588923423</id><published>2009-06-23T13:30:00.000-07:00</published><updated>2009-08-28T08:33:58.359-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='podryw faceta'/><title type='text'>Współlokator</title><content type='html'>&lt;pre class="text-plain"&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Witaj Uwodzicielko,&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;ciekawa jestem co ty na to? Obok mnie w pokoju mieszka bardzo ciekawy &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;chlopak. Jestem od niego troche starsza i to mnie dlugo stopowalo (ja &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;mam 32 on 26 lat). Duzo rozmawialismy ze soba przy herbacie albo &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;robieniu posilkow. Zawsze byl dla mnie bardzo mily. Dal mi swoja gitare &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;do nauki, zaoferowal sie nawet, ze mi pomoze w tej nauce. Zaczelam miec &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;nawet wrazenie, ze jest mna zainteresowany, zreszta ja sama juz zdazylam &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;sie nim zainteresowac od jakeigos czasu. Nie zrobilam nic ze swojej &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;strony niestety poza bycie mila. Zreszta on tez niczego wiecej nie &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;probowal. ale poczekalam do imprezy u nas w domu, to bylby dobry moment &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;dla niego, aby cos zrobic. I fakt na imprezie on sie bardziej otworzyl - &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;pewnie raczej alkohol to sprawil. Tanczyl ze mna, byl bardzo cieply, &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;obejmowal mnie, przytulal w rozmowie. Sporo rozmawialismy. Raz &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;spostrzegl mnie sama i sie do mnie przysiadl. Powiedzial, ze wie, ze &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;miedzy nami jest spora roznica wieku i to moze zabrzmiec dziwnie ale &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;jestem bardzo mila osoba, szalona, ze mimo, ze moje zycie zawodowe jest &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;tak poukladane to po mnie tego w ogole nie widac, bo jestem taka &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;energiczna i pelna zycia. Dorzucil tu jeszcze pare komplementow. Wiem, &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;ze pewnie troche zmarnowalam ta sytuacje bo jemu nie powiedzialam nic &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;milego jakos tak temat szybko zszedl na jakies inne tory. Ale na jego &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;czule gesty typu obejmowanie w rozmowie, czy taniec reagowalam rowniez &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;czule. Nic sie wiecej na imprezie nie wydarzylo, no moze to ze zaprosil &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;mnie na przejazdzke swoim motorem. On sie lada dzien wyprowadza i nim to &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;zrobi koniecznie powinnam sie przejechac z nim na motorze. Po imprezie &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;nie widzielismy sie kilka dni - ja jakies konferencje on praca. Ale &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;spotkalismy sie po kilku dniach i normalnie rozmawialismy w kuchni. Po &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;czym ja wpadlam na szalony pomys tego samego wieczoru i stwierdzilam, ze &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;moze to ja teraz powinnam cos zrobic. Rano na jego drzwiach przykleilam &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;kartke w zartobliwym tonie zapraszajac go tego wieczoru do kina. &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Niestety odpisam smsem, ze nie moze bo pracuje i nie ma pieniedzy. Jakos &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;to przyjelam odpisalam cos sciemniajac ze mialam darmowe bilety (taka &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;mala zlosnica sie we mnie odezwala ha ha ha) i chcialam mu podziekowac &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;za gitare i takie tam. Na szczescie nasze relacje pozostaja mile, &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;rozmawiamy normalnie, zartujemy. No moze nasze rozmowy nie sa juz takie &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;dlugie i spotkania w domu przy herbacie takie dlugie jak kiedys (to &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;chyba ja je podswiadomie skracam), ale co mnie cieszy chlopak nie &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;zachowuje sie dziwnie w stosunku do mnie. Ja sie pogodzilam ha ha - no &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;trudno. Sprobowalam, i nie zaluje. Przynajmniej oczyscilam sobie glowa i &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;juz nei musze o nim myslec. Zreszta wlasnie poznalam fajnego chlopaka. &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Ale tak mnie zastanawia - gdzie popelnilam blad. Tak na przyszlosc. A &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;moze poprostu zle odebralam jego sygnaly. Z gory dziekuje Anna&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;ODPOWIEDŹ&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/pre&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family:lucida grande;"&gt;Witam,&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:lucida grande;"&gt;moim zdaniem wszystko rozegrałaś prawidłowo i tu wielkie brawa dla Ciebie :) &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:lucida grande;"&gt;Większość dziewczyn zaczęłaby się z nim całować i wyszłaby niezręczna sytuacja.  Wy macie nadal dobry kontakt i potraficie ze sobą normalnie rozmawiać. Wydaje mi się że gdybyś tylko chciała mogło by coś z tego wyjść. Wystarczyło by żebyście ze sobą nadal spędzali sporo czasu, rozmawiali.   &lt;/span&gt;&lt;span style="font-family:lucida grande;"&gt;Reszta przyjdzie sama w odpowiednim czasie, tym bardziej że on też wysyłał Ci sygnały zainteresowania.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:lucida grande;"&gt;Jeśli nadal Ci na nim zależy to staraj się spędzać z nim jak najwięcej czasu, trochę z nim flirtuj i go podrywaj. Jeśli nie zawsze możecie zostać przyjaciółmi i wspólnie pić herbatkę ;)&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:lucida grande;"&gt;Pozdrawiam &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;pre class="text-plain"&gt;&lt;/pre&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4354854961613648585-5104325385588923423?l=podryw-faceta.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://podryw-faceta.blogspot.com/feeds/5104325385588923423/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://podryw-faceta.blogspot.com/2009/06/witaj-uwodzicielko-ciekawa-jestem-co-ty.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4354854961613648585/posts/default/5104325385588923423'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4354854961613648585/posts/default/5104325385588923423'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://podryw-faceta.blogspot.com/2009/06/witaj-uwodzicielko-ciekawa-jestem-co-ty.html' title='Współlokator'/><author><name>Uwodzicielka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09723404175297839633</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4354854961613648585.post-312874688881816815</id><published>2009-06-22T03:19:00.000-07:00</published><updated>2009-08-28T08:33:58.359-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='podryw faceta'/><title type='text'>Facetowi zależy na jednym...</title><content type='html'>&lt;span style="font-size:85%;"&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Witam, &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;ma problem z chlopakiem i dlatego postanowilam sie do Ciebie odezwac i&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;pporadzic. A wiec historia tego zwiazku brzmi nastepujaco:&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt; Poznalam chlopaka w swoim wieku poprzez znajomego na dyskotce, ale on na&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;tej imprezoie nie przejawial zadnego zainteresowania moja osoba, byl&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;cichy...niesmialy...albo to taka gra... Po dyskotece wszyscy wrocilismy do swoich domow&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;a ja pstanowilam do nigo napisac na NK. I od tego sie zaczelo. Dopiero&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;wyszlan ze zwiazku ktory trwal 7 lat i wydawalo mi sie ze ten chlopak daje mi&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;wlasnie to czego brakowalo mi w tamtym zwiazku. Widzielismy sie 3 razy. Na&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;trzecim spotkaniu poszlismy na kolacje i ja zaproponowalam ze jezeli ma ochote i&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;jest pozno to moze u mnie spac. Poszlismy do domku, dlugo rozmawialismy,&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;przytulalismy sie i calowalismy, ale w pewnym momencie zauwazylam ze zaczyna ta&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;sytuacja zblizac sie ku jednemu... Powiedzialam ze nie chce tego,ze go nie znam&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;w sumie wogole, i ze dla mnie facet z ktorym sie moge przespac musi byc&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;wyjatkowy a nie chce zeby to byla jednorazowa przygoda... on tez mi powiedzial&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;wiele rzeczy...miedzy innymi... CO TY MYSLALAS ZE BEDZIEMY CHODZIC ZA REKE??&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;sKORO ZROBILAS PIERWSZY KROK TO LICZ SIE Z TYM ZE MUSISZ ZROBIC KOLEJNY.... albo&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;wiesz ja potrafie przestac ale inny moglby nie potrafic!! tego typu rzeczy&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;uslyszalam... nastepnie wział swoje rzeczy i wyszedl... Ja nie wiem jak ja mam&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;reagowac na taka sytuacje, bo z jednej strony bardzo mi na nim zalezy a z&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;drugiej strony widze ze on poprostu liczyl na jedno... zle sie z tym czuje, ze&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;w ten sposob mnie potraktowal... i teraz juz wogole sie do mnie nie odzywa,&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;chodz ja szukam kontaktu...  prosze Cie o rade bo nie wiem czy dobrze robie,&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;ze pisze do niego..&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;ODPOWIEDŹ&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Witaj,&lt;br /&gt;pierwszym błędem jaki popełniłaś było zaproszenie go do domu, drugim że się przytulaliście i całowaliście. Tak jak on Ci powiedział - wykonałaś pierwszy krok... Dla większości facetów to jednoznaczna propozycja.&lt;br /&gt;Skoro on się nie odzywa to moim zdaniem są 2 powody:&lt;br /&gt;a) jest mu głupio lub wstyd&lt;br /&gt;b) zależało mu tylko na jednym&lt;br /&gt;Plusem całej sytuacji jest fakt że się  z nim nie przespałaś.&lt;br /&gt;Moim zdaniem warto żebyś się zastanowiła czy na pewno to facet dla Ciebie....Widzieliście się tylko 3 razy a on już stwarza niekomfortowe sytuacje. Poza tym bardzo długo byłaś w związku i możliwe że teraz na siłę próbujesz zapełnić te pustkę.&lt;br /&gt;Jeśli jednak nadal uważasz że jest wart zachodu napisz do niego. "Hej. Chciałabym się z Tobą spotkać i pogadać. Nie mam zamiaru udawać, że nic się nie stało lub że się nie znamy.  Jak znajdziesz chwile odezwij się do mnie". Jeśli chłopak odpisze masz okazje się z nim spotkać i wszystko wyjaśnić, jeśli nie, napisz do niego jeszcze raz za kilka dni " Widzę ze jednak za bardzo Cię przeceniłam. Szkoda, bo myślałam że jesteś inny niż reszta facetów. Dziękuje za miło spędzony czas :)  Pozdrawiam" Wtedy wyjdziesz z twarzą z całej sytuacji i pokażesz że dużo stracił.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Pozdrawiam&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4354854961613648585-312874688881816815?l=podryw-faceta.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://podryw-faceta.blogspot.com/feeds/312874688881816815/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://podryw-faceta.blogspot.com/2009/06/facetowi-zalezy-na-jednym.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4354854961613648585/posts/default/312874688881816815'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4354854961613648585/posts/default/312874688881816815'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://podryw-faceta.blogspot.com/2009/06/facetowi-zalezy-na-jednym.html' title='Facetowi zależy na jednym...'/><author><name>Uwodzicielka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09723404175297839633</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4354854961613648585.post-5158606073091111471</id><published>2009-06-19T05:29:00.000-07:00</published><updated>2009-08-28T08:33:58.359-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='podryw faceta'/><title type='text'>Facet bawi się laskami</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;pre style="font-family: lucida grande;" class="text-plain"&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Mam duży problem, zakochałam się w chłopaku, który wykorzystuje&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;dziewczyny i interesuje go tylko zabawa bez zobowiązań. Nasza znajomość&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;zaczęła się tak, że to on mnie poderwał na dyskotece i wziął ode mnie numer&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;telefonu, następnego dnia przyjechał parę razy do mojej pracy (pracuję w&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;sklepie) i nawet po pracy odwiózł mnie do domu. Nie za wiele rozmawialiśmy,&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;raczej starałam się nic o sobie nie mówić. Parę dni temu wyszło tak,&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;że zrobiliśmy sobie małą imprezę no i musiałam zostać u niego na noc.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Wtedy całowaliśmy się przez parę godzin, przytulaliśmy i trochę&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;pieściliśmy. Piszę trochę, bo pozwoliłam mu tylko dotykać piersi, nic więcej.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Wtedy właśnie powiedział mi, że wykorzystuje dziewczyny i że nie chce&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;żebym sobie zrobiła nadzieję. Zapytał też czy nie będę żałować nawet&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;jeśli nic by z tego nie wyszło. Powiedziałam, że żałować nie będę i&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;nadziei sobie też nie zrobię. Jednak zrobiłam... Następną noc również&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;spędziłam u niego i tutaj już doszły pieszczoty całego ciała, ale na&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;seks mu nie pozwoliłam. Nie wiem, może za dużo mu dałam, ale tak bardzo tego&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;potrzebowałam, dobrze że chociaż przed seksem się powstrzymałam,&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;powiedziałam mu, że seks to jedyna rzecz której ode mnie nie dostanie bez&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;zobowiązań. Wczoraj zaś się spotkaliśmy na dyskotece i mówił mi, że źle&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;trafiłam, całował mnie i mówił, że korzysta z okazji i zazwyczaj dostaje&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;to czego chce. Oczywiście udawałam, że nic nie czuję i tak samo się&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;bawię tą sytuacją jak on. Teraz nie wiem co zrobić, wiedziałam od początku&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;jaki jest, a mimo to zakochałam się. Chciałabym bardzo zrobić tak, żeby&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;on też się zakochał, wtedy na pewno by się zmienił, ale jak to zrobić,&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;skoro ma to, czego chce?&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;ODPOWIEDŹ&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/pre&gt;&lt;/div&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande;"&gt;Witam,&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande;"&gt;trafiłaś na bardzo trudny typ faceta i trochę źle to rozegrałaś. Jeśli chcesz wzbudzić jakiekolwiek zainteresowanie u takiego mężczyzny musisz być niedostępna przez jakiś czas. Ten facet jak sam Ci powiedział zawsze dostaje to czego chce,czyli zabawę bez zobowiązań. Ty powinnaś się zaprezentować jako atrakcyjna kobieta o którą trzeba się postarać. Musisz wzbudzić jego zainteresowanie a później go zwyczajnie ignorować. Przyciągasz i odpychasz. Raz udajesz zainteresowaną a później sprawiasz wrażenie jakby Cię w ogóle nie interesował.  &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande;"&gt;Jeśli dalej będziesz mu pozwalać na zabawę i pieszczoty nigdy go nie zdobędziesz gdyż będzie Cie traktował jako jedną z wielu... Pobawi się i Cię zostawi.&lt;/span&gt; &lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande;"&gt;Ciężko będzie teraz naprawić tę sytuacje bo zaakceptowałaś jego podejście i posunęliście się trochę za daleko. Możesz jednak spróbować "zwolnić"Kiedy się spotkacie nie pozwól mu nawet na pocałunek.  Rozmawiajcie i trochę go kokietuj ale na nic więcej mu nie pozwól. Zachowuj się tak, jakbyście się poznali dopiero, gadaj z nim, pokaż że jesteś wartościowa dziewczyną o którą warto sie starać i że nie jesteś jedną z wielu jego panienek do towarzystwa. Traktuj go jako dobrego znajomego a nie faceta do łóżka.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande;"&gt;Pozdrawiam&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4354854961613648585-5158606073091111471?l=podryw-faceta.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://podryw-faceta.blogspot.com/feeds/5158606073091111471/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://podryw-faceta.blogspot.com/2009/06/facet-bawi-sie-laskami.html#comment-form' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4354854961613648585/posts/default/5158606073091111471'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4354854961613648585/posts/default/5158606073091111471'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://podryw-faceta.blogspot.com/2009/06/facet-bawi-sie-laskami.html' title='Facet bawi się laskami'/><author><name>Uwodzicielka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09723404175297839633</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4354854961613648585.post-7376910775859099941</id><published>2009-06-02T01:56:00.000-07:00</published><updated>2009-08-28T08:33:58.359-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='podryw faceta'/><title type='text'>Jak poderwać kobieciarza? cz. 2</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;pre class="text-plain"&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Hej, na początku chciałam podziękować Ci za odpowiedź na mojego maila i&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;opublikowanie odpowiedzi w poście "Jak poderwać kobieciarza?":)&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Niestety moja cierpliwość się wcześnie wyczerpała i zanim mi &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;odpowiedziałaś ja już poszłam na całość...&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Piszę niestety, bo  teraz wiem, że to był ogromny błąd.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Zrobiłam coś okropnego, mimo że wszystko wydarzyło się ponad tydzień &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;temu do tej pory mi cholernie głupio.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;A wiec, było tak:&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Jechałam z nim popołudniom kursem. W autobusie był stosunkowo mało &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;pasażerów. Dojechałam na końcowy, a następnie rozegrała się&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;dramatyczna &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;scena, mianowicie powiedziałam do niego:&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;J:'sorry mogę się coś spytać?"&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;O:"jasne, pytaj"&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;J:"no to jak masz na imię"&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;O:"X"&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;J:"a ja jestem Y, a to jest mój nr tel, jak chcesz mnie bliżej poznac to &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;zadzwoń"-poczym dałam mu karteczkę z nr tel&lt;shiiiiiittt&gt;&lt;/shiiiiiittt&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;O:"dobra"&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;J:"no to cześć"&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;O:"no cześć"&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;od tamtej nie pokazuje mu się na oczy! chyba bym się spaliła ze wstydu! &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;oczywiście nie zadzwonił... Jacieeee co za żenada!!&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Uwodzicielko co o tym myślisz? Jak powinnam się teraz zachowywać?&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Jasne, że bym chciała mimo wszystko się chociaż z nim spotkać na kawę,&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;ale dotarło do mnie że nie jest zainteresowany... Help mee!&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Pozdrawiam i proszę o odp.:))&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;ODPOWIEDŹ&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/pre&gt;&lt;/div&gt;Witam,&lt;br /&gt;popełniłaś największy błąd jaki dało się zrobić. Dziewczyny nie&lt;br /&gt;zawsze mogę odpisywać na wasze maile zaraz po ich otrzymaniu, trochę cierpliwości.&lt;br /&gt;Kierowca się nie odezwał bo okazałaś się jedną z wielu kobiet które ślinią się na jego widok i podsuwają mu karteczki.&lt;br /&gt;Pomyśl sobie, czy zadzwoniłabyś do faceta który od tak daje Ci swój numer telefonu? Ja z pewnością nie! Faceci to typ zdobywcy, oni lubią się starać o względy kobiet bo mogą się wtedy wykazać, a Ty odebrałaś mu te możliwość podając mu wszystko na tacy.&lt;br /&gt;Według mnie masz nikłe szanse, aczkolwiek możesz spróbować. W takiej sytuacji najlepszym wyjściem jest szczerość. Podczas kolejnego kursu:&lt;br /&gt;a) podejdź do niego i porostu się przywitaj, głupie "hej", stój obok i poczekaj na jego reakcje- czy powie coś więcej, zapyta o coś itd. lub&lt;br /&gt;b) sama zagadaj " Hej :) a Ty znowu w pracy?" Jeśli coś odpowie staraj się jak najdłużej podtrzymywać rozmowę, rozmawiaj z nim jak z dobrym kolegą, żartuj, uśmiechaj się,jeśli gadacie na poważny temat to bądź poważna. Musisz wtedy wyeksponować wszystkie swoje pozytywne wartości i pokazać, że jesteś wspaniałą dziewczyną. Jeśli w jakiś sposób zaczniecie rozmowę o incydencie z telefonem, bądź szczera. " Kurcze jak sobie pomyśle jak się wtedy wygłupiłam to aż do teraz mi wstyd, przepraszam Cię"&lt;br /&gt;Osobiście wykorzystałabym opcję B choć wymaga znacznie więcej odwagi, może mieć większą skuteczność.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Uszy do góry, dasz rade :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Pozdrawiam&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4354854961613648585-7376910775859099941?l=podryw-faceta.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://podryw-faceta.blogspot.com/feeds/7376910775859099941/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://podryw-faceta.blogspot.com/2009/06/jak-poderwac-kobieciarza-cz-2.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4354854961613648585/posts/default/7376910775859099941'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4354854961613648585/posts/default/7376910775859099941'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://podryw-faceta.blogspot.com/2009/06/jak-poderwac-kobieciarza-cz-2.html' title='Jak poderwać kobieciarza? cz. 2'/><author><name>Uwodzicielka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09723404175297839633</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4354854961613648585.post-2508085551663204830</id><published>2009-05-31T12:47:00.000-07:00</published><updated>2009-08-28T08:33:58.360-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='podryw faceta'/><title type='text'>Chłopak z grupy</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;pre style="font-family: georgia;" class="text-plain"&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Witam, zobaczylam Twoj blog przez przypadek w sieci i jestem ciekawa co&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;powiesz na "moj" problem ;)&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Mam swietnego faceta w grupie, ciagle lapie go na spogladaniu na mnie,&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;wszedzie siedzi zawsze blisko mnie. Jest jeden problem. Wlasciwie to dwa. Pierwszy&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;to jakas dziewczyna, ktora jest w nim "zakochana" i przykleila sie do niego&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;i wszedzie za nim chodzi (ponoc twierdzi, ze nic go z nia nie laczy i ze nie&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;jest zainteresowany ;P) Otoz gosc ciagle spoglada na mnie, ciagle patrzy na&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;moje notatki jesli siedzi obok, nalogowo gapi sie w moj telefon jak tylko&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;biore go do reki i sobie bezczelnie patrzy na wyswietlacz. Kiedys zagadalam do&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;niego i zrobil sie czerwony jak burak (ooo jakie slodkie, hah, jak w&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;gimnazjum). Pozniej przez jakis czas ZAWSZE trzymal sie blisko mnie, nawet schodzac po&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;glupich schodach... Drugi problem jest taki, ze jestem okropnie niesmiala i&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;niepotrafie zalapac z nim kontaktu ani "podbić". ;| Wiecej gadam z jego&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;kumplem niz z nim podczas gdy ON za kazdym razem jak jestem z kolezanka to sie do&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;niej odzywa w byle sprawie. Zdecydowalam, ze sobie odpuszcze, ale nie jest mi&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;z tym do konca dobrze. Czy ja w ogole mam u niego jakies szanse? ;/ Uch, nie&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;jestem jakas modelka o idealnych ksztaltach czy cos, nie mam pewnosci&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;siebie, ale moze jest jakis mistyczny uniwersalny sposob na lekkie przymuszenie go&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;swoim zachowaniem do pierwszego kroku? :)&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Pozdrawiam,&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Immiel&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;ODPOWIEDŹ&lt;br /&gt;&lt;/pre&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: georgia;"&gt;Witaj.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: georgia;"&gt;jak dla mnie wszystko jest jasne: on jest Tobą zainteresowany. Wysyłał Ci mnóstwo sygnałów i szkoda, że je lekceważyłaś. No ale wszystko da się naprawić. Skoro chodzicie razem do grupy to możesz najpierw postarać się go poznać lepiej. Nie bój się do niego zagadać, nie ugryzie Cię ;) Nie wiem do jakiej grupy chodzicie ale jeśli macie np sprawdziany, zagadaj przed samym egzaminem. Stojąc przed zajęciami znajdź się blisko niego, uśmiechnij się i zapytaj "Nauczony :) ?". Po teście możesz zapytać jak mu poszło.  Jeśli boisz się wykonać taki ruch poczytaj artykuł.&lt;/span&gt;&lt;span style="text-decoration: underline; font-family: georgia;"&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt; &lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;a style="font-family: georgia;" href="http://podryw-faceta.blogspot.com/2009/05/jak-zagadac-do-chopaka-z-grupy.html"&gt;Jak zagadac do chłopaka z grupy?&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: georgia;"&gt;Nieważne jaki ruch wykonasz i tak odniesiesz sukces. Ten chłopak jest Tobą zainteresowany i sam wysyła Ci sygnały (patrzy się na Ciebie, spogląda ciągle w Twoim kierunku, gada z Twoją koleżanką)W takiej sytuacji jedynym wyjściem jest sukces :)&lt;/span&gt;&lt;span style="text-decoration: underline; font-family: georgia;"&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;pre class="text-plain"&gt;&lt;span style="font-family: georgia;font-size:85%;" &gt;Pozdrawiam&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/pre&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4354854961613648585-2508085551663204830?l=podryw-faceta.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://podryw-faceta.blogspot.com/feeds/2508085551663204830/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://podryw-faceta.blogspot.com/2009/05/chopak-z-grupy.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4354854961613648585/posts/default/2508085551663204830'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4354854961613648585/posts/default/2508085551663204830'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://podryw-faceta.blogspot.com/2009/05/chopak-z-grupy.html' title='Chłopak z grupy'/><author><name>Uwodzicielka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09723404175297839633</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4354854961613648585.post-697389992414091830</id><published>2009-05-31T12:37:00.000-07:00</published><updated>2009-05-31T13:04:03.477-07:00</updated><title type='text'>Facet jest 10 lat starszy</title><content type='html'>&lt;div id="msg"&gt;&lt;div id="msg-body"&gt;&lt;p class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt; font-style: italic; font-family: lucida grande;"&gt;&lt;span style=";font-size:100%;" &gt;Mam 20 lat, mój obiekt zainteresowania "przyjaciel" jest starszy o 10 lat. W jaki sposób go poderwać... Przez moment coś nas łączyło, spotykaliśmy się, przytulaliśmy... Były pocałunki, miłe słówka.... Nie byłam dla niego zwykłą koleżanką... Chcę żeby to wróciło... Co mam zrobić, żeby znowu zainteresował się mną?! Różnica wieku jakoś nie przeszkadza mi, jemu raczej też... ach tylko coś się popsuło&lt;/span&gt;&lt;span style=";font-size:100%;" &gt;&lt;span&gt;L&lt;/span&gt;&lt;/span&gt; &lt;span style=";font-size:100%;" &gt;pomóż mi!! Wiem, że faceci w każdym wieku oczekują czegoś innego od kobiety...&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt; font-style: italic; font-family: lucida grande;"&gt;&lt;span style=";font-size:100%;" &gt;Pozdrawiam&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt; font-family: lucida grande;"&gt;&lt;span style="font-size:100%;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt; font-family: lucida grande;"&gt;&lt;span style=";font-size:100%;" &gt;ODPOWIEDŹ&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt; font-family: lucida grande;"&gt;&lt;span style="font-size:100%;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt; font-family: lucida grande;"&gt;&lt;span style=";font-size:100%;" &gt;Witaj.&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt; font-family: lucida grande;"&gt;&lt;span style=";font-size:100%;" &gt; Nie wiem jak wasze stosunki wyglądały kiedyś ale nie wydaje mi się żeby taki związek miał dłuższą przyszłość. Oczywiście zdarzają się przypadki, że taka różnica wieku nie przeszkadza ale związek  jest wtedy ciężki do utrzymania. Po pierwsze facet w wieku 30 lat szuka powoli partnerki z którą mógłby założyć rodzinę. Nawet jeśli się do tego nie przyzna, robi to podświadomie. Ty z kolei jesteś w takim wieku, ze świat stoi przed Tobą otworem. Masz wiele możliwości i wątpię, że myślisz już o rodzinie i małżeństwie. Poza tym oboje macie dwie różne wizje świata! Nie napisałaś czemu się wszystko popsuło i w jaki sposób a to mogłoby mi pomóc. Jeśli mogę Ci coś doradzić to raczej to, żebyś poszukała chłopaka w swoim wieku.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt; font-family: lucida grande;"&gt;&lt;span style="font-size:100%;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;span style=";font-family:Arial;font-size:10;"  &gt;&lt;span style="font-family: lucida grande;font-size:100%;" &gt;Pozdrawiam&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4354854961613648585-697389992414091830?l=podryw-faceta.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://podryw-faceta.blogspot.com/feeds/697389992414091830/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://podryw-faceta.blogspot.com/2009/05/mam-20-lat-moj-obiekt-zainteresowania.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4354854961613648585/posts/default/697389992414091830'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4354854961613648585/posts/default/697389992414091830'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://podryw-faceta.blogspot.com/2009/05/mam-20-lat-moj-obiekt-zainteresowania.html' title='Facet jest 10 lat starszy'/><author><name>Uwodzicielka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09723404175297839633</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4354854961613648585.post-5210458053341053578</id><published>2009-05-31T12:23:00.000-07:00</published><updated>2009-05-31T12:36:30.741-07:00</updated><title type='text'>Facet z autobusu....</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Tak więc już od początku roku w autobusie zauważyłam '' nowego ''. Wpadł mi w oko i szczerze mówiąc chciałabym jakoś&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;do niego zagadac. Ale jak? Nie wiem czy nie zrobię z siebie idiotki, czy jest mną zainteresowany? Tego nie wiem.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Ale postaram Ci się opisac jego ruchy które mnie troszeczkę zaspokajają: spogląda na mnie, tak jak ja na niego,&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;uśmiechnął się kilka razy. A raz nasze oczy spotkały się  tak, że pamiętam to do dziś. Nie wiem co widziałam w jego oczach,&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;być może zakłopotanie, fascynacja, zawstydzenie. W każdym bądź razie ja przestraszyłam się.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Pomóż, proszę - jak go poderwac?&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;ODPOWIEDŹ&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Witam,&lt;br /&gt;autobus daje wiele możliwości poznania nowych ludzi. Postaraj się podczas następnej jazdy być zaraz obok niego i "przypadkiem" na niego wpaść, kiedy tylko nadarzy się okazja ( kierowca zahamuje, zrobi się tłok itp.). Oczywiście nie chodzi mi o to byś wpadała mu od razu w ramiona ;) Możesz go lekko depnąć, lub nawet złapać( a raczej się podtrzymać żeby się nie wywrócić ;) ) Po tym incydencie przeproś : "Przepraszam, nie chciałam"  Musisz się uśmiechnąć, tak by chłopak odpowiedział coś więcej niż zwykłe " nie ma sprawy".  Jeśli to nie zadziała dodaj : "starzeje się chyba bo już nawet równowagi nie potrafię utrzymać" i znowu się uśmiechnij. Wtedy na pewno coś więcej powie i droga do rozmowy otwarta. Następnie wystarczy się przedstawić i kontynuować . Podczas kolejnego spotkania zagadaj do niego :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Pozdrawiam&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4354854961613648585-5210458053341053578?l=podryw-faceta.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://podryw-faceta.blogspot.com/feeds/5210458053341053578/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://podryw-faceta.blogspot.com/2009/05/facet-z-autobusu.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4354854961613648585/posts/default/5210458053341053578'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4354854961613648585/posts/default/5210458053341053578'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://podryw-faceta.blogspot.com/2009/05/facet-z-autobusu.html' title='Facet z autobusu....'/><author><name>Uwodzicielka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09723404175297839633</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4354854961613648585.post-903248352631034250</id><published>2009-05-22T10:51:00.000-07:00</published><updated>2009-05-23T01:13:49.294-07:00</updated><title type='text'>Ratownik medyczny...</title><content type='html'>&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Witam!&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Pewnie jak większość osób, które do Ciebie piszą, trafiłam na ten blog przypadkowo:) A mój "problem" jest ratownikiem medycznym, którego poznałam miesiąc temu. Dwa razy  w przeciągu 4 dni trafiłam na pogotowie i tam spotkałam "mojego" Pana z kochanymi oczkami, którego tak nazywam ponieważ imienia nie poznałam. Czas ucieka- 2 tygodnie spędziłam w szpitalu, potem święta i nadrabianie zaległości,a ja nadal nie mogę zapomnieć tych brązowych oczu i szerokiego uśmiechu :) Kombinuję od dłuższego czasu cóż by tu zrobić, aby poznać bliżej Pana z kochanymi oczkami. A z góry mówię, że szwendanie się po Ostrym Dyżurze już przerabiałam i go nie spotkałam;)  mam nadzieję, że coś mi podpowiesz. Z góry dziękuję.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;                                                                                                  Dorotka&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;ODOWIEDŹ&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Witaj,&lt;br /&gt;niestety według mnie masz nikłe szanse, że spotkasz tego ratownika bo mógł być tam tylko "przelotem". Tym bardziej, że obchód po ostrym dyżurze już przerobiłaś ;)&lt;br /&gt;Jedyną nadzieją jest jeszcze rozmowa z siostrą położną. Możesz zapytać kto miał wtedy dyżur bo np. chciałabyś podziękować za uratowanie życia ;) Trochę czasu już jednak minęło od tego wydarzenia i wątpię że takie informacje otrzymasz. No ale zawsze warto spróbować :) Mam nadzieję że Ci się uda. Powodzenia!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Pozdrawiam&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4354854961613648585-903248352631034250?l=podryw-faceta.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://podryw-faceta.blogspot.com/feeds/903248352631034250/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://podryw-faceta.blogspot.com/2009/05/witam-pewnie-jak-wiekszosc-osob-ktore.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4354854961613648585/posts/default/903248352631034250'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4354854961613648585/posts/default/903248352631034250'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://podryw-faceta.blogspot.com/2009/05/witam-pewnie-jak-wiekszosc-osob-ktore.html' title='Ratownik medyczny...'/><author><name>Uwodzicielka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09723404175297839633</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4354854961613648585.post-2826468226414557986</id><published>2009-05-22T10:16:00.000-07:00</published><updated>2009-05-22T10:45:17.227-07:00</updated><title type='text'>Jak poderwać kobieciarza?</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify; font-family: lucida grande;"&gt;&lt;pre class="text-plain"  style="font-family:georgia;"&gt;&lt;span style="font-style: italic;font-size:100%;" &gt;Hej,na wstępie chciałabym zaznaczyć, że bardzo się cieszę że&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-style: italic;font-size:100%;" &gt;trafiłam na&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-style: italic;font-size:100%;" &gt;Twój blog, porady które tu publikujesz są naprawdę sensowne i bardzo mi&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-style: italic;font-size:100%;" &gt;się podobają :)&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-style: italic;font-size:100%;" &gt;Przechodząc do sedna...W jednej z linii busów którymi jeżdżę do&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-style: italic;font-size:100%;" &gt;szkoły jest bardzo przystojny kierowca. Upatrzyłam sobie go już dawno ale ja&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-style: italic;font-size:100%;" &gt;byłam wtedy nieśmiałym dzieckiem i on również był bardzoo nieśmiały.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-style: italic;font-size:100%;" &gt;Potem nie widywałam go dłuższy czas, ale teraz znów powrócił. Zmienił&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-style: italic;font-size:100%;" &gt;się bardzo, już nie jest taki nieśmiały. Chyba ze względu na to że&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-style: italic;font-size:100%;" &gt;jest taki przystojny jeździ z nim dużo kobitek, widaać rywalizację między&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-style: italic;font-size:100%;" &gt;nimi! On zawsze odcyknięty na ostatni guzik, uprzejmy do przesady&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-style: italic;font-size:100%;" &gt;kokietuje chyba wszystkie dziewczyny. Może trochę przesadzam, ale to z&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-style: italic;font-size:100%;" &gt;zazdrości :) Problem podlega na tym, że pewnego razu mi się przyśnił,&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-style: italic;font-size:100%;" &gt;zwykle nie pamiętam snów, ale ten pozostanie chyba na zawsze w mojej&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-style: italic;font-size:100%;" &gt;pamięci. Od tej pory staram się jeździć z nim jak najczęściej, na&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-style: italic;font-size:100%;" &gt;początku zgrywałam niedostępną, ale to byłą zła taktyka, bo nic mi to&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-style: italic;font-size:100%;" &gt;nie dało... Ostatnio postanowiłam się uśmiechać, odpowiadać mu dzień&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-style: italic;font-size:100%;" &gt;dobry, do widzenia, dziękuje w wyjątkowy sposób z tajemniczym uśmiechem&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-style: italic;font-size:100%;" &gt;na ustach. Muszę powiedzieć, że to trochę działa, bo on tez uśmiecha&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-style: italic;font-size:100%;" &gt;się jak tylko mnie widzi...&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-style: italic;font-size:100%;" &gt;Tylko co dalej, proszę poradź mi coś :) Dodam, że z reguły nie jestem&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-style: italic;font-size:100%;" &gt;jakoś strasznie nieśmiałą, ale jeśli chodzi o facetów, to jeśli mi na&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-style: italic;font-size:100%;" &gt;którymś zależy, źle się ze mną dzieje. Spinam się, serce mi wali,&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-style: italic;font-size:100%;" &gt;głos się łamie itp...&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:100%;"&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;z góry dziękuje Ci bardzooo za radę. Pozdrawiam :)&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;ODPOWIEDŹ&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/pre&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size:100%;"&gt;Witaj,&lt;br /&gt;po pierwsze więcej wiary w siebie. Żaden facet Cię nie ugryzie :)&lt;br /&gt;A teraz kierowca... Skoro większość dziewczyn na niego leci, Ty musisz się wyróżniać.&lt;br /&gt;Ignorowanie go nie było dobrym pomysłem. To działa w momencie gdy już się znacie ale i wtedy trzeba zachować pewne granice. Sama widzisz że zaczął Cię inaczej traktować kiedy zaczęłaś się uśmiechać...Facet zdaje sobie sprawę, że się podoba kobietom. Ty musisz mu pokazać, że jesteś lepsza niż te wszystkie dziewczyny i wcale nie ślinisz się na jego widok ;)Jednocześnie musisz też z nim sporo rozmawiać. Bądź dowcipna, zabawna, kokietuj go. Ważne jest jednak byś od czasu do czasu dała mu do zrozumienia że wcale nie jest najlepszy. Od czasu do czasu rzuć trochę zgryźliwym komentarzem na jego temat. Niech to będzie coś zaczepnego, ale z klasą. Nie wiem na jaki temat zaczniecie rozmowę więc ciężko mi podać jakiś konkretny przykład, myślę jednak że sama coś wymyślisz kiedy będziecie rozmawiać. Jeśli nie wiesz jak rozpocząć rozmowę stań podczas kolejnej jazdy przy nim i przez chwilkę się nie odzywaj. Potem wykorzystaj jakiś pretekst by zacząć rozmowę np. "Oj nie wiedziałam, że jest remont drogi na tym odcinku" lub coś w tym rodzaju. &lt;span style="font-family: georgia;"&gt;Nieważne od czego zaczniesz, ważne by w ogóle zacząć, reszta tematów sama przyjdzie. &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify; font-family: lucida grande;"&gt;&lt;span style="font-family: georgia;font-size:100%;" &gt;Kolejnym razem kiedy znowu będziesz wsiadać a on będzie kierowcą uśmiechnij się i na dzień dobry powiedź "Znowu Ty... " możesz dodać "a myślałam, że już nic strasznego mnie dziś nie spotka" (koniecznie się uśmiechnij, puść oczko itd.by nie odebrał tego na poważnie.&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:100%;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-family: georgia;font-size:100%;" &gt;Pozdrawiam&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:100%;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4354854961613648585-2826468226414557986?l=podryw-faceta.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://podryw-faceta.blogspot.com/feeds/2826468226414557986/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://podryw-faceta.blogspot.com/2009/05/hejna-wstepie-chciaabym-zaznaczyc-ze.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4354854961613648585/posts/default/2826468226414557986'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4354854961613648585/posts/default/2826468226414557986'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://podryw-faceta.blogspot.com/2009/05/hejna-wstepie-chciaabym-zaznaczyc-ze.html' title='Jak poderwać kobieciarza?'/><author><name>Uwodzicielka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09723404175297839633</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4354854961613648585.post-1368689604202364342</id><published>2009-05-22T10:03:00.000-07:00</published><updated>2009-05-22T10:15:20.333-07:00</updated><title type='text'>Chłopak ze szkoły i wspólna impreza....</title><content type='html'>&lt;span style="font-style: italic;"&gt;cześć.. kompletnie nie wiem co ze soba zrobic.. jestem zakochana w chłopaku&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;od 15 miesięcy.. chodzimy do tej samej szkoły, on jest teraz w klasie&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;maturalnej, ja w 2 liceum.. zawsze jakos to ukrywałam, ale ostatnio nie moglam sie&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;powstrzymac i napisalam do niego na gg , 'kocham cie'.. nie wiem co dalej&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;robic.. tak bardzo chcialabym z nim byc, co gorsze to uczucie (od 15 miesiecy)&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;wcale nie mija, a raczej wręcz przeciwnie ROSNIE! najgorsze jest to, ze on mnie&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;zna tylko z  widzenia.. &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;za trzy dni bede na imprezie, gdzie on ma byc.. co robic? jak sie&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;zachowywac? blagam Cie pomoz mi!&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;hania&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;ODPOWIEDŹ&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Witaj,&lt;br /&gt;popełniłaś błąd pisząc do niego na gadu, tym bardziej, że nie znasz tego chłopaka a napisałaś że go kochasz.  Jeśli on nie ma Twojego numeru gg możesz to naprawić.&lt;br /&gt;Wspólna impreza to  świetna okazja by się zapoznać i pogadać. Postaraj się dowiedzieć czy macie jakiś wspólnych znajomych. Jeśli tak, spróbuj stworzyć sytuacje w której mogli by was sobie przedstawić. To pierwszy krok do sukcesu. Jeśli się już poznacie wkręć się do rozmowy, staraj się być zabawna i pewna siebie ale nie nachalna. Postaraj się też zostać z nim sam na sam. Najpierw gadajcie w grupie, jeśli chłopak zacznie rozmowę na jakiś temat, kontynuuj ją. Wszystko ma zmierzać do tego by Cie zauważył w tłumie, potem gadajcie już tylko między sobą, na koniec oddalcie się w miejsce gdzie spokojnie i bez osób trzecich będziecie mogli porozmawiać. Nie daj po sobie poznać że jesteś w nim zakochana. Kokietuj ale z umiarem. Nie pozwól się pocałować. Musisz pokazać, że nie jesteś napaloną małolatą którą można zaliczyć na imprezie. Jeśli rozmowa będzie przebiegała w miłej atmosferze chłopak sam poprosi o Twój numer telefonu ;)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Pozdrawiam&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4354854961613648585-1368689604202364342?l=podryw-faceta.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://podryw-faceta.blogspot.com/feeds/1368689604202364342/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://podryw-faceta.blogspot.com/2009/05/chopak-ze-szkoy-i-wspolna-impreza.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4354854961613648585/posts/default/1368689604202364342'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4354854961613648585/posts/default/1368689604202364342'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://podryw-faceta.blogspot.com/2009/05/chopak-ze-szkoy-i-wspolna-impreza.html' title='Chłopak ze szkoły i wspólna impreza....'/><author><name>Uwodzicielka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09723404175297839633</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4354854961613648585.post-2489627453240806216</id><published>2009-05-03T12:57:00.001-07:00</published><updated>2009-05-03T13:05:37.171-07:00</updated><title type='text'>Jak zagadac do chłopaka z grupy?</title><content type='html'>&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Wpadłam przypadkiem na twojego bloga. Mam nadzieję, że przeczytasz i odpiszesz ;]&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Chodzę na angielski z pewnym chłopakiem. Bardzo mi się podoba... Naprawdę bardzo, bardzo... Chciałabym go bardziej poznać, bo gadaliśmy może tylko ze dwa razy i to jeszcze o niczym szczególnym. On obraca się w towarzystwie swoich znajomych i głupio mi podejść i zagadać. Chciałabym się z nim poznać lepiej i spotkać... Jak to zrobić? Po prostu głupio mi, nie wierzę, że się uda... Boję się ze ma kogoś i w ogóle nie wiem co mi jest, że się tak spinam.... Myślę, że on nie zwróci na mnie uwagi.... Czekam na odpowiedź i pozdrawiam ;]&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;ODPOWIEDŹ&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Witaj,&lt;br /&gt;podczas kolejnych zajęć postaraj się zająć miejsce obok niego. Pewnie będziecie mieli do wykonania jakieś zadanie w parach a nawet jeśli nie to masz okazję żeby do niego zagadać. Kiedy nauczyciel zada wam coś do zrobienia udawaj, że za bardzo sobie nie radzisz i poproś go o pomoc. "Hej, przepraszam że przeszkadzam ale za bardzo nie rozumiem tego zadania, orientujesz się może jak to zrobić? (uśmiech) On pewnie nie odmówi a kiedy już Ci to wytłumaczy podziękuj i się przedstaw "Dziękuje, sama pewnie bym nigdy nie doszła do tego jak to zrobić, a tak w ogóle to Kaśka jestem" Później to już tylko kwestia wyboru o czy będziecie rozmawiać. Najważniejsze jest żebyś uwierzyła w siebie i się nie bała ;) Głowa do góry!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Pozdrawiam&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4354854961613648585-2489627453240806216?l=podryw-faceta.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://podryw-faceta.blogspot.com/feeds/2489627453240806216/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://podryw-faceta.blogspot.com/2009/05/jak-zagadac-do-chopaka-z-grupy.html#comment-form' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4354854961613648585/posts/default/2489627453240806216'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4354854961613648585/posts/default/2489627453240806216'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://podryw-faceta.blogspot.com/2009/05/jak-zagadac-do-chopaka-z-grupy.html' title='Jak zagadac do chłopaka z grupy?'/><author><name>Uwodzicielka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09723404175297839633</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4354854961613648585.post-6094286361896075631</id><published>2009-05-03T12:44:00.000-07:00</published><updated>2009-05-03T12:57:25.626-07:00</updated><title type='text'>Co zrobic kiedy podoba mi się dentysta?</title><content type='html'>&lt;div id="msg"&gt;&lt;div id="msg-body"&gt;&lt;p style="font-style: italic;"&gt;Co &lt;span class="blsp-spelling-error" id="SPELLING_ERROR_0"&gt;zrobic&lt;/span&gt; kiedy podoba mi &lt;span class="blsp-spelling-error" id="SPELLING_ERROR_1"&gt;sie&lt;/span&gt; dentysta? Wyczuwam, ze jemu tez &lt;span class="blsp-spelling-error" id="SPELLING_ERROR_2"&gt;sie&lt;/span&gt; podobam. Niby nic &lt;span class="blsp-spelling-corrected" id="SPELLING_ERROR_3"&gt;szczególnego&lt;/span&gt; &lt;span class="blsp-spelling-error" id="SPELLING_ERROR_4"&gt;sie&lt;/span&gt; nie dzieje, a jednak..., kiedy nasze spojrzenia &lt;span class="blsp-spelling-error" id="SPELLING_ERROR_5"&gt;sie&lt;/span&gt; &lt;span class="blsp-spelling-error" id="SPELLING_ERROR_6"&gt;spotykaja&lt;/span&gt;, &lt;span class="blsp-spelling-error" id="SPELLING_ERROR_7"&gt;cos&lt;/span&gt; po prostu "wisi w powietrzu".  On &lt;span class="blsp-spelling-corrected" id="SPELLING_ERROR_8"&gt;trochę&lt;/span&gt; &lt;span class="blsp-spelling-corrected" id="SPELLING_ERROR_9"&gt;próbuje&lt;/span&gt; &lt;span class="blsp-spelling-error" id="SPELLING_ERROR_10"&gt;zagadnac&lt;/span&gt; na tematy &lt;span class="blsp-spelling-error" id="SPELLING_ERROR_11"&gt;niezwiazane&lt;/span&gt; z borowaniem :), ale jest zawsze otoczony asystentka, recepcjonistka itd. Nie ma momentu, &lt;span class="blsp-spelling-error" id="SPELLING_ERROR_12"&gt;bysmy&lt;/span&gt; byli sami &lt;span class="blsp-spelling-error" id="SPELLING_ERROR_13"&gt;chociaz&lt;/span&gt; przez moment. &lt;span class="blsp-spelling-corrected" id="SPELLING_ERROR_14"&gt;Mogę&lt;/span&gt; &lt;span class="blsp-spelling-error" id="SPELLING_ERROR_15"&gt;cos&lt;/span&gt; &lt;span class="blsp-spelling-error" id="SPELLING_ERROR_16"&gt;zrobic&lt;/span&gt;, Twoim zdaniem?&lt;/p&gt;&lt;p style="font-style: italic;"&gt;Pozdrawiam,&lt;/p&gt;&lt;p style="font-style: italic;"&gt;Kate&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;br /&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;ODPOWIEDŹ&lt;/p&gt;&lt;p&gt;Witaj,&lt;br /&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;wszystko zależy od tego po ile lat macie. Postaraj się jednak, aby wasze stosunki stały się mniej oficjalne. &lt;span class="blsp-spelling-error" id="SPELLING_ERROR_17"&gt;Możesz&lt;/span&gt; spróbować przejść na "Ty", wtedy łatwiej będzie Ci prowadzić swobodną rozmowę. Skoro czujesz że mężczyzna też próbuje nawiązać kontakt- podrywaj go!&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span class="blsp-spelling-error" id="SPELLING_ERROR_18"&gt;Możesz&lt;/span&gt; z nim trochę poflirtować i rozmawiać na różne tematy. Nie wiem o czym zazwyczaj gadacie ale staraj się te rozmowę podtrzymywać, nawiązuj do innych tematów niezwiązanych z zębami :) Spróbuj znaleźć wasze wspólne zainteresowania. Kiedy już sobie trochę "pogadacie" czas na zdobycie numeru telefonu. Pomóc może np. takie zakończenie " No więc panie doktorze to teraz jeszcze musi mi pan dać numer telefonu żebym mogła się umówić na kolejną wizytę(uśmiech i kuszące spojrzenie) Powinno pomóc ;)&lt;br /&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;Pozdrawiam&lt;br /&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;br /&gt;&lt;/p&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4354854961613648585-6094286361896075631?l=podryw-faceta.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://podryw-faceta.blogspot.com/feeds/6094286361896075631/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://podryw-faceta.blogspot.com/2009/05/co-zrobic-kiedy-podoba-mi-sie-dentysta.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4354854961613648585/posts/default/6094286361896075631'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4354854961613648585/posts/default/6094286361896075631'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://podryw-faceta.blogspot.com/2009/05/co-zrobic-kiedy-podoba-mi-sie-dentysta.html' title='Co zrobic kiedy podoba mi się dentysta?'/><author><name>Uwodzicielka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09723404175297839633</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4354854961613648585.post-576676035100218346</id><published>2009-04-28T09:42:00.000-07:00</published><updated>2009-05-01T10:18:32.723-07:00</updated><title type='text'>Jak odnowic znajomosc?</title><content type='html'>&lt;img src="http://www.sxc.hu/pic/m/m/ma/mattox/1171403_looking_into_the_future_.jpg" align="left" /&gt;&lt;span style="font-style: italic;font-family:georgia;" &gt;Witam ! Proszę o radę jak postąpić, jak się zachować , by nie wygłupić się przed facetem, na którym mi zależy... Pracuję w małym skllepiku. Znałam go już wcześniej z widzenia i jako klienta w pracy. Pewnego dnia zaczął zagadywać do mnie w pracy. Przeszliśmy nawet na "Ty" , rozmawialiśmy przez chwilę na gadu-gadu i zaproponowałam abyśmy mogli poznać się lepiej. Od razu powiedział ,że to bardzo dobry pomysł. Po kilku dniach zaproponował mi kawę, ale coś mu wypadło , przyjechał do mnie do pracy i poprosił o przełożenie spotkania. Nie podał terminu, a ja nie miałam śmiałości zapytać kiedy. Powiedziałam ,że nie ma sprawy, może być kiedy indziej. Później czekałam ,ale się nie doczekałam. W między czasie napisał na gg "miłej nocki", potem życzenia świąteczne. Przez pewien czas nie widywałam go w moim miejscu pracy. Widywałam go na ulicy. W zeszłym tygodniu przyszedł , na początku był troszkę zmieszany ,ale zapytał co tam słychać, uśmiechnął się. Naprawdę nie wiem co o tym myśleć. W dodatku facet tak mnie onieśmiela ,czerwienię się, a najgorsze jest to ,że nie wiem jak mam do niego zagadać, o czym, by się nie narzucać, a także nie wygłupić. Chciałabym z nim utrzymywać chociażby koleżeńskie kontakty. W dodatku w tym roku szykuje mi się w rodzinie wesele i gdybyśmy mieli dobry kontakt, mogłabym wziąć go na to wesele jako osobę towarzyszącą ( wiem od kolegi ,że świetnie tańczy). Tak po prostu , jak kolegę, bez zobowiązań.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;font-family:lucida grande;" &gt;Wiem ,że pan X jest tak , jak ja rozwiedziony i nikogo nie ma. Bardzo mi na nim zależy. Już dawno wpadł mi w oko, myślę ,że ja też nie jestem jemu obojętna, ale pojęcia nie mam dlaczego nie doszło do spotkania. Bardzo proszę o opinie , co nie tak zrobiłam ,a może czego nie zrobiłam, a powinnam była zrobić , czy powiedzieć. Jak sie teraz zachować (kiedy przyjdzie następnym razem), aby rozpocząć miłą rozmowę i wzbudzić w nim ponownie zainteresowanie? Czy lepiej nie wracać do tematu kawy?&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;font-family:lucida grande;" &gt;Proszę o poradę.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;font-family:lucida grande;" &gt;Z góry bardzo dziękuję i pozdrawiam.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;font-family:lucida grande;" &gt;ODPOWIEDŹ&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:lucida grande;"&gt;Witam,&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:lucida grande;"&gt;według mnie są dwa wyjścia:&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:lucida grande;"&gt;1. Coś się stało w jego życiu osobistym np. pojawiła się inna kobieta&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:lucida grande;"&gt;2. kontakt urwał się bez powodu&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:lucida grande;"&gt;Mimo to powinnaś spróbować go odnowić. Napisz do niego na gg kiedy będzie dostępny i zacznij od zwykłego "Dzień dobry. Co tam u Ciebie słychać..." potem dodaj " Miło było Cię widzieć po tak długiej przerwie" . Jeśli rozmowa będzie przebiegała w miłej atmosferze możesz napisać&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:lucida grande;"&gt;"Może teraz będzie wreszcie okazja żeby napić się tej kawy? :)". On wtedy powinien coś zaproponować.  Nie bój się wykonać pierwszego kroku, nie zawsze musimy czekać na ruch faceta, czasami trzeba go troszeczkę zachęcić ;)&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:lucida grande;"&gt;Pozdrawiam&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4354854961613648585-576676035100218346?l=podryw-faceta.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://podryw-faceta.blogspot.com/feeds/576676035100218346/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://podryw-faceta.blogspot.com/2009/04/jak-odnowic-znajomosc.html#comment-form' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4354854961613648585/posts/default/576676035100218346'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4354854961613648585/posts/default/576676035100218346'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://podryw-faceta.blogspot.com/2009/04/jak-odnowic-znajomosc.html' title='Jak odnowic znajomosc?'/><author><name>Uwodzicielka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09723404175297839633</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4354854961613648585.post-7082792755035598481</id><published>2009-04-28T09:29:00.000-07:00</published><updated>2009-05-01T10:25:25.362-07:00</updated><title type='text'>Facet nie chce związku</title><content type='html'>&lt;img src="http://www.sxc.hu/pic/m/p/pa/patkisha/1160108_young_man.jpg" align="left" /&gt;&lt;div  style="text-align: justify;font-family:georgia;"&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Witam,&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;mam wielki problem z poderwaniem kolegi. znamy sie dlugo, ale na jednej&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;imprezie cos miedzy nami zaiskrzylo. nie spalismy ze sobą (jeszcze nigdy) ale&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;było miło:) pozniej juz kazda impreza kończy sie dla nas tak samo.  bez&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;zobowiazan - bylismy zgodni  tym temacie. ostatnio stwierdzil ze nie chce miec&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;dziewczyny na stale, tylko ze ja właśnie wtedy sobie uswiadomilam...ze ja chce&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;byc znim na stale :( to typ Piotrusia pana - emocjonalnie niedojrzaly,&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;nieznosi ograniczen i zobowiązań...taki sam jak ja. dlatego ja tez nie chce&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;zniewolenia, tylko jakiegoś zapewnienia ze nie jestem mu całkiem obojętna, ze nie ma&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;wielu dziewczyn na boku....co mam zrobic:(&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;ODPOWIEDŹ&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Witaj,&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div  style="text-align: justify;font-family:lucida grande;"&gt;&lt;span style="font-family:georgia;"&gt;według mnie chłopak delikatnie dał Ci do zrozumienia żebyś nie robiła sobie nadziei. Dobrze się z Tobą bawi ale nic więcej z tego nie będzie. Możesz z nim porozmawiac i powiedziec mu, że nie oczekujesz żeby sie zmieniał ale nie chcesz też byc tylko zabawką na imprezę. Zobaczysz jak zareaguje. Od jego odpowiedzi wszystko będzie zależało. Niektórzy faceci mimo wieku nie potrafią dojrzec do zwiazków i chocbys nie wiem co zrobiła - nie zmienisz tego.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:georgia;"&gt;Pozdrawiam&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4354854961613648585-7082792755035598481?l=podryw-faceta.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://podryw-faceta.blogspot.com/feeds/7082792755035598481/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://podryw-faceta.blogspot.com/2009/04/facet-nie-chce-zwiazku.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4354854961613648585/posts/default/7082792755035598481'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4354854961613648585/posts/default/7082792755035598481'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://podryw-faceta.blogspot.com/2009/04/facet-nie-chce-zwiazku.html' title='Facet nie chce związku'/><author><name>Uwodzicielka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09723404175297839633</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4354854961613648585.post-7028974218439480192</id><published>2009-04-28T09:20:00.000-07:00</published><updated>2009-05-01T10:26:45.697-07:00</updated><title type='text'>Jak wziąc numer telefonu od chłopaka którego mijasz na ulicy</title><content type='html'>&lt;img src="http://www.sxc.hu/pic/m/c/ca/catalin82/1158936_man_walking.jpg" align="left" /&gt;&lt;div  style="text-align: justify;font-family:georgia;"&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Witam!&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Proszę Cię o pomoc, ponieważ sama nie potrafię nic sensownego&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;wymyśleć.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Chdzi o to, że od pewnego czasu jestem zauroczona w kolesiu, o którym tak&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;naprawdę nic nie wiem. Pierwszy raz widzieliśmy się w pubie. Od razu&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;przyciągnął moją uwagę i najwidoczniej ze wzajemnością. Przez pół&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;wieczoru siedzieliśmy przy dwóch osobnych stolikach (każde z nas ze swoimi&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;znajomymi) i co chwila ukratkiem na siebie zerkaliśmy subtelnie się&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;uśmiechając. Bardzo podobna sytuacja zdarzyła sie w pizzerii, ale nie miałam odwagi&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;aby się do niego przysiąść i zagadać. Ostatnio byłam w sądzie na tzw.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;"dniu przedsiębiorczości" i okazało się, że on tam pracuje. Tam równiesz&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;nasze spojrzenia się zbiegały ze sobą. Wczoraj spotkałam go na ulicy,&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;chciałam jakoś go zaczepić, ale po krótkiej wymianie uśmiechów zdołałam&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;wyksztusić z siebie tylko "witam!". Nie miałam pomysłu na to by go jakoś&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;zatrzymać. W tym mężczyźnie jest to "coś" i nie chcę sobie tak poprostu&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;go odpuścić. Chciałabym jakoś nawiązać z nim kontakt, problem w tym,&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;że nie wiem jak. Może Ty byś mi pomogła. Z góry serdecznie dziękuję :*&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;ODPOWIEDŹ&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div  style="text-align: justify;font-family:lucida grande;"&gt;&lt;span style="font-family:georgia;"&gt;Witaj,&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:georgia;"&gt;pierwsze lody przełamane bo się przywitałaś ;)&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:georgia;"&gt;Następnym razem gdy znowu go spotkasz uśmiechnij się i zagadaj "Hej. Coś często się spotykamy" on pewnie powie coś w rodzaju "No" więc kontynuuj "Czyżby przeznaczenie? " ble ble ble. Potem wykorzystaj "ogranicznik czasowy" by zdobyć numer telefonu. "Kurcze mam za chwilkę autobus, ale skoro los tak bardzo chce żebyśmy się poznali to daj  mi swój numer( jak to mówisz wyciągaj telefon z kieszeni). Odezwę się i będzie okazja żeby dłużej pogadać(uśmiech).  Weź numer i odejdź "na autobus". Potem do niego napisz i podrywaj ;)&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:georgia;"&gt;Pozdrawiam&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4354854961613648585-7028974218439480192?l=podryw-faceta.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://podryw-faceta.blogspot.com/feeds/7028974218439480192/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://podryw-faceta.blogspot.com/2009/04/jak-wziac-numer-telefonu-od-chopaka.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4354854961613648585/posts/default/7028974218439480192'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4354854961613648585/posts/default/7028974218439480192'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://podryw-faceta.blogspot.com/2009/04/jak-wziac-numer-telefonu-od-chopaka.html' title='Jak wziąc numer telefonu od chłopaka którego mijasz na ulicy'/><author><name>Uwodzicielka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09723404175297839633</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4354854961613648585.post-6842320175245534921</id><published>2009-04-28T08:52:00.000-07:00</published><updated>2009-04-28T09:19:18.946-07:00</updated><title type='text'>Jak poderwac faceta którego nie znasz....</title><content type='html'>&lt;pre style="font-family: lucida grande;" class="text-plain"&gt;Witam serdecznie.&lt;br /&gt;Mialam ostatnio problem z telefonem,wiec udalam sie do serwisu.. a tam jak&lt;br /&gt;grom z jasnego nieba-ON :) zrobil na mnie ogromne wrazenie i wydaje mi sie,ze&lt;br /&gt;ja tez mu sie spodobalam..tylko ze na tym sie skonczylo.. ostatnio wpadlam na&lt;br /&gt;pomysl z kolezanka,ze pojdziemy tam razem i poprostu dam mu moj nr telefonu.&lt;br /&gt;Nie wiem czy to dobry pomysl i czy starczy mi odwagi,zeby to zrobic..&lt;br /&gt;Pomocy!!! Z gory dziekuje za odpowiedz. Pozdrawiam cieplutko!&lt;br /&gt;Milka&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/pre&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande;"&gt;ODPOWIEDŹ&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande;"&gt;Witaj,&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande;"&gt;lepszym wyjściem będzie jeśli pójdziesz do serwisu i np wypytasz faceta o jakiś telefon bo np. brat ma urodziny i chcesz mu jakiś kupić(oczywiście go nie kupisz) Ważne byś w trakcie rozmowy zwracała się do niego przez "Ty" a nie "Pan". To ułatwi Wam kontakt. Poza tym kiedy on będzie Ci pokazywał różne modele telefonów staraj się z nim flirtować, tak by zauważył że go podrywasz. Często się uśmiechaj, patrz uwodzicielskim spojrzeniem, baw się włosami, staraj się nawiązać kontakt fizyczny itp. To da mu do myślenia. Dotykając go ważne jest żebyś też spojrzała na niego i dała mu do zrozumienia że Ci się podoba. Możesz wspomnieć, że niedawno byłaś tam z telefonem i dzięki niemu(facetowi) działa teraz bez zarzutu. Na koniec zapytaj go jaki model telefonu by Ci polecił. "Kurcze dużo tych telefonów i już sama nie wiem który wybrać. Masz jakieś propozycje?"  lub coś w tym rodzaju ;) Dobrze by też było gdybyś tam sama poszła, bo koleżanka może go onieśmielać.   &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande;"&gt;Pozdrawiam&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4354854961613648585-6842320175245534921?l=podryw-faceta.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://podryw-faceta.blogspot.com/feeds/6842320175245534921/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://podryw-faceta.blogspot.com/2009/04/jak-poderwac-faceta-ktorego-nie-znasz_28.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4354854961613648585/posts/default/6842320175245534921'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4354854961613648585/posts/default/6842320175245534921'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://podryw-faceta.blogspot.com/2009/04/jak-poderwac-faceta-ktorego-nie-znasz_28.html' title='Jak poderwac faceta którego nie znasz....'/><author><name>Uwodzicielka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09723404175297839633</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4354854961613648585.post-3740730985628439132</id><published>2009-04-28T08:32:00.000-07:00</published><updated>2009-04-28T08:51:35.227-07:00</updated><title type='text'>Poznałaś faceta w klubie, masz numer i co dalej?</title><content type='html'>Znalazłam Twój blog i postanowiłam napisać, nie wiem co mam robić może mój problem  wydaj się błahy ale mi spędza sen z powiek. Otóż poznałam w Clubie faceta , było miło ale ja musiałam szybko wyjść więc nie wymieniliśmy się numerami tel ( nie mieliśmy na to szans). Za tydzień spotkaliśmy się tam znowu ( przypadek) , tańczyliśmy, rozmawialiśmy, poznałam jego kolegę, było bardzo bardzo miło coś zaiskrzyło  az zrobiło sie strasznie późno a raczej wcześnie (4 rano) więc odprowadził mnie przed Club i zaczekał zemną na taxi . Mówił mi że liczył na to że mnie tu spotka, chciał mój numer i koniecznie sie znowu spotkać ale nie miał przy sobie tel więć zapisał i swój w moim tel a ja puśćiłam mu sygnał stojąc koło niego żeby miał mój. Na drugi nie byłam pewna czy puściłam ten sygnał wiec dla pewności napisałam sms : wysyłam swój  numer tel i podpis, od tamtej pory nic nie napisał mineło już 5 dni i zero odzewu . Mam pytanie czy myślisz że zrobiłam coś nie tak wysyłając tego smsa i czy może powinnam zaryzykować i  napisać do niego jszcze raz tym razem ni tak bez osobowo tylko coś fajnego ( nie mam pomysłu co) . Dodam tylko że moż go oniśmielam bo jestem starsza o 2 lata od nigo. Proszę o pomoc niewiem co mam robić nie mogę przestać o nim myśleć. Proszę także o wmiarę możliwości szybką odpowiedz na meila z góry dziękuje&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Justa    &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;ODPOWIEDŹ&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Witam,&lt;br /&gt;dobrze, że do niego napisałaś tym bardziej że to Ty miałaś numer. W takiej sytuacji nie masz nic do stracenia wykonując pierwszy krok. Skoro nie odpisał to może warto napisać ponownie ale tym razem niech to nie będzie tak oficjalny sms. Możesz napisać: " Hej. Nie wiem czy mój poprzedni sms doszedł dlatego postanowiłam napisać jeszcze raz. Chciałam podziękować za miły wieczór w ..... Świetnie się bawiłam. Mam nadzieję, że jeszcze będzie okazja to powtórzyc :) Miłego dnia życzę i pozdrawiam" W ten sposób dasz mu do zrozumienia że chcesz kolejnego spotkania ale nie będziesz sie narzucac. Jeśli nie odpisze, podaruj go sobie, jeśli się odezwie-droga do dalszej znajomości otwarta :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Pozdrawiam&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4354854961613648585-3740730985628439132?l=podryw-faceta.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://podryw-faceta.blogspot.com/feeds/3740730985628439132/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://podryw-faceta.blogspot.com/2009/04/poznaas-faceta-w-klubie-masz-numer-i-co.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4354854961613648585/posts/default/3740730985628439132'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4354854961613648585/posts/default/3740730985628439132'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://podryw-faceta.blogspot.com/2009/04/poznaas-faceta-w-klubie-masz-numer-i-co.html' title='Poznałaś faceta w klubie, masz numer i co dalej?'/><author><name>Uwodzicielka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09723404175297839633</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4354854961613648585.post-3295833342985603528</id><published>2009-04-24T07:57:00.000-07:00</published><updated>2009-04-24T08:12:44.639-07:00</updated><title type='text'>Jak poderwać sąsiada/ chłopaka z bloku</title><content type='html'>witam bardzo serdecznie !Mam problem ktorym bardzo mnie nurtuje i prosze o pomoc. W moim bloku mieszka chlopak ktory bardzo wpadl mi w oko zbieg okolicznosci sprawil ze brat tego chlopaka zna sie z moja siostra ktora zalatwila mi numer do niego Z opowiesci brata jest on bardzo wstydliwy moj problem polega na tym ze chciala bym do niego napisac ale kompletnie nie wiem co !! jak to zaczac co napisac ? Prosze o pomoc&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;ODPOWIEDŹ&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Witam,&lt;br /&gt;jeśli chłopak jest nieśmiały to masz otwarte pole do popisu ;) Powinnaś wziąć sprawy w swoje ręce i zacząć działać jak najszybciej. Możesz poprosić siostrę i jego brata by wam pomogli. Wystarczy że on wyciągnie go na osiedle a wy z siostrą podejdziecie no i już będzie okazja by się przedstawić, zagadać.&lt;br /&gt;Potem możesz do niego napisać na gg albo komórkę ( numer już przecież masz ). Wczesniej postaraj sie dowiedzieć pare rzeczy na jego temat( np gdzie lubi bywać, czy ma psa, czym sie interesuje itd). No i do dzieła.&lt;br /&gt;Napisz do niego na gg jak do normalnego kumpla "hej. Z tej strony Olka, poznaliśmy się dzisiaj." Dalej rozmowa powinna się sama rozkręcić. Po kilku dniach rozmów na gg postaraj się z nim spotkac. Jeśli np ma psa napisz w trakcie rozmowy " Kurcze musze wyprowadzić psiaka na spacer a strasznie nie lubię sama chodzic..." Jeśli sam nie zaproponuje że będzie Ci towarzyszył możesz wprost zapytać " Nie masz czasem ochoty mi potowarzyszyć? ;P " jeśli odmówi napisz " Oj Ty leniuchu, no trudna to ja za chwilkę wróce" i dalj kontynuujcie rozmowe.&lt;br /&gt;Jeśli go spotkasz gdzieś przypadkiem, podejdź i zagadaj. Z niczym sie jednak nie narzucaj. Zaprezentuj się jako miła i sympatyczna dziewczyna z którą będzie chciał spędzać czas.&lt;br /&gt;Mam nadzieję że się uda.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Pozdrawiam serdecznie :)&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4354854961613648585-3295833342985603528?l=podryw-faceta.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://podryw-faceta.blogspot.com/feeds/3295833342985603528/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://podryw-faceta.blogspot.com/2009/04/witam-bardzo-serdecznie-mam-problem.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4354854961613648585/posts/default/3295833342985603528'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4354854961613648585/posts/default/3295833342985603528'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://podryw-faceta.blogspot.com/2009/04/witam-bardzo-serdecznie-mam-problem.html' title='Jak poderwać sąsiada/ chłopaka z bloku'/><author><name>Uwodzicielka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09723404175297839633</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4354854961613648585.post-7423526153869635780</id><published>2009-04-24T07:47:00.000-07:00</published><updated>2009-04-24T07:57:03.607-07:00</updated><title type='text'>Odległość a związek</title><content type='html'>Witaj:) Całkiem niedawno natknęłam się na Twój blog i postanowiłam poprosić o radę:) Poznałam ostatnio faceta poprzez randkowy portal symatia.pl:) Najpierw były @ potem randki w cztery oczka, które trwaja do dziś...Wszystko by było ok gdyby ta moja ciągła niepewność:) może jestem nieco przewrażliwiona...ale nie do końca pewna czy On tą znajomość traktuje poważnie. Jesteśmy oddaleni od siebie o 100 km, więc to też jest niewygodne,ale narazie nie możemy z tym nic zrobić - spotykamy się co tydzień najczęściej w weekendy - On zawsze do mnie przyjeżdza i jest cudownie. W tygodniu natomiast wszystko jakoś niknie w codzienności życia ... niby piszemy do siebie niby dzwonimy ja codziennie smskuję pierwsza, to silniejsze odemnie ... hmm sama nie wiem czy powinnam tak pisac moze się narzucam? Znamy się krótko bo dopiero miesiąc ale zależy mi na Nim bardzo co mam zrobić by to nie "umarło"?? Dziękuję za pomoc i pozdrawiam - Niepewna&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;ODPOWIEDŹ&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Witaj,&lt;br /&gt;odleglość nie powinna być przeszkodą jeśli obojgu wam zależy na związku. Sama coś o tym wiem ;)&lt;br /&gt;trudno mi ocenic czy temu chłopakowi zależy na Tobie bo troche mało informacji podałaś. Może niepotrzebnie się martwisz. Najprostszym sposobem jednak będzie szczera rozmowa gdy się spotkacie. Zapytaj go czy poważnie traktuje wasze spotkania. Powiedź mu o tym co Cię męczy i czego się boisz. Jeśli z nim nie porozmawiasz nigdy się nie dowiesz :)&lt;br /&gt;A jeśli chodzi o smsy to może postaraj sie pewnego dnia powstrzymać od napisania i sprawdź czy on sam się odezwie pierwszy. Obserwuj tez zachowanie chłopaka kiedy się spotykacie. Sposób w jaki na Ciebie patrzy, dotyka Cię i nawet mówi przy Tobie powinny Ci troche pomóc rozszyfrować to czy mu zależy. Czasami warto zdać się na kobiecą intuicję ;)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Pozdrawiam&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4354854961613648585-7423526153869635780?l=podryw-faceta.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://podryw-faceta.blogspot.com/feeds/7423526153869635780/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://podryw-faceta.blogspot.com/2009/04/odlegosc-zwiazek.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4354854961613648585/posts/default/7423526153869635780'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4354854961613648585/posts/default/7423526153869635780'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://podryw-faceta.blogspot.com/2009/04/odlegosc-zwiazek.html' title='Odległość a związek'/><author><name>Uwodzicielka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09723404175297839633</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4354854961613648585.post-7239808735016515050</id><published>2009-04-24T07:36:00.000-07:00</published><updated>2009-04-24T07:47:07.717-07:00</updated><title type='text'>Impreza, seks i co potem?</title><content type='html'>Witam.Ostatnio zrobiłam impreze w domu. Był tam też ON. Po kilku piwach zostaliśmy sami w łazience, nie uprawialiśmy seksu, ale jakiś peeting, namiętne całusy itp. W każdym razie znam się z nim już długo (ponad 2 lata). Co prawda nigdy się sobą nie interesowaliśmy, nie rozmawialiśmy jakoś specjalnie... Jest starszy ode mnie o 2 lata, ale to nie jest problem. On jest typem kobieciarza. Wydaje mi się, że mysli sposobem 'Jak nie ta to inna'chociaż czasem myśle zupełnie odwrotnie. Co zrobić by go poderwać gdy będzie na trzeźwo? Tzn nie był na tyle pijany, że nie wie co robi a od rana wszystko pamietał. Co zrobić bym się mu spodobała? Bardzo proszę o pomoc...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;ODPOWIEDŹ&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Witaj,&lt;br /&gt;niestety popełniłaś błąd już na samym początku. Impreza w domu, alkohol i zostanie sam na sam z facetem kojarzy się tylko z jednym. Wątpie żeby ten facet traktował Cię poważnie ponieważ jak sama napisałaś jest typem kobieciarza a okoliczności w których się do siebie zbliżyliście też nie są zbyt sprzyjające. Moim zdaniem powinnaś sobie go podarować. Stałaś się dla niego łatwą zdobycza i pewnie właśnie tak Cię spostrzega. Zbyt szybki seks i tym podobne nigdy nie wróżą niczego poważnego. Ten chłopak się zabawił i tyle. Mozesz oczywiście spróbować jakoś z nim pogadać. Najprostszym wyjściem będzie jeśli do niego np napiszesz. zrób jakiś luźny wstęp rozmowy i przejdź do imprezy. Sama się przekonasz jak do tego podchodzi.&lt;br /&gt;Na Twoim miejscu jednak nie robiłabym sobie nadziei.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Pozdrawiam&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4354854961613648585-7239808735016515050?l=podryw-faceta.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://podryw-faceta.blogspot.com/feeds/7239808735016515050/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://podryw-faceta.blogspot.com/2009/04/impreza-seks-i-co-potem.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4354854961613648585/posts/default/7239808735016515050'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4354854961613648585/posts/default/7239808735016515050'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://podryw-faceta.blogspot.com/2009/04/impreza-seks-i-co-potem.html' title='Impreza, seks i co potem?'/><author><name>Uwodzicielka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09723404175297839633</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4354854961613648585.post-5806168864471606928</id><published>2009-04-14T04:14:00.000-07:00</published><updated>2009-04-14T05:05:44.497-07:00</updated><title type='text'>Jak poderwac faceta którego nie znasz....</title><content type='html'>&lt;div id="msg"&gt;&lt;div id="msg-body"&gt;&lt;p class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt; font-family: lucida grande; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: 10pt;"&gt;Witam&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt; font-family: lucida grande; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: 10pt;"&gt;Mam problem może wydawać się głupi, ale dla mnie jest poważny.&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt; font-family: lucida grande; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: 10pt;"&gt;Otóż ostatnio byłam na zakupach świątecznych i zobaczyłam świetnego chłopaka pracującego w tym sklepie. Od tamtej pory ciągle o nim myślę wciąż mam go przed oczami. Najgorsze jest to, że wiem tylko jak ma na imię i gdzie pracuje i nic więcej mogę się tylko domyślać, że jest starszy ode mnie i tyle. Bardzo chciałabym go bliżej poznać a nie wiem jak to zrobić nie chciałabym tak po prostu podejść i zagadać żeby nie wyjść na idiotkę. Czy to jest możliwe do zrobienia czy mam go sobie odpuścić?&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt; font-family: lucida grande; text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: 10pt;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt; font-family: lucida grande; text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: 10pt;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt; font-family: lucida grande; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: 10pt;"&gt;ODPOWIEDŹ&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt; font-family: lucida grande; text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: 10pt;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt; font-family: lucida grande; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: 10pt;"&gt;Witaj,&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt; font-family: lucida grande; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: 10pt;"&gt;a dlaczego miałabyś sobie odpuścić? &lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt; font-family: lucida grande; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: 10pt;"&gt;Facet pracuje w sklepie więc możesz go poprosić o pomoc ;) Po prostu podejdź i powiedź:&lt;/span&gt; "Cześć. Czy mógłbyś mi pomóc z tym i z tym, bo jestem tylko kobietą i nie dam chyba sobie sama rady" albo "Przepraszam gdzie mogę znaleźć to i tamto...". Wtedy on pójdzie i Ci pokaże to czego szukasz. Wtedy możesz zacząć go troszeczkę podrywać. " Kurcze dziękuje,sama pewnie bym tego cały dzień szukała" lub też możesz mu pokazać że Ci się podoba np " Każdy sprzedawca tutaj jest taki przystojny? :) " (obowiązkowo się wtedy uśmiechasz ) Sama wybierzesz która opcja bardziej Ci odpowiada. Wybierając pierwszą masz pewność że się dowie że Ci się podoba  i łatwiej będzie sprawdzić czy masz jakieś szanse( jeśli on też będzie zainteresowany sam zacznie Cię uwodzić i łatwo będzie kontynuować znajomość)  z kolei dziękując tylko za pomoc ryzykujesz że facet potraktuje Cie tylko jako klientkę i odejdzie jak wykona swoją pracę. Wszystko zależy od tego jakim typem mężczyzny jest.  Według mnie nie powinnaś się niczego obawiać, nie masz  przecież nic do stracenia nawet jeśli nie wyjdzie a zyskać możesz wiele ;)&lt;/p&gt;&lt;p class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt; font-family: lucida grande; text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/p&gt;&lt;p class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt; font-family: lucida grande; text-align: justify;"&gt;Pamiętaj "Nigdy nie pozwól by strach przed działaniem wykluczył Cię z gry"&lt;/p&gt;&lt;p class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt; font-family: lucida grande; text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/p&gt;&lt;p class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt; font-family: lucida grande; text-align: justify;"&gt;Pozdrawiam&lt;br /&gt;&lt;/p&gt;&lt;p class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: 10pt;"&gt;&lt;span style="font-family:Times New Roman;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4354854961613648585-5806168864471606928?l=podryw-faceta.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://podryw-faceta.blogspot.com/feeds/5806168864471606928/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://podryw-faceta.blogspot.com/2009/04/jak-poderwac-faceta-ktorego-nie-znasz.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4354854961613648585/posts/default/5806168864471606928'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4354854961613648585/posts/default/5806168864471606928'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://podryw-faceta.blogspot.com/2009/04/jak-poderwac-faceta-ktorego-nie-znasz.html' title='Jak poderwac faceta którego nie znasz....'/><author><name>Uwodzicielka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09723404175297839633</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4354854961613648585.post-1181392803830728657</id><published>2009-04-10T08:43:00.000-07:00</published><updated>2009-04-10T10:12:27.515-07:00</updated><title type='text'>Nieśmiałość...</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify; font-family: lucida grande;"&gt;&lt;pre class="text-plain"&gt;Cześć!!!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Mam prośbę jestem nieśmiałą dziewczyną i mam problem z poderwaniem&lt;br /&gt;chłopaka i czy byś mi pomogła proszę, błagam.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Proszę pomóż mi Sylwia&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;ODPOWIEDŹ&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/pre&gt;&lt;/div&gt;&lt;span style="font-family:lucida grande;"&gt;Witaj,&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:lucida grande;"&gt;musiałam trochę poprawić Twój list bo zrobiłaś sporo błędów, postaraj się nad tym pracować. ;)&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:lucida grande;"&gt;Szkoda, że nie napisałaś co sprawia Ci największe problemy bo ciężko mi coś doradzić(nie wiem z czym sobie nie radzisz). Prawda jest taka, że jeżeli sama się nie przełamiesz to nawet ja Ci nie pomogę. Postaraj się jak najwięcej rozmawiać z innymi. Wykonaj pewne ćwiczenie: zacznij mówić ludziom na ulicy "Dzień dobry" nieważne czy ich znasz czy nie. Jeśli jesteś osobą wyjątkowo nieśmiałą zapewne przyjdzie Ci to z trudem, pamiętaj jednak że nikt Cie nie ugryzie.  Kiedy mówienie "dzień dobry" przestanie Ci sprawiać problem zacznij mówić "cześć" przypadkowo spotkanym mężczyznom w Twoim wieku. Na początku jednak niech to są mężczyźni którzy nie są w Twoim typie żebyś nie czuła się niepewnie ( w innym wypadku może Ci się zacząć łamać głos). Kiedy sobie z tym poradzisz zrób to samo ale kolejny etap dotyczy mężczyzn którzy Ci się podobają. Powiedź "cześć" i idź dalej nie czekając na odpowiedź, staraj się to robić w taki sposób żeby oni myśleli że się znacie. Kolejny etap to pytanie o godzinę. Kiedy widzisz mężczyznę który Ci się podoba-podejdź do niego ,zapytaj o godzinę, podziękuj i ładnie się uśmiechnij. Jeśli mężczyzna będzie zainteresowany sam zacznie dalsza rozmowę. Wbrew pozorom te banalne ćwiczenia pozwolą Ci łatwiej nawiązywać kontakty i dodają Ci odwagi a to pierwszy krok by świat mężczyzn stanął przed Tobą otworem. Miej też na uwadze to, ze kobieta odważna jest ceniona wśród mężczyzn.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:lucida grande;"&gt;Pozdrawiam&lt;/span&gt;&lt;span style="font-family:monospace;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4354854961613648585-1181392803830728657?l=podryw-faceta.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://podryw-faceta.blogspot.com/feeds/1181392803830728657/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://podryw-faceta.blogspot.com/2009/04/niesmiaosc.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4354854961613648585/posts/default/1181392803830728657'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4354854961613648585/posts/default/1181392803830728657'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://podryw-faceta.blogspot.com/2009/04/niesmiaosc.html' title='Nieśmiałość...'/><author><name>Uwodzicielka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09723404175297839633</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4354854961613648585.post-2653923021733948660</id><published>2009-04-10T08:25:00.000-07:00</published><updated>2009-04-10T08:43:13.561-07:00</updated><title type='text'>Facet ma dziewczynę....</title><content type='html'>&lt;div style="font-family: lucida grande; text-align: justify;"&gt;Witaj!!!&lt;br /&gt;Proszę Cię o radę,bo sama juz nie wiem co mam robić...&lt;br /&gt;Otoż od kilku miesięcy "kręcę"z pewnym chłopakiem,czesto sie&lt;br /&gt;spotykamy,rozmawiamy,on ma dziewczyne,ale ich związek jest już tak na&lt;br /&gt;prawde niczym...czyli tak jakby ze soba nie byli...no i pewnego dnia&lt;br /&gt;pisałam z nim sms-y,umówilismy sie na spotkanie...rano sie budze,patrze&lt;br /&gt;na telefon,a tu jakis nr napisal mi esa...odczytalam go,czytam i nie&lt;br /&gt;moge uwierzyc!jego dziewczyna nawyzywala mnie i pogrozila,abym wiecej do&lt;br /&gt;niego nie pisala i w ogole...ja mu od razu napisalam co sie stalo...i&lt;br /&gt;to,ze daje sobie z nim spokoj,bo nie chce sie mieszac w jakies glupie&lt;br /&gt;sytuacje,bo mialam ich za wiele...zalezy mi na nim...nie wiem jak sie&lt;br /&gt;mogla o tym dowiedziec...zapewnial mnie ze mam jego slowo...ja sie&lt;br /&gt;obawialam,ze sie ona dowie,ale on mnie uspokojal,wiec mu zaufalam...ale&lt;br /&gt;sie stalo...tak jakby nie dotrzymal slowa...on nie potrafi z nia&lt;br /&gt;zerwc,bo boi sie ze jej cos padnie na glowe,czyli moze sobie cos&lt;br /&gt;zrobic,chcialabym miec go tylko dla siebie,a nie dzielic sie z nia&lt;br /&gt;nim....ile razy mi sie zalil,ze nie ma juz sil dalej ciagnac tej sprawy&lt;br /&gt;ze swoja"dziewczyna"..ja mu radzilam,zeby sprobowal jakos,ale to nic nie&lt;br /&gt;dalo...najgorsze jest to ze od tamtego momentu nie odezwal sie do mnie&lt;br /&gt;slowem,nie napisla,ani nic...nie wiem co sie dzieje...co mam&lt;br /&gt;zrobic?pomoz mi...prosze...prosze:)&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;pre style="font-family: lucida grande;" class="text-plain"&gt;pozdrawiam...zapłakana&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/pre&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;ODPOWIEDŹ&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:lucida grande;"&gt;Witaj,&lt;br /&gt;na Twoim miejscu podarowałabym sobie tego chłopaka. Skoro ma dziewczynę i spotyka się z Tobą to skąd możesz mieć pewność, że będąc z Tobą nie będzie robił tego z inną dziewczyną? Tacy faceci potrafią dobrze kłamać i udawać a zdrada przychodzi im z łatwością. Poza tym wygląda na to, ze w ogóle nie chce z  nią zrywać  Świadczy o tym fakt, że ona się dowiedziała o waszym spotkaniu a on po tej sytuacji się nie odezwał. Gdyby już nic między nimi nie było to pewnie nie miałaby dostępu do jego telefonu no i nie pisałaby do Ciebie bo było by jej obojętne co on robi. Chłopak milczy bo jego kłamstwa wyszły na jaw.Powinnaś jak najszybciej zakończyć tę znajomość i obejrzeć się za kimś innym. Zasługujesz na kogoś lepszego bo on nie jest tego wart.&lt;/span&gt; Uwierz mi, ze szkoda łez na takiego faceta, więc się uśmiechnij a na pewno spotkasz kogoś wartościowego :)&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:lucida grande;"&gt;Pozdrawiam &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4354854961613648585-2653923021733948660?l=podryw-faceta.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://podryw-faceta.blogspot.com/feeds/2653923021733948660/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://podryw-faceta.blogspot.com/2009/04/witaj-prosze-cie-o-radebo-sama-juz-nie.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4354854961613648585/posts/default/2653923021733948660'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4354854961613648585/posts/default/2653923021733948660'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://podryw-faceta.blogspot.com/2009/04/witaj-prosze-cie-o-radebo-sama-juz-nie.html' title='Facet ma dziewczynę....'/><author><name>Uwodzicielka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09723404175297839633</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4354854961613648585.post-5458338924632425979</id><published>2009-04-01T05:00:00.000-07:00</published><updated>2009-04-01T05:31:02.686-07:00</updated><title type='text'>Kolega z klasy....</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: times new roman;font-size:100%;" &gt;Uwodzicielko&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: times new roman;font-size:100%;" &gt;Chodzę do liceum do klasy z pewnym chłopakiem. Nawet się nie spostrzegłam a się w nim zakochałam (co prawda nie jest jakiś superprzystojny, ale z poczuciem humoru). Czasem wracamy razem ze szkoły (ja idę na busa), ale jesteśmy z rożnych miejscowości, więc poza szkołą to raczej nie mamy okazji do spotkań chyba że jakaś dyskoteka będzie. Zagadałam do niego na gg, później on sam do mnie pisał i zawsze był dla mnie bardzo miły. Opowiadał mi kiedyś o swoich marzeniach (być bogaty, mieć piękną żone), na rózne miejsca patrzy pod kątem "czy jest tam dużo dziewczyn" (co wzbudza we mnie zazdrość :/) z drugiej jednak strony zwierzał mi się, ze nie chce się w nic angażować, że jak sie zakocha to dwa dni i przejdzie, czym oczywiście sprawił mi ból... Od paru miesięcy próbuję na przemian go zdobyć lub dać sobie spokój. Co do wyglądu, koleżanki zazdroszczą mi figury, ładnie się ubieram, ale i tak czuję się niepewnie (zresztą nie chce kogoś kto bedzie ze mną dla wyglądu). Brakuje mi odwagi, pewności siebie, choć w towrzystwie kumpli czuję się dobrze to jednak z nim jest jakoś inaczej... Nie wiem jak mu zawrócić w głowie, żeby się złapał... Nie chcę być natrętna, dlatego ostatnio nie zagaduję do niego (choć on tak), rzadziej też razem wracamy... Obawiam się, że robię to na siłę:(. Znajdzie się dla mnie jakaś rada?&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: times new roman;font-size:100%;" &gt;Pozdrawiam, Anita.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;ODPOWIEDŹ&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Witaj,&lt;br /&gt;związki w klasie na ogół są trudne do stworzenia bo w większości wypadków nie macie się odwagi wiązać.&lt;br /&gt;Wasza znajomość jak na razie wygląda mi na przyjacielski układ. Ty nie możesz pozwolić żeby on spostrzegał Cie tylko jako przyjaciółkę. Szuka miejsc gdzie jest dużo dziewczyn? To znak że właśnie Ty powinnaś tam być. Dyskoteka to dobry pomysł: możesz się wystroić, pokazać, ze potrafisz się świetnie bawić i masz powodzenie wśród innych facetów.  Dobrze gdybyście się umówili, ale niech on weźmie jeszcze kolegę a Ty koleżankę (nie powinna być z waszej klasy). Kiedy spotkacie się na dyskotece, podejdź, przywitaj się( możesz np go przytulic na powitanie i się uśmiechnąć). W takich miejscach okazywanie emocji przychodzi łatwiej ;)&lt;br /&gt;Potem siądźcie do boksu, pogadajcie i spróbuj go wyciągnąć na parkiet. Dobrze, gdybyście mieli okazje pobawić się sami. Jeśli odmówi idź z koleżanką ale bawcie się w takim miejscu, żeby Cię widział. Jeśli będą do Ciebie podchodzić inni faceci trochę ich kokietuj(to też powinien widzieć) ale nie baw się z żadnym  za długo bo może to mieć odwrotny skutek. Potem znowu podejdź do boksu, gadajcie, cały czas musisz mu pokazywać że świetnie się tam bawisz. no i znowu próbuj go wyciągnąć na parkiet. To Twoje zadanie. Postaraj się dowiedzieć kiedy lecą wolne piosenki i niby przypadkiem pojawcie się w odpowiednim miejscu o odpowiedniej porze ;) Kiedy zaczniecie tańczyć zmniejszycie dystans między sobą. Patrz mu w oczy w taki sposób aby Cie pocałował.&lt;br /&gt;No i jeszcze jedna ważna rzecz: nie zrywaj z nim kontaktu na gg! Wręcz przeciwnie, starajcie sie jak najwięcej rozmawiac. Jednak jak narazie niech to są niezobowiązujące rozmowy. &lt;span style="font-weight: bold; font-style: italic;"&gt;Dziewczyny nie mylcie nie narzucania się z olewaniem faceta! &lt;/span&gt;&lt;br /&gt; To, że mieszkacie daleko od siebie również nie jest problemem w dzisiejszych czasach. Bez przeszkód możecie się spsotkac po szkole  "na piwo". Im więcej czasu będziecie ze sobą spędzac tym większe szanse, ze się zakocha.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Życzę powodzenia i pozdrawiam :)&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4354854961613648585-5458338924632425979?l=podryw-faceta.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://podryw-faceta.blogspot.com/feeds/5458338924632425979/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://podryw-faceta.blogspot.com/2009/04/kolega-z-klasy.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4354854961613648585/posts/default/5458338924632425979'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4354854961613648585/posts/default/5458338924632425979'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://podryw-faceta.blogspot.com/2009/04/kolega-z-klasy.html' title='Kolega z klasy....'/><author><name>Uwodzicielka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09723404175297839633</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4354854961613648585.post-8253867387094402013</id><published>2009-03-30T06:28:00.000-07:00</published><updated>2009-03-30T06:40:34.532-07:00</updated><title type='text'>Komentarze do postów</title><content type='html'>Witajcie dziewczyny&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jak widzicie postów przybywa a to wszystko dzięki Wam! Problemy z poderwaniem tego wymarzonego miała każda z nas dlatego właśnie powstał ten blog. Chciałabym się z Wami podzielić moimi radami i spostrzeżeniami bo być może uda mi się uszczęśliwić niejedną z Was.&lt;br /&gt;Chciałabym jednak żebyście też brały w tym udział. Dlatego &lt;span style="font-style: italic; color: rgb(255, 0, 0);font-size:130%;" &gt;wasze komentarze do postów są mile widziane&lt;/span&gt;. Możecie podzielić się ze mną i czytelniczkami Waszymi sposobami na uwodzenie. Pewnie znajdą się takie, które nie zgodzą się z tym co tutaj piszę bo mają inne pomysł na poruszone tu problemy więc prośba dla was-  też to napiszcie! Wy również możecie komuś pomóc :) &lt;span style="color: rgb(255, 102, 0);"&gt;Tylko razem uda nam się coś osiągnąć.&lt;/span&gt; Tak więc serdecznie zapraszam do współpracy.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Pozdrawiam gorąco&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4354854961613648585-8253867387094402013?l=podryw-faceta.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://podryw-faceta.blogspot.com/feeds/8253867387094402013/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://podryw-faceta.blogspot.com/2009/03/komentarze-do-postow.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4354854961613648585/posts/default/8253867387094402013'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4354854961613648585/posts/default/8253867387094402013'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://podryw-faceta.blogspot.com/2009/03/komentarze-do-postow.html' title='Komentarze do postów'/><author><name>Uwodzicielka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09723404175297839633</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4354854961613648585.post-948950138230817628</id><published>2009-03-30T06:04:00.000-07:00</published><updated>2009-03-30T06:26:11.630-07:00</updated><title type='text'>Nieśmiały facet</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;pre style="font-family: times new roman;" class="text-plain"&gt;Witam!&lt;br /&gt;Postanowiłam napisać, bo tak naprawde chciałabym aby ktos z boku na to&lt;br /&gt;spojrzał. Otóż problem jest taki: Podoba mi sie facet, ja jemu też, no&lt;br /&gt;bo tego nie da sie nie zauważyć. Zaczeło sie wszystko od tego że&lt;br /&gt;koleżanka zapoznałam mnie ze swoim kumplem wczesniej mówiac mu ze on mi&lt;br /&gt;wpadl w oko(mysle ze niepotrzebnie, ale to juz bez znaczenia). Potem&lt;br /&gt;były jej urodziny, na ktoych bardzo mnie obserwował, ja oczywiscie&lt;br /&gt;usmiechałam sie i okazywałam ze jestem zainteresowana, ale nic więcej,&lt;br /&gt;on nawet sie przysiadl ale zadal zdawkowe pytanie i to wszystko. Cały&lt;br /&gt;czas mnie obserwowal. Nastepnie pojawial sie czesto pod moja praca bo&lt;br /&gt;pracuje z jego kolezankami i niby po nie własnie przychodzil, choc nie&lt;br /&gt;wydaje mi sie. Za jakis czas pojawilam sie w clubie gdzie on bywa co&lt;br /&gt;tydzien i tam podszedl przywital sie, pogadał,  zatanczyl dla mnie i&lt;br /&gt;poprosil do tanca ale jak probowałam nawiazac rozmowe to cos cienko to&lt;br /&gt;szlo jakby sie krepowal nie wiedzial co ma powiedziec sama nie wiem. I&lt;br /&gt;cały czas byl taki zamyslony. Za tydzien miałam impreze z pracy i&lt;br /&gt;przyszedl z tymi kolezankami, ja oczywscie wykorzystałam sytuacje i&lt;br /&gt;bawilam sie ze swoimi kolegami, aby widział ze mam powodzenie:)no i w&lt;br /&gt;koncu podszedl i zatanczyl ze mna i sie zblizylismy ja sie odsunelam i&lt;br /&gt;znowu zblizylam. Nastepnie nie pojawilam sie przez 3 tygodnie w jego&lt;br /&gt;rejonach, a on znowu chodzil pod moja prace raz powiedzial mi czesc i ja&lt;br /&gt;zrobilam krok pytajac co tam u niego itp, ale tak jakos wyczulam ze&lt;br /&gt;strasznie mu spieszno do tych kolezanek wiec sie pozegnalam i poszlam. I&lt;br /&gt;kolejny raz jak sie pojawil to tylko czesc czesc nic nie robilam. Za&lt;br /&gt;jakis czas pojawilam sie w tym clubie mowiac oczywiscie jego kolezance&lt;br /&gt;ze tam bede i ... pojawil sie, chodzil za mna jak misiu za miodem, ale&lt;br /&gt;na przyklad stalam przy barze on obserwowal mnie z boku ja tylko&lt;br /&gt;spojrzalam i nic a za chwile stanal za mna i tak mnie dotknal swoja&lt;br /&gt;klatka piersiowa zebym poczula ze tam jest odrwóciłam sie a on nic ..&lt;br /&gt;milczy&lt;br /&gt;( to milczenie mnie denerwuje bo nie moge go poznac) wiec zapytalam jak&lt;br /&gt;sie bawi, odpowiedzial i cisza to ja znowu sie pytam cos o jego prace ,&lt;br /&gt;cos pogadalismy i tyle i potem poszlam w druga strone myslac ze on&lt;br /&gt;pojdzie w inna ale poszedl za mna, odwrocilam sie i usmiechnelam dajac&lt;br /&gt;mu znak ze moze podejsc ale on stanal z boku i mnie obserwowal a po&lt;br /&gt;jakims czasie zniknał, stal z kolegami przy barze i jakos dziewczyną a&lt;br /&gt;potem przez cala noc sie z nia bawil, ona mu wsadzala ten sowj jezor do&lt;br /&gt;buzi i postanowilam go zlac. Po jakims czasie moja kumpela mowi ze on&lt;br /&gt;jest totalnym dupkiem bo bawi sie z ta laska a caly czas przyglada mi&lt;br /&gt;sie i zwraca na mnie uwage i glowa lata we wszytkie storny jakby dal&lt;br /&gt;rade to o 360 stopni, ja udalam ze mnie to nie rusza, zaczelam baiwc sie&lt;br /&gt;z innymi, chociaz bylam wkurzona. A za tydzien poszlam do tego lokalu i&lt;br /&gt;znowu byl z ta dziewczyną a jak tylko mnie zobaczył to znowu sie&lt;br /&gt;wpatrywał we mnie i mialysmy wrazenie ze najchetniej by ja zostawil i&lt;br /&gt;podszedl do mnie ale troche nie wypada. Zrobilam numer ze tanczylam&lt;br /&gt;dobrze sie bawiac i spojrzalam na niego on na mnie, zatrzymalam&lt;br /&gt;spojrzenie i odwrocilam sie tylkiem i tak chyba z trzy razy. Oni stali&lt;br /&gt;przy barze poszlysmy cos kupic z kumpela, przeszlam kolo niego ale go w&lt;br /&gt;ogole nie zauwazajac. Potem tanczylam z kolega i widzialam ze mnie&lt;br /&gt;obserwowal wiec pokazalam jak sie swietnie bawie. Najlepsze jest to ze&lt;br /&gt;ja nie czułam w tej dziewczynie rywalki, bo jestem pewna siebie nie ten&lt;br /&gt;to tamten, tego kwiatu to pół światu, chociaz jakos zaczelo mi nie tyle&lt;br /&gt;zalezec na nim ale bardzo mnie interesuje i intryguje. Zaczełam tanczyc&lt;br /&gt;z tym kolegą kolo niego, tej dziewcyzny i jej kolezanki, on byl tylem&lt;br /&gt;ale sie obracal. Przez przypadek mijalismy sie blisko siebie na&lt;br /&gt;parkiecie i ja go dotknelam zartobliwie i spytalam co to sie stalo ze&lt;br /&gt;ludzi nie poznaje, a on odparl ze ja tu tez caly czas krązyłam, a potem&lt;br /&gt;powiedzialam ze ma u mnie minusa i to jzu drugi i nie wiem co on&lt;br /&gt;zamierza z tym zrobic a o na to ze dwa minusy to jak jeden plus, a ja&lt;br /&gt;znowu powtorzylam pytanie i juz nic nie uslyszalam wiec sie pożegnalam&lt;br /&gt;ale czulam ze mial chec porozmawiac ze mna. Podczas tej naszej krótkiej&lt;br /&gt;konwersacji ta jego koleżanka poszla do wc obok nas stala jej kolezanka&lt;br /&gt;i troche byla zaintrygowana ze on tak ze mna nadaje. W ogole zauwazylam&lt;br /&gt;ze traktuje mnie zupełnie inaczej niz inne kolezanki, na przywitanie&lt;br /&gt;zawsze daje mi całusa (innym kumpela  tylko czesc), pocałował mnie w&lt;br /&gt;reke jak podałam mu po jego prosbie zapalniczke ze stołu wiec cos jest&lt;br /&gt;na rzeczy. Ta dzieczyna co z nia byl to ta sama ktora w zeszlym tygodniu&lt;br /&gt;rzucala mu sie na szyje i namietnie go calowala, zreszta teraz tez&lt;br /&gt;widziałam ze w patrzona jak w obrazek w niego i znowu mu sie narzucala&lt;br /&gt;na szyje, młodziutka jest i nie wie jeszcze ze narzucanie sie facetowi&lt;br /&gt;nie dobrze rokuje na przyszlosc. W dodatku kilkakrtonie widziałam ją jak&lt;br /&gt;rzonież całowala się z jeżyczkiem ze swoja koleżanka, ale on niestety&lt;br /&gt;tego nie wiedział wiec świadomy nie jest. Szczerze to nie wiem co mam o&lt;br /&gt;tym myslec, wiem ze jest mna zainteresowany ze mu sie podobam itp ale&lt;br /&gt;jakby nie mial odwagi nie wiem porozmawiac wziasc moj numer, a ja nie&lt;br /&gt;gryze. Dałam mu juz niejednokrotnie dac do zrozumienia i wzrokiem i&lt;br /&gt;usmiechem i dotykiem ze tez jest dla mnie wazny a po za tym nasz wspolna&lt;br /&gt;kumpela mu powiedziala ze mi sie podoba wiec w czym rzecz??Jestem o 2&lt;br /&gt;lata starsza od niego on 25 lat ja 27 ale czy to w takim wieku ma&lt;br /&gt;znaczenie, mam plana zeby sie odezwac do neigo na gg tak jak do kolegi ,&lt;br /&gt;bo go znalazlam w katalogu pokazac zainteresowanie a potem go olac moze&lt;br /&gt;to go ruszy bo ja juz sily nie mam..&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;teraz myśle jakby tu namieszać zeby czasem mu nie wyszlo z tamta&lt;br /&gt;dziewczyną,no ale oczywiscie nie narzucając sie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;prosze o szczera opinie sytuacji i z gody dziekuje:)&lt;br /&gt;pozdrawiam&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;ODPOWIEDŹ&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/pre&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: times new roman;"&gt;Witaj&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: times new roman;"&gt;Przede wszystkim brawo za perfekcyjną grę :) Widac, że sporo wiesz na temat uwodzenia.&lt;/span&gt; &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: times new roman;"&gt;A teraz facet... Wydaje mi się, że on jest dość nieśmiały.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: times new roman;"&gt;Jesteś atrakcyjną dziewczyną i on zdaje sobie z tego sprawę.  Niewątpliwe jest jednak, że jest Tobą zainteresowany i liczy na coś wiecej. Widac, że szuka z Tobą kontaktu ( przychodzi do Twojej pracy, szuka wspólnych znajomych). Pierwsze kroki juz za Wami i dobrze to rozegrałas. Teraz tylko trzeba zwiększyc atrakcyjnosc. Napisanie do niego na gg to dobry pomysł. Nie mów jednak skąd masz numer( a jeśli już to wymysl jakąś bajke, napewno nie mów, że szukałaś w katalogu!). Dzięki takim rozmowom będziesz miała go okazję lepiej poznac, zobaczysz jakim jest facetem. Mozliwe, że w virtualu będzie bardziej odważny. Poza tym łatwiej będzie Wam nawiązac kontakt i umówic się na spotkanie. No i będziecie mieli więcej tematów do rozmów jak sie spotkacie. Postaraj sie z nim rozmawiac kilka dni pod rząd, możesz nawet pierwsza pisac a pewnego dnia poczekaj aż on to zrobi. Wejdź na gg kiedy on będzie i czekaj. Jak przez dłuższy czas nie napisze, spróbuj go sprowokowac opisem na gg, jesli nawet to nie pomoże  nie pisz do niego. Czekaj na jego ruch. No i postaraj się umówic na spotkanie ale to też w miarę dyskretnie zrób lub zaproponuj mu coś w formie żartu. &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: times new roman;"&gt;Myślę, że powinno pomóc bo jak sama zauważylaś facet jest Tobą zainteresowany.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: times new roman;"&gt;Życze powodzenia i mam nadzieję, że kiedyś mi napiszesz jak Wam się układa :)&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: times new roman;"&gt;Pozdrawiam&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4354854961613648585-948950138230817628?l=podryw-faceta.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://podryw-faceta.blogspot.com/feeds/948950138230817628/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://podryw-faceta.blogspot.com/2009/03/niesmiay-facet.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4354854961613648585/posts/default/948950138230817628'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4354854961613648585/posts/default/948950138230817628'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://podryw-faceta.blogspot.com/2009/03/niesmiay-facet.html' title='Nieśmiały facet'/><author><name>Uwodzicielka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09723404175297839633</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4354854961613648585.post-41327192168428564</id><published>2009-03-25T09:50:00.000-07:00</published><updated>2009-03-26T08:54:37.181-07:00</updated><title type='text'>SUPER OKAZJA!</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: left; font-family: lucida grande;"&gt;&lt;span style="font-family: times new roman;"&gt;Witajcie dziewczyny :)&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: times new roman;"&gt;Jak wiecie blog powstał żeby Wam pomóc  rozwiązywać problemy z facetami... Staram się jak mogę i mam nadzieję, że choć trochę mi się to udaje ;)&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: times new roman;"&gt;Żeby jeszcze bardziej przybliżyć Wam psychikę mężczyzn mam dla Was ciekawą ofertę.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;pre style="font-family: times new roman;" class="text-plain"&gt;&gt;&gt; 10 w 1 czyli - pakiet "Instrukcja obsługi mężczyzny"&lt;br /&gt;&gt;&gt; Do pakietu dodawanych jest, aż 8 bonusowych ebooków!&lt;br /&gt;Nowa cena 59,90 zł (zamiast 79,90 zł)&lt;br /&gt;&lt;a href="http://instrukcja-mezczyzny.zlotemysli.pl/uwodzicielka,instrukcjapakiet/" target="_blank"&gt;http://instrukcja-mezczyzny.zlotemysli.pl/uwodzicielka,instrukcjapakiet/ &lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jednak jest &lt;span style="font-weight: bold; color: rgb(255, 0, 0);font-size:130%;" &gt;JEDEN HACZYK:&lt;/span&gt; ilość pakietów jest ograniczona.&lt;br /&gt;Zatem zyskają na nich tylko najszybsze z Was!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Książki te zawierają wiele praktycznych porad i wskazówek(sama czytałam :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Tak więc KTO PIERWSZY TEN LEPSZY.&lt;br /&gt;Wszystkim które skuszą się na te lektury życzę owocnego poznawania umysłu męskiego...&lt;br /&gt;&lt;/pre&gt;&lt;span style="font-family: times new roman;"&gt;Pozdrawiam&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4354854961613648585-41327192168428564?l=podryw-faceta.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://podryw-faceta.blogspot.com/feeds/41327192168428564/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://podryw-faceta.blogspot.com/2009/03/super-okazja.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4354854961613648585/posts/default/41327192168428564'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4354854961613648585/posts/default/41327192168428564'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://podryw-faceta.blogspot.com/2009/03/super-okazja.html' title='SUPER OKAZJA!'/><author><name>Uwodzicielka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09723404175297839633</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4354854961613648585.post-5077852872124854844</id><published>2009-03-24T06:47:00.000-07:00</published><updated>2009-03-24T07:15:01.184-07:00</updated><title type='text'>Jak mu powiedziec, ze nic z tego nie będzie?</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;pre style="font-family: lucida grande;" class="text-plain"&gt;Hej!!:)&lt;br /&gt;Bardzo się cieszę,że istnieje Twój blog. Twoje rady na pewno są&lt;br /&gt;cenne,mam nadzieję,iż mi coś poradzisz,bo nie mogę sama nic wymyśleć:)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Więc:mam 17 lat,ponad 7 miesięcy temu poznałam fajnego chłopaka(ma 21&lt;br /&gt;lat),od stycznia tego roku jakoś się do siebie zblizyliśmy,często&lt;br /&gt;piszemy na gg,dużo rozmawiamy,spotykamy się-jest fajnie. Ale jest jeden&lt;br /&gt;problem:on ma dziewczynę,z którą jest tylko z litości,nie kocha jej. Ja&lt;br /&gt;traktuję naszą znajomość normalnie tzn.nie widzę siebie i jego jako&lt;br /&gt;pary. Sama nie wiem czemu w to brnę dalej...on mi wyznał,że mnie&lt;br /&gt;kocha...głupio mi teraz...nie obiecałam mu nic...nie robiłam żadnych&lt;br /&gt;nadziei...lubię z nim przebywać,rozmawiać itd...ale nie wiem,jak mu&lt;br /&gt;zasygnalizowac czy powiedziec,ze nic z tego nie bedzie...na pewno jak mu&lt;br /&gt;to wyznam bedzie mial pretensje,ze sie z nim zadawalam i w ogole...on to&lt;br /&gt;odebral jako poczatek nowej znajomosci konczacej sie zwiazkiem...sama&lt;br /&gt;nie wiem co o tym myslec...juz pare mialam podobnych&lt;br /&gt;sytuacjii...zadawalam sie z chłopakiem przez pewien czas...do czasu,az&lt;br /&gt;mi nie wyznal,ze mnie kocha...ja mu powiedzialam,ze nic mu nie&lt;br /&gt;obiecywalam...teraz ci chłopacy są moimi wrogami...wypominaja mi na&lt;br /&gt;kazdym kroku jak ich zranilam...nie chce kolejny raz zranic tego&lt;br /&gt;chlopaka...prosze pomoz mi...moze jestem jakas inna...nie wiem co o tym&lt;br /&gt;myslec...prosze o radę,tylko w Tobie moja nadzieja...u innych nie mam co&lt;br /&gt;szukac...to co mi poradzili nie dalo zadnych efektow a sama juz nie mam&lt;br /&gt;pomysłu jak to rozwiazac..licze na to iz mi cos poradzisz i pomożesz...&lt;br /&gt;Czekam z niecierpliwoscia...&lt;br /&gt;Pozdrawiam...Marta&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;ODPOWIEDŹ&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Witaj.&lt;br /&gt;&lt;/pre&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande;"&gt;Oj coś mi się wydaje że poradzę Ci to co większość Twoich znajomych. Taka sytuacja nie należy do przyjemnych, wiec rozwiązanie też takie nie będzie... Najprostszym i najlepszym sposobem jest szczera rozmowa. Ważne jest jednak jak ją przeprowadzisz. Nie wysyłaj mu smsów lub wiadomości gg z treścią , ze nic z tego nie będzie. Musicie się spotkac, zacząc normalną rozmowe a dopiero potem stopniowo przejśc do sedna. Powiedź mu " Jesteś świetnym chłopakiem, bardzo lubię spędzac  z Tobą czas i właśnie dlatego nie chce Cie skrzywdzic. Chyba jeszcze nie jestem gotowa na związek a Ty masz dziewczyne i możesz byc szczęsliwy. Nie chce Cie zranic ani stracic, nadal chciałabym się z Toba spotykac i chce żebyś został moim przyjacielem. Mam nadzieje że docenisz szczerośc bo na nią zasługujesz" potem wysluchaj co on ma Ci do powiedzenia, pewnie będzie to cos w rodzaju, że on może zaryzyowac, że go nie zranisz itd. Ty jednak trzymaj sie swojej kwestii. W ten sposób pokażesz mu , ze go cenisz, że ma dla Ciebie jakąś wartosc, że chcesz jego dobra i nie chcesz go okłamywac. Inaczej chyba nie da sie z tego wybrnąc. Ważne zebyś mowiła to spokojnie i wiarygodnie. Nie pozwól by doszło do kłótni, nawet jesli on będzie ją prowokował staraj sie wtedy to przemilczec a potem znowu spokojnie  z nim porozmawiaj. Jeśli chłopak jest dojrzały-zrozumie.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande;"&gt;Wydaję mi się, że warto byłoby gdybyś się też zastanowiła czemu tak bardzo boisz się słowa "kocham" :) Może jednak zależy Ci na nim a za wszelką cenę próbujesz pokazac, że jest inaczej? Pomyśl nad tym ;)&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande;"&gt;Pozdrawiam serdecznie&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4354854961613648585-5077852872124854844?l=podryw-faceta.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://podryw-faceta.blogspot.com/feeds/5077852872124854844/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://podryw-faceta.blogspot.com/2009/03/jak-mu-powiedziec-ze-nic-z-tego-nie.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4354854961613648585/posts/default/5077852872124854844'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4354854961613648585/posts/default/5077852872124854844'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://podryw-faceta.blogspot.com/2009/03/jak-mu-powiedziec-ze-nic-z-tego-nie.html' title='Jak mu powiedziec, ze nic z tego nie będzie?'/><author><name>Uwodzicielka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09723404175297839633</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4354854961613648585.post-4176454096872040203</id><published>2009-03-11T05:57:00.000-07:00</published><updated>2009-03-11T06:39:38.360-07:00</updated><title type='text'>Nigdy nie miałam chłopaka, czyli brak wiary w siebie...</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;Mam osiemnaście lat i jeszcze nigdy nie miałam chłopaka. Bardzo chciałabym mieć osobę której by na mnie zależało i mogłabym na nią liczyć w każdej sytuacji. Potrzebuję miłości i poczucia, że komuś na mnie zależy. Niestety nie wiem jak się do tego zabrać, bo gdy tylko spodoba mi się jakiś chłopak, to na jego widok miękną mi nogi i mam pustkę w głowie. Brak mi pewności siebie, bo wiem, że u żadnego Faceta nie mam szans. Nie mam ładnej figury, jestem wstydliwa i niezbyt ładna :(. Nie wiem co mam robić. Kiedy widzę jakąś parę trzymającą się za ręce, ściska mi się serce, bo wiem, że ja nie mam nikogo, z kim mogłabym pójść na spacer czy do kina. Proszę o pomoc&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;ODPOWIEDŹ&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Witaj,&lt;br /&gt;warto żebyś zajrzała do listu na który odpowiedziałam kilka dni wcześniej. Dziewczyna ma podobny problem do Ciebie.  &lt;a href="http://podryw-faceta.blogspot.com/2009/02/co-zrobic-zeby-zdobyc-faceta.html"&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;"&lt;/span&gt;Co zrobic żeby zdobyc faceta :("&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;" class="post hentry uncustomized-post-template"&gt;&lt;h3 class="post-title entry-title"&gt; &lt;/h3&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;Teraz kilka rad specjalnie dla Ciebie :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;1. Uwierz w siebie! Wygląd to tylko mniejsza połowa sukcesu. Prócz urody trzeba mieć coś więcej do zaoferowania. To nieprawda, że faceci zwracają uwagę tylko na ładne i zgrabne dziewczyny. Oczywiście są tacy, bo niestety faceci to wzrokowcy, ale uwierz mi, NIE MUSISZ MIEĆ FIGURY MODELKI żeby być dla nich atrakcyjną. Wartościowy i odpowiedzialny facet nigdy nie poleci na wygląd. Dla niego ważne będzie, żeby się z Tobą dogadać i dobrze czuć.  A Ty właśnie takiego faceta szukasz :) Bezwartościowych drani zostaw dziewczynom, które to kręci ;)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;2. Zakupy  z koleżanką czy fryzjer to też opcja dla Ciebie :) Taki sposób w ogóle nie musi być drogi!  Coś o tym wiem, bo powiem Ci w tajemnicy, że ostatnio sama z przyjaciółką z tego korzystałam ;) Robicie sobie zielone maseczki rodem z amerykańskich filmów, smarujecie różnymi kosmetykami a potem prysznic i czujesz sie znacznie lepiej. Nie tylko fizycznie ale także psychicznie. Nie zapomnij również o aparacie w trakcie tych zabiegów bo zdjęcia, które zrobicie są bezcenne i poprawiają humor :) Gwarantuje dobrą zabawę i lepsze samopoczucie :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;3. Zapewne masz kolegów. Staraj się z nimi jak najwięcej rozmawiać. na różne tematy. Gadaj z nimi zawsze gdy możesz. Czemu? Bo to pozwoli Ci się oswoić z męskim towarzystwem i ułatwi komunikacje, kiedy spotkasz tego, którego będziesz chciała poderwać ;)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;4. Zacznij wychodzić na imprezy, do kina, na spacery i uśmiechaj się! Uśmiech jest jednym z najprostszych sposobów przyciągania i zjednania sobie ludzi. To chyba najprostsza metoda by kogoś poznać lub zrobić dobre wrażenie, po prostu sie usmiechnij!&lt;br /&gt;Ideałem kobiety jest kobieta uśmiechnięta. Pamietaj o tym :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Pozdrawiam&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4354854961613648585-4176454096872040203?l=podryw-faceta.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://podryw-faceta.blogspot.com/feeds/4176454096872040203/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://podryw-faceta.blogspot.com/2009/03/mam-osiemnascie-lat-i-jeszcze-nigdy-nie.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4354854961613648585/posts/default/4176454096872040203'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4354854961613648585/posts/default/4176454096872040203'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://podryw-faceta.blogspot.com/2009/03/mam-osiemnascie-lat-i-jeszcze-nigdy-nie.html' title='Nigdy nie miałam chłopaka, czyli brak wiary w siebie...'/><author><name>Uwodzicielka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09723404175297839633</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4354854961613648585.post-6918269847119190924</id><published>2009-03-11T05:32:00.000-07:00</published><updated>2009-03-11T06:40:16.075-07:00</updated><title type='text'>On uważa, że jestem niedojrzała....</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: left; font-family: lucida grande;"&gt;Witam.Mam taki problem,duzy problem,chciałabym poderwac pewnego&lt;br /&gt;chłopaka,który ma na imie Bartek i ma 19 lat. Chodzimy do jednej&lt;br /&gt;szkoly,mamy wspólnych znajomych,widujemy sie codziennie. Wiem od&lt;br /&gt;znajomej,ze mówil na mój temat pozytywne i negatywne rzeczy. Te&lt;br /&gt;negatywne:uważa ze jestem młoda i mam głupoty w głowie.nie wiem czemu&lt;br /&gt;tak uwaza,zachowuje sie dojrzale na swoj wiek(mam 17 lat).Co mam&lt;br /&gt;zrobic,zeby zainteresowal sie moja osoba?Bardzo mi zalezy na nim,prosze&lt;br /&gt;o pomoc,wrecz blagam.&lt;br /&gt;Pozdrawiam&lt;br /&gt;Zakochana:)&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;pre class="text-plain"&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;ODPOWIEDŹ&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/pre&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;span style="font-family:lucida grande;"&gt;Witaj,&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;span style="font-family:lucida grande;"&gt;podałaś zbyt mało szczegółów dotyczących waszej znajomości. Widujecie sie codziennie ale w jakiej formie? Na przerwach? Spotykacie się po szkole? Dziewczyny troche więcej szczegółów żebym mogła wam pomóc! :)&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:lucida grande;"&gt;Macie wspólnych znajomych więc wykorzystaj to. Dzięki koleżance np. wiesz co powinnaś zmienić i co jemu w Tobie przeszkadza. Czas nad tym popracować.  Może chłopak uważa, że jesteś młoda i niedojrzała bo nie zna Cię za dobrze, a może po prostu kiedyś dałaś mu podstawy by zaczął tak myśleć... Przypomnij sobie czy nie było takiej sytuacji. Byc może nieświadomie kiedy go widzisz zaczynasz się inaczej zachowywac. Faceci nie lubią kiedy dziewczyny śmieją sie albo razem z koleżankami w dośc widoczny sposób o nich rozmawiają. Takie zachowania uważają właśnie za niedojrzałe i raczej unikają takich dziewczyn. Postaraj sie byc naturalna kiedy go mijasz, czy z nim rozmawiasz. Pokaż, że jesteś odpowiedzialna i że może z Tobą pogadac na różne tematy.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:lucida grande;"&gt;Chłopak nie musi wiedzieć, że Ci się podoba, na początku postaraj się go bardziej poznać i prezentować mu swoje najlepsze cechy. Lubi dojrzałe dziewczyny? To taka bądź, oczywiście w granicach rozsądku ;) Postaraj się go zaskoczyć swoimi różnymi obliczami. Kiedy trzeba patrz na niego poważnie,  innym razem baw się i śmiej w najlepsze. Zaskocz go.  Stań się dla niego zagadką, którą będzie chciał rozwiązac i zdobyc! :) &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:lucida grande;"&gt;Pozdrawiam&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4354854961613648585-6918269847119190924?l=podryw-faceta.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://podryw-faceta.blogspot.com/feeds/6918269847119190924/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://podryw-faceta.blogspot.com/2009/03/witam.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4354854961613648585/posts/default/6918269847119190924'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4354854961613648585/posts/default/6918269847119190924'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://podryw-faceta.blogspot.com/2009/03/witam.html' title='On uważa, że jestem niedojrzała....'/><author><name>Uwodzicielka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09723404175297839633</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4354854961613648585.post-6847112324557339490</id><published>2009-03-07T00:57:00.000-08:00</published><updated>2009-03-07T02:03:56.819-08:00</updated><title type='text'>KONKURSY I PROMOCJE !</title><content type='html'>Witam wszystkie czytelniczki,&lt;br /&gt;mam dla Was kilka niespodzianek z okazji naszego święta :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;1. Z okazji Dnia Kobiet mam dla Was dziewczyny coś specjalnego!&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;&lt;span style="font-weight: bold;font-family:verdana;" &gt;Pierwsze 3 osoby&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;, które  do mnie napiszą dostaną ode mnie niespodziankę ( nie zdradzę Wam co to będzie, jednak naprawdę warto :) ) W tytule e-maila należy napisać "&lt;span style="font-size:100%;"&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Chciałabym otrzymać prezent&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;". Należy podać również adres e-mail na który chcecie otrzymać wiadomość i swoje imię :)&lt;br /&gt;Promocja ta jednak trwa tylko w dzisiejszym dniu!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;2. Druga niespodzianka została zorganizowana z okazji 5 urodzin Złotych Myśli. Wystarczy zajrzeć na stronę :&lt;br /&gt;&lt;a href="http://5urodziny.zlotemysli.pl/uwodzicielka,5urodziny/" target="_blank"&gt;http://5urodziny.zlotemysli.pl/uwodzicielka,5urodziny/&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;tam znajdziecie  FILMIK - RABATY - &lt;span style="font-weight: bold; color: rgb(255, 0, 0);"&gt;PREZENTY&lt;/span&gt; - GAZETKĘ -&lt;span style="font-weight: bold; color: rgb(255, 0, 0);"&gt; NIESPODZIANKĘ&lt;/span&gt; - &lt;span style="font-weight: bold; color: rgb(255, 0, 0);"&gt;NAGRODY&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;Uwaga oferta trwa TYLKO DO 15 MARCA !&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Tylko teraz kupując jednocześnie 4 ebooki możesz otrzymać 40% rabatu! &lt;span style="font-weight: bold;font-size:180%;" &gt;&lt;br /&gt;KUPUJ SZYBKO!&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;I zaproś do zabawy swoich znajomych :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wystarczy wejść na link podany wyżej i wykorzystać kody rabatowe:&lt;br /&gt;- 5 produktów w koszyku - 50% rabatu - kod rabatowy: bF2ajxpa&lt;br /&gt;  czyli po przeliczeniu klient płaci tylko za 2,5 ebooka :)&lt;br /&gt;- 4 produkty w koszyku - 40% rabatu - kod rabatowy: tN8qzcte&lt;br /&gt;- 3 produkty w koszyku - 30% rabatu - kod rabatowy: ps2Mqanb&lt;br /&gt;- 2 produkty w koszyku - 20% rabatu - kod rabatowy: z2Kdxfgj&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;3. Dodatkowo przez cały marzec, będziemy dodawać gratis! Do każdego zamówienia&lt;br /&gt;wartościowe prezenty. &lt;span style="font-weight: bold;font-size:100%;" &gt;Niezależnie od tego, co klient zamówi -&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;font-size:100%;" &gt;  otrzyma prezenty warte dokładnie 44,70 zł.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;font-size:100%;" &gt;  &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;A będzie to ebook "Sztuka wzbogacania się" warty 21,70 zł&lt;br /&gt;oraz zniżka na szkolenie Mariusza Szuby "Podróż bohatera"&lt;br /&gt;o wartości 23 zł.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;UWAGA!! Nawet jeśli nie kupisz więcej produktów&lt;br /&gt;  na które jest przyznany kupon rabatowy, to i tak zyskasz&lt;br /&gt;  od nas prezenty!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;No więc dziewczyny życzę Wam miłej zabawy i udanych zakupów!&lt;br /&gt;Pamiętajcie, czasu zostało niewiele a taka oferta już więcej się nie powtórzy :)&lt;br /&gt;Wysyłajcie linki znajomym i bawicie się dobrze! :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Pozdrawiam&lt;br /&gt;&lt;pre class="text-plain"&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/pre&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4354854961613648585-6847112324557339490?l=podryw-faceta.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://podryw-faceta.blogspot.com/feeds/6847112324557339490/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://podryw-faceta.blogspot.com/2009/03/konkursy-i-promocje.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4354854961613648585/posts/default/6847112324557339490'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4354854961613648585/posts/default/6847112324557339490'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://podryw-faceta.blogspot.com/2009/03/konkursy-i-promocje.html' title='KONKURSY I PROMOCJE !'/><author><name>Uwodzicielka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09723404175297839633</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4354854961613648585.post-9080985986655148740</id><published>2009-03-04T04:34:00.000-08:00</published><updated>2009-03-04T04:57:27.394-08:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='podryw faceta'/><title type='text'>Kolega z klasy....</title><content type='html'>Witam,&lt;br /&gt;mam problem tak jak reszta dziewczyn na Blogu. Chciałabym zeby Pani&lt;br /&gt;udzieliła mi pomocy, poniewaz sama nie wiem co robic.&lt;br /&gt;Podoba mi sie kolega z klasy mam 18 lat, mamy kontakt można powiedzieć&lt;br /&gt;dobry. Pewnego dnia wyznał ze bardzo chciałby poznać mnie bliżej.. tylko&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;ze on ma dziewczyne a  ja chłopaka. Wiec chodziło mi tylko o seks. tylko&lt;br /&gt;ze wyznal mi ze jestem bardzo dla niego wazna i nie chce ze mna stracic&lt;br /&gt;kontaktu, jednak dla mnie jest to chyba cos wiecej chciałabym go miec&lt;br /&gt;tylko dla siebie.&lt;br /&gt;Jak pobudzić jego hmm uczucia?do mnie? czy da sie cos zrobic zeby nie&lt;br /&gt;postrzegał mnie jako "obiekt pożadania" i jakich tricków uzyć?&lt;br /&gt;pozdrawiam z góry dziekuje:*&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;ODPOWIEDŹ&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Witaj,&lt;br /&gt;szczerze mówiąc za bardzo nie rozumiem Twojego problemu. Raz piszesz, że chodzi Ci tylko o seks, innym razem, że kolega znaczy dla Ciebie coś więcej.&lt;br /&gt;Skoro facet wyznał Ci, że jesteś dla niego bardzo ważna to znaczy, że zależy mu na Tobie a w takim wypadku powinnaś się cieszyć ;)&lt;br /&gt;Chodzicie razem do klasy, więc masz okazję spędzać z nim sporo czasu. Wykorzystaj to. Umówcie się po szkole. Tylko postaraj się by propozycje spotkania wychodziły raczej od niego. Sama możesz zaproponować to raz lub dwa. Pamiętaj żeby się nie narzucać i nie pokazywać, że byłabyś w stanie dla niego zrobić wszystko ;) Jesteś wartościową dziewczyną i jeśli nie chcesz by postrzegał Cie tylko jako "obiekt pożądania" to nie daj mu do tego powodów. Jeśli się spotkacie, nie dopuść do tego by np. Cię pocałował. Na pożegnanie możesz go przytulic i tyle. Niech wie, że nie spotykasz się z nim dla seksu. Jeśli po kilku takich spotkaniach nadal będziecie mieli dobry kontakt, facet udowodni że zależy ma na Tobie a nie na stosunku.&lt;br /&gt;  Zauważ też, że masz do stracenia swój związek i obecnego chłopaka... Może się okazać, że z kumplem świetnie się dogadujecie ale w związku nie zawsze będzie kolorowo.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Pozdrawiam :)&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4354854961613648585-9080985986655148740?l=podryw-faceta.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://podryw-faceta.blogspot.com/feeds/9080985986655148740/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://podryw-faceta.blogspot.com/2009/03/kolega-z-klasy.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4354854961613648585/posts/default/9080985986655148740'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4354854961613648585/posts/default/9080985986655148740'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://podryw-faceta.blogspot.com/2009/03/kolega-z-klasy.html' title='Kolega z klasy....'/><author><name>Uwodzicielka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09723404175297839633</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4354854961613648585.post-4031127305182256973</id><published>2009-02-26T08:53:00.000-08:00</published><updated>2009-02-27T03:59:36.274-08:00</updated><title type='text'>Facet przestał sie odzywac....</title><content type='html'>Hey, widzialam Twoje posty jak poderwac faceta.... inspirujace :) Pomyslalam zeby napisac do Ciebie bezposrednio.... gdyz wydaje mi sie ze mozesz mi pomoc o co bardzo Ciebie prosze. Ogolnie mam bardzo zagmatwane zycie osobiste i jesli chodzi o mezczyzn albo przebieram w nich i nie potrafie docenic albo zalewam sie lzami bo ten ktorego daze uczuciem wydaje sie byc obojetny... i tak teraz glowie sie z problemem, ktory jest mezczyzna moich marzen - bez zadnego ale.... nigdy w zyciu nie poznalam ani nie spotkalam bardziej fascynujacego mnie mezczyzny niz Ross - bo tak ma na imie. I juz nie chodzi o to kim jest, co robi, jak wyglada, jak sie zachowuje mimo iz wszystko oceniam na 6+ a o to jak sie przy nim czuje, jak czujemy sie oboje w swoim towarzystwie... bo przeciez nie jestem glupia i widze ze go pociagam.... wpatruje sie w moje oczy jak w diamenty... uwaznie slucha o czym mowie i poswieca mi niesamowita uwage czego nie doswiadczylam jeszcze nigdy z zadnym innym mezczyzna. Kiedys laczylo nas troche wiecej ale nigdy nie byl to oficjalny zwiazek... Sednem problemu jest iz od jakiegos czasu przestal sie do mnie odzywac... nie wiem dlaczego :( Co prawda na ostatnim spotkaniu ostrzegal mnie ze jest bardzo zapracowany i moze sie zdarzyc ze nie odpisze i powiedzial mi cos co lamie mi serce ale jeszcze bardziej go za to kocham - bo mi powiedzial i byl szczery. Mianowicie zapewnial mnie ze jestem jedyna dziewczyna z ktora jest sklonny sie umowic, z ktora sie spotyka, mimo wielu starajacych sie o jego wzgledy - w sumie nie dziwie sie :P ale jednoczesnie ze nie chce zaczynac czegos czemu nie bedzie sie mogl poswiecic i nie bedzie mogl zaspokoic moich potrzeb z powodu braku czasu. Tlumaczyl mi ze nie chce sytuacji ze bede go prosila o spotkanie a on bedzie musial powiedziec mi nie... ale i tak tak jest - a ja staram sie byc cierpliwa... ale ile mozna wytrzymac? Mija 3 miesiac od ostatniego spotkania... byly Walentynki... zero odezwu ;( Wiem ze Walentynki to jedno z najciezszych swiat dla niego w pracy ale czy powinnam go usprawiedliwiac? Chcialam nawiazac z nim jakos kontakt ale bez powodzenia. A teraz juz sama nie wiem.... glupio mi zadzwonic i zapytac o co chodzi, bo sie boje odtracenia i placze po nocach i zalamuje rece... Jak mam go odzyzkac? Czy musze klamac i straszyc go swoim zdrowiem zeby zaczal sie przejmowac? Chcialabym tylko zeby zauwazyl ze SMS to kwestia 3 minut a te napewno moze znalezc kazdego dnia! Powiedz czy jest jakis sposob by to zmienic? Dlaczego on sie tak zachowuje? Prosze pomoz mi... Z gory dziekuje i pozdrawiam. Nilka x&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;ODPOWIEDŹ&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Witam, coś mi sie wydaje, że Twój przypadek należy do tych bardziej beznadziejnych. Nie rozumiem jednak czemu do niego nie napisałaś wcześniej?! 3 miesiace to sporo a w tym czasie wszystko mogło sie zmienic....&lt;br /&gt;Napisałaś, że wiesz, że mu sie podobasz i sam Ci to powiedział, ale nie rozumiem czemu na taki okres czasu zerwaliście ze soba kontakt. To był błąd. Poza tym jego zachowanie też jest dziwne. Niby jesteś jedyną dziewczyną z którą jest w stanie sie umówic a z drugiej strony zaczął Cie unikac.&lt;br /&gt;Według mnie są dwa wyjścia:&lt;br /&gt;1. Facet nie chce Cie skrzywdzic dlatego przestał sie odzywac(wie, że nie będzie miał dla Ciebie czasu)&lt;br /&gt;2. Poprostu nie miał odwagi powiedziec Ci, że nic z tego nie będzie albo że pojawiła sie inna kobieta....&lt;br /&gt;I niestety ta druga opcja wydaje mi sie w tym wypadku bardziej prawdopodobna. Jak sama zauwazyłas SMS to kwestia paru minut, napewno gdyby chciał to znalazłby czas nawet na to żeby zadzwonic albo przyjechac.&lt;br /&gt;Według mnie powinnas jak najszybciej o nim zapomniec. Czy naprawde chcciałyś byc z kimś kto nie ma dla Ciebie czasu?&lt;br /&gt;No ale z drugiej strony czasami warto powalczyc o swoje szczęście. Może poprostu napisz do niego, tak zwyczajnie jak zwykła kolezanka. "hej. Co u Ciebie? Żyjesz jeszcze bo ostatnio cos ucichłeś i zaczynam się martwic ;)". Jesli cokolwiek odpisze postaraj sie nawiązac dalsza rozmowe a potem dąż do tego by sie spotkac. Możesz napisac ze troche sie stęskniłaś i miło gdyby wpadł kiedyś na herbate. Po jego odpowiedziach sama poznasz która z opcji jest bardziej prawdopodobna.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Mam nadzieje, że wszystko sie ułóży. Życzę szczęścia i pozdrawiam :)&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4354854961613648585-4031127305182256973?l=podryw-faceta.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://podryw-faceta.blogspot.com/feeds/4031127305182256973/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://podryw-faceta.blogspot.com/2009/02/hey-widzialam-twoje-posty-jak-poderwac.html#comment-form' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4354854961613648585/posts/default/4031127305182256973'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4354854961613648585/posts/default/4031127305182256973'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://podryw-faceta.blogspot.com/2009/02/hey-widzialam-twoje-posty-jak-poderwac.html' title='Facet przestał sie odzywac....'/><author><name>Uwodzicielka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09723404175297839633</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4354854961613648585.post-5895940602294378738</id><published>2009-02-19T10:06:00.000-08:00</published><updated>2009-02-19T10:27:02.148-08:00</updated><title type='text'>Jak nawiązac rozmowę</title><content type='html'>&lt;pre class="text-plain"&gt;Mam 16 lat i podoba mi się jeden chłopak ze szkoły, ale dowiedziałam&lt;br /&gt;się, że jemu podoba się inna dziewczyna. To już zdarzyło się kilka razy,&lt;br /&gt;że chłopakowi którym się interesuje podoba się inna i dlatego nie chce&lt;br /&gt;kolejny raz odpuszczać. Co mam zrobić żeby zwrócić na niego większą&lt;br /&gt;uwagę ? Byliśmy razem na wycieczce kilku dniowej i wydawało mi się, że jest&lt;br /&gt;mną zainteresowany. Często na mnie spoglądał i się uśmiechał,&lt;br /&gt;rozmawialiśmy tak jak byśmy już długo się znali. Co mam zrobić ? Pomóż.&lt;br /&gt;Dziękuję z góry i Pozdrawiam.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;ODPOWIEDŹ&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/pre&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;span style="font-family:georgia;"&gt;Witam,&lt;/span&gt;&lt;span style="font-family:georgia;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:georgia;"&gt;wykorzystaj sytuacje że byliście razem na wycieczce i zagadaj do niego. Masz ułatwioną sytuacje bo chodzicie do tej samej szkoły i już ze soba rozmawialiście. Skoro odniosłaś wrażenie, że zwrócił na Ciebie swoją uwagę to dowód na to ze pierwsze wrażenie było pozytywne.&lt;/span&gt;&lt;span style="font-family:georgia;"&gt;Podejdź do niego na przerwie i zacznij rozmowę od zwykłego "jak tam po wycieczce...?" Potem dodaj, że Ty  się świetnie bawiłaś i myślisz nawet żeby zorganizować powtórkę na własną rękę, tylko tym razem będzie to jednodniowy wypad na sanki z ludźmi z wycieczki. Zapytaj czy razem z kumplami jest chętny się przyłączyć. Wcześniej porozmawiaj jednak ze swoimi koleżankami by wiedziały o co chodzi i  z Tobą pojechały.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;span style="font-family:georgia;"&gt;Jeśli chłopak się zgodzi będziesz miała okazje spotkać się  z nim jeszcze kilka razy bo przecież trzeba omówi szczegóły(gdzie,z kim itd. ;) )&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:georgia;"&gt;Taka wyprawa to okazja do świetnej zabawy, jednocześnie będziesz mogla po raz kolejny wykazać się i pobyć trochę z tym chłopakiem. Potem to kwestia zabrania numeru telefonu, gadu i kontynuowania spotkań :)&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:georgia;"&gt;Powodzenia !&lt;/span&gt; :)&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4354854961613648585-5895940602294378738?l=podryw-faceta.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://podryw-faceta.blogspot.com/feeds/5895940602294378738/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://podryw-faceta.blogspot.com/2009/02/jemu-podoba-sie-inna.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4354854961613648585/posts/default/5895940602294378738'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4354854961613648585/posts/default/5895940602294378738'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://podryw-faceta.blogspot.com/2009/02/jemu-podoba-sie-inna.html' title='Jak nawiązac rozmowę'/><author><name>Uwodzicielka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09723404175297839633</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4354854961613648585.post-2382701948579647640</id><published>2009-02-15T05:15:00.000-08:00</published><updated>2009-02-15T08:34:44.933-08:00</updated><title type='text'>Co zrobic żeby zdobyc faceta :(</title><content type='html'>&lt;span style="font-family: lucida grande;"&gt;Witam,&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande;"&gt;Mam 20 lat i nigdy nie miałam chłopaka, nigdy nawet nie tańczyłam z jakimś facetem wolnej piosenki. Miałam i mam kłopoty z trądzikiem(choć już mniejsze), miałam przez lata nauki w podstawówce i gimnazjum klasę która mnie nie akceptowała i zawsze powtarzała, ze wyglądam jak 'ogrzyca', a to naprawde bolało. W liceum było świetnie, naprwde fajni znajomi, zmieniłam fryzure, naprawde wyglądam lepiej. Jednak fakt, zę byłam nieśmiała nie pozwalał mi rozmawiać z chłopakami na luzie. W liceum byłam bardziej otwarta, ale i tak nei wzbudzalam  w mężczyznach zainteresowania. Na studniówke poszłam sama. Na studiach mam dużo kumpli, ale zaden nie zwraca na mnie uwagi. Zawsze boje sie, ze palne cos głupiego, cos co on nie zrozumie, często sie czerwienie. Najgorsze jest to, ze gdy jakiś chłopak mi sie podoba to albo ma juz dziewczyne, albo jest kwestia tygodnia gdy nagle ja znajduje:(. Tak bardzo chciałabym zostać przytulona, mieć kogos komu mogłabym opowiedzieć, ze 'Och miałam dzisiaj zły dzień, wiesz??(...))albo 'Kocham Cię'. Faktem jest, ze nie wierze w siebie, i nie przepadam za sobą, moje odbicie w lustrze, nie mówi mi ze ' Dzisiaj naprawde dobrze  wygladasz'. Ostatnio kolega zaprosił mnie do kina i na lody, ale wiem, zę to było tylko kolezeńskie spotkanie, bylismy na nim tydzień temu i teraz juz wiem, że następne będzie za 2 miesiace(tyle minelo od naszego ostatniego spotkania w listopadzie). On nie pisze mi często smsów, czy rozmawia ze mną na gg. Jednak naprawde mi sie podoba, potrafi mnie rozbawić.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande;"&gt;Jak znaleźć sobie faceta??Co zrobić aby mu sie spodobać??Ja wiem, ze nie trzeba wygladać jak modelka żeby mieć faceta, ale ja nawet nie wiem co to znaczy 'podobac sie jakiemus mezczyźnie', ja nigdy nawet nie słyszalam komplementu z ust jakiegos faceta:(.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: lucida grande;"&gt;PROSZE POMÓŻ&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;ODPOWIEDŹ&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Witaj,&lt;br /&gt;wydaje mi się że Twój największy problem to brak akceptacji siebie. I właśnie od tego zaczniemy. Trądzik może być dokuczliwym problemem, jednak nie jest niezwyciężony ;) Moja znajoma też miała z tym straszny problem, pomogła wizyta u dermatologa i w pare miesięcy pozbyła sie problemu. Zmiana fryzury to bardzo dobry pomysł. Poproś swoja przyjaciółkę albo jakąś koleżankę żeby pomogła Ci sie pomalowac. Wybierzcie sie razem do sklepu, teraz jest dużo wyprzedaży i można fajne ciuchy kupic za niewielką cene. Poza tym koleżanka doradzi Ci jak sie ubrac i w czym ładnie wyglądasz. Spróbuj zaopatrzyc sie w  kilka seksownych ciuchów i wykorzystaj je przy pierwszej lepszej okazji.&lt;br /&gt;Ktoś robi impreze? Oczywiście, że masz ochote pojsc. Żeby czuc sie pewniej weź ze soba kogoś. Może w ramach rewanżu zaprosisz tego kolege z ktorym byłas na lodach. Jeśli na żadna domówke się nie zanosi pojedź na dyskoteke( choc osobiście akurat na tego typu impreze wzięłabym koleżanke ;) ). Dyskoteka to miejsce&lt;br /&gt;gdzie większosc jest nastawiona na poznawanie innych osób dlatego bez trudu nawiążesz tam nowe znajomości.. Do tego my, kobiety mamy łatwiej bo tam to akurat faceci wykonuja pierwszy ruch, wystarczy sie tylko zakręcic w pobliżu i uśmiechac ;) &lt;br /&gt;Jeśli chodzi o Twojego znajomego który Ci sie spodobał - czas wykazac troche własnej inicjatywy. Nie czekaj kolejne 2 miesiące tylko do niego napisz. Niech to będzie niezobowiązująca rozmowa. Zapytaj co u niego, podziękuj za miło spędzony czas, podkreśl że dawno się tak dobrze nie bawiłas. Napisz, że chętnie byś to powtórzyła.... Jeśli facet nic nie zaproponuje, zapytaj czy może dałby sie zaprosic na naleśniki, gofry (cos, co serwuja w poblizu was).&lt;br /&gt;Napisałas, że masz sporo kolegów. Wykorzystaj ich by przezwycięzyc swój strach przed rozmowami z facetami, którzy Cie interesują. Staraj sie duzo z nimi rozmawiac na różne tematy. Dzięki temu oswoisz sie z towarzystwem mężczyzni i nie będziesz się krępowac kiedy poznasz kolejnego. Staraj sie wychodzic do ludzi a nie przed nimi uciekac. :)&lt;br /&gt;Głowa do góry, każdy z nas jest wyjątkowy, czasami wystarczy tylko uwierzyc w siebie :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Pozdrawiam serdecznie&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4354854961613648585-2382701948579647640?l=podryw-faceta.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://podryw-faceta.blogspot.com/feeds/2382701948579647640/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://podryw-faceta.blogspot.com/2009/02/co-zrobic-zeby-zdobyc-faceta.html#comment-form' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4354854961613648585/posts/default/2382701948579647640'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4354854961613648585/posts/default/2382701948579647640'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://podryw-faceta.blogspot.com/2009/02/co-zrobic-zeby-zdobyc-faceta.html' title='Co zrobic żeby zdobyc faceta :('/><author><name>Uwodzicielka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09723404175297839633</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4354854961613648585.post-3467009468401984073</id><published>2008-12-04T10:36:00.000-08:00</published><updated>2008-12-04T11:23:15.753-08:00</updated><title type='text'>Nieosiągalny facet</title><content type='html'>&lt;div align="left"&gt;&lt;span style="font-family:arial;"&gt;&lt;em&gt;Witam.&lt;br /&gt;Właśnie przeczytałam pani artykuł jest jak najbardziej poprawny,widaćże sama pani musi być bardzo atrakcyjna ;).Piszę ponieważ nie rozumiem sama siebie,wielu mężczyzn powtarzało miże jestem wyjątkowa,jedyna w swoim rodzaju jednak te ich wzloty po prostuobrzydzały mnie,komentarze na mój temat były jak najbardziej poprawne jednakpo jakimś czasie dowiadywało się o tej osobie różne nie miłe rzeczy.Marzę o facecie który czekał by na mnie cała wieczność i chociażwielu już się zarzekało i tak nie byli w stanie dochować swojej obietnicy,ijak tu takich kochać?:p Jednak nie w tym problem,pewnego dnia spotkałam chłopaka który naprawdęwpadł mi w oko , jednak z początku nie zwracał na mnie uwagi,dlatego takbardzo mnie pociągał,pewnego razu na imprezie dostrzegł mojejosoby,zrozumiałam że jest już stracony , jest mój,jednak, cóż okazało się całkieminaczej , z początku robił to co wszyscy miłe słówka i te gadki którepodnoszą na duchu :D...Czułam opiekę w nim,jednak później coś sięzepsuło,sądzę że on prowadzi podobny tryb życia jak ja ,identyczna teoria ,iż ja mam zrobić ten pierwszy krok , pierwsza napisać,zadzwonić,jednak jasądzę że to leży w obowiązku mężczyzn , i tak bardzo tęsknie iwbijam sobie że nie jest mnie wart to tym bardziej nie potrafię zapomnieć...Noi co zrobić w takiej sytuacji!? .. Boję się że żyję w średniowieczu ,może powinnam pokazać mu że zależy mi ? Proszę o odpowiedź .Kasia&lt;/em&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;strong&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;ODPOWIEDŹ&lt;/span&gt;&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:times new roman;"&gt;Witam,&lt;br /&gt;z góry przepraszam za tak opoźnioną odpowiedź.&lt;br /&gt;Według mnie Twój problem polega na tym, że zbyt wielu mężczyzn było zainteresowanych Twoją osobą. Przesyt jest gorszy od niedosytu. Ty, ciesząc się powodzeniem, uodporniłaś się na miłe słowa facetów, zaczęłaś je traktowac jak coś normalnego z czasem nawet zaczęło Cie to denerwowac. Noralna reakcja.... Ile mozna słuchac o tym jakim to się nie jest wspaniałym. Oczywiście, imponuje to każdej kobiecie ale tylko do czasu, potem takie słowa tracą na wartości.&lt;br /&gt;Przyzwyczaiłaś sie do myśli, że to mężczyźni starają sie o Ciebie a tymczasem to Tobie zaczęło zależec. Pociaga Cię mężczyzna, którego nie możesz miec. Stanowi on bowiem dla Ciebie wyzwanie.&lt;br /&gt;Myślenie, że to do faceta należy pierwszy krok odstaw w niepamięc. Twoim celem jest go zdobyc. Musisz jednak zachowac przy tym twarz. Podałas troche za mało szczegółów dotyczących zerwania waszych relacji. Jeśli nadal masz z nim kontakt możesz napisac pierwsza. Nie możesz się jednak narzucac. Twoim celem jest prowokowac, jego- się starac. Na początek zacznij od smsa typu "cześc, właśnie się zastanawiam nad tym jak byś zareagował gdybym próbowała wyciągnac Cie na lody". Taka wiadomośc ma podtekst dlatego łatwo potem nawiązac dalsza częśc rozmowy. Postaraj się ją utrzymac w zabawnej formie. Nie zdradzaj, że Ci zależy i że tęsknisz. Faceci boją się takich słów ;) Nawet jeśli facet odmówi, nic takiego sie nie stanie. W końcu to jego strata, że nie zje z Tobą pysznych lodów. A Ty zawsze możesz spróbowac jeszcze raz bo w końcu co złego jest w tym,że chciałaś go wyciągnąc na małą przekąskę :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Pozdrawiam&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4354854961613648585-3467009468401984073?l=podryw-faceta.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://podryw-faceta.blogspot.com/feeds/3467009468401984073/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://podryw-faceta.blogspot.com/2008/12/witam-z-gry-przepraszam-za-tak-oponion.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4354854961613648585/posts/default/3467009468401984073'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4354854961613648585/posts/default/3467009468401984073'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://podryw-faceta.blogspot.com/2008/12/witam-z-gry-przepraszam-za-tak-oponion.html' title='Nieosiągalny facet'/><author><name>Uwodzicielka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09723404175297839633</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4354854961613648585.post-1301976780572892550</id><published>2008-05-22T11:44:00.000-07:00</published><updated>2008-05-22T14:19:20.371-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='podryw faceta'/><title type='text'>Jak poderwać faceta cz.4</title><content type='html'>Może Ci się wydawać że stosowanie sztuczek to zwykła manipulacja. To nieprawda. Te niewinne zabiegi nie zmienią tego co was łączy a sprawią jedynie że się do siebie zbliżycie.&lt;br /&gt;&lt;strong&gt;Spróbuj&lt;/strong&gt; czasem &lt;strong&gt;popatrzeć na siebie jego oczami&lt;/strong&gt;. Czy ważna jest idealna figura? Jakie znaczenie ma to że czasem jesteś nieporęczna?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Przecież on właśnie to w Tobie lubi. Nawet nie wiesz ile radości sprawiają mu sytuacje kiedy może ci pomóc. &lt;strong&gt;Mężczyźni lubią czuć się potrzebni&lt;/strong&gt;. A swoje uczucia często pokazują przez robienie dla Ciebie różnych rzeczy. &lt;strong&gt;Trudniej jest im mówić o miłości&lt;/strong&gt;, czasem wolą pójść do sklepu po Twoje ulubione czekoladki ;)&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4354854961613648585-1301976780572892550?l=podryw-faceta.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://podryw-faceta.blogspot.com/feeds/1301976780572892550/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://podryw-faceta.blogspot.com/2008/05/jak-poderwa-faceta-cz4.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4354854961613648585/posts/default/1301976780572892550'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4354854961613648585/posts/default/1301976780572892550'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://podryw-faceta.blogspot.com/2008/05/jak-poderwa-faceta-cz4.html' title='Jak poderwać faceta cz.4'/><author><name>Uwodzicielka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09723404175297839633</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4354854961613648585.post-7326295220445304803</id><published>2008-05-22T11:43:00.000-07:00</published><updated>2008-05-22T14:17:05.755-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='podryw faceta'/><title type='text'>Jak poderwać faceta cz.3</title><content type='html'>Sygnały w wyglądzie i ubiorze są &lt;strong&gt;pierwsza rzeczą jaką zauważają&lt;/strong&gt; mężczyźni. Nie chodzi tu jednak o jakiś konkretny ubiór a o ogólne wrażenie, sposób poruszania się, , to jaki nosisz strój i czy dobrze się w nim czujesz. Choć niewątpliwie pewne części garderoby przyprawiają mężczyzn o &lt;strong&gt;zawrót głowy&lt;/strong&gt; dużo bardziej niż inne. Twój mężczyzna na pewno zauważy że masz na sobie spódnice i szpilki ale może nie pamiętać w jakim były kolorze…&lt;br /&gt;Wyraźnym sygnałem zwracającym jego uwagę będą Twoje &lt;strong&gt;&lt;span style="color:#000000;"&gt;gesty&lt;/span&gt;&lt;/strong&gt;. Do tych namiętnych i zmysłowych należą m.in. przeciąganie palcem po ustach i delikatne przygryzanie ich, bawienie się kosmykiem włosów, subtelne gładzenie się po szyi no i oczywiście patrzenie w oczy. To tak jakbyś mówiła do niego „&lt;strong&gt;masz zielone światło&lt;/strong&gt;” . Każdy gest może być seksowny pod warunkiem że właśnie tak chcesz go przekazać.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Twój &lt;strong&gt;wygląd i zachowanie&lt;/strong&gt; są dla niego również dowodem akceptacji. Dbając o siebie, ubierając się tak jak on lubi, zakładając biżuterię którą Ci podarował dajesz mu odczuć , ze jest dla Ciebie bardzo ważny.&lt;br /&gt;Twój &lt;strong&gt;zapach&lt;/strong&gt; też odgrywa pewną rolę. Możesz używać perfum które lubisz lub które Ci podarował. Bardziej przebojowe dziewczyny mogą użyć również jego wody toaletowej. W ten sposób pokażesz że należysz tylko do niego.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Najważniejsza role jednak pełni &lt;strong&gt;dotyk&lt;/strong&gt;. To najważniejszy i najbardziej zbliżający dwoje ludzi zmysł. Sposób w jaki się dotykacie zdradza uczucia. Jeśli on często szuka Twojej bliskości , znaczy to, że jest mu z Tobą dobrze. Przytulając się i całując wchodzicie w strefę intymną do której dopuszcza się tylko osoby najbliższe. Kiedy jesteście gdzieś razem pozwól mu się objąć, mężczyzna w ten sposób pokazuje że należysz właśnie do niego . Spraw by stał się zdobywcą.&lt;br /&gt;Wbrew pozorom &lt;span style="font-family:georgia;"&gt;&lt;strong&gt;płaski brzuch nie jest dla niego najważniejszy&lt;/strong&gt;.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;Mężczyźni lubią czuć &lt;strong&gt;kobiece proporcje&lt;/strong&gt;. Ważniejsza jest dla niego miła w dotyku skóra lub miękkie , pachnące włosy .&lt;br /&gt;Gdy jesteście sami przytulaj go i całuj, potrzebuje tego nawet najbardziej męski facet nawet jeśli się do tego nie przyznaje. Jeśli mieszkacie osobno zostaw u niego jakiś drobiazg, coś co będzie mu się z Tobą kojarzyć. Dzięki temu &lt;strong&gt;nawet jak nie będziecie razem on będzie o Tobie pamiętał&lt;/strong&gt;.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4354854961613648585-7326295220445304803?l=podryw-faceta.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://podryw-faceta.blogspot.com/feeds/7326295220445304803/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://podryw-faceta.blogspot.com/2008/05/jak-poderwa-faceta-cz3.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4354854961613648585/posts/default/7326295220445304803'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4354854961613648585/posts/default/7326295220445304803'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://podryw-faceta.blogspot.com/2008/05/jak-poderwa-faceta-cz3.html' title='Jak poderwać faceta cz.3'/><author><name>Uwodzicielka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09723404175297839633</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4354854961613648585.post-4155687889557853119</id><published>2008-05-22T11:28:00.000-07:00</published><updated>2008-05-22T11:31:51.624-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='podryw faceta'/><title type='text'>Jak poderwać faceta cz.2</title><content type='html'>&lt;strong&gt;Zacznijmy od wyglądu&lt;/strong&gt;. Naprawdę &lt;strong&gt;nie musisz mieć długich do nieba nóg ani obfitego biustu by być dla niego atrakcyjna.&lt;/strong&gt; Zwróć uwagę ze wybrał właśnie Ciebie bo spodobałaś mu się taka jaka jesteś- z krągłymi biodrami, całkiem zwyczajnymi nogami, zbyt malutka lub zbyt wysoka… Co więcej, spodobał mu się np. Twój brak (czy wręcz przeciwnie, nadmiar) przebojowości. Pamiętaj , że masz wiele zalet. Także Twoje wady nie musza być wcale takie oczywiste. To czego Ty w sobie tak nie lubisz dla niego może być seksowne. Może on uważa że Twoje słabości są urocze? A może nawet podniecające?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Pamiętaj, że o Twojej atrakcyjności decydujesz Ty sama. Od kobiety, która jest wewnętrznie przekonana o swoim pięknie bije niesamowita moc. Taka kobieta &lt;strong&gt;jest naturalna i seksowna&lt;/strong&gt;. Na męską wyobraźnię bardziej działa błysk w oku niż starannie wykonany makijaż.&lt;br /&gt;Szybciej zwrócisz uwagę partnera jeśli będziesz działać na kilka jego zmysłów jednocześnie. Choć dominuje przekonanie, że mężczyźni to przede wszystkim wzrokowcy to cenią oni sobie pomysłowość partnerki. Przecież fascynujesz go jako całość. Na co dzień patrzy na Ciebie, dotyka Cię, całuje. Wykorzystaj to i zacznij działać na jego wzrok, smak, słuch, dotyk i węch….&lt;br /&gt;Mężczyźni lubią słuchać kobiet które mówią cicho, łagodnie i melodyjnie. Uśmiechając się mówiąc do niego sprawisz że twój głos nabierze ciepłej barwy. Jeśli nigdy wcześniej tego nie robiłaś będzie mile zaskoczony. Osoby mówiące w ten sposób są odbierane jako pozytywnie nastawione do świata.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zastanów się też jak zwykle wyglądają wasze rozmowy. Zwykle to Ty dużo mówisz a on słucha? Większość mężczyzn nie jest w stanie skupić się na dłuższym monologu. Jeśli chcesz powiedzieć mu o czymś ważnym nie poprzedzaj rozmowy zbyt dużą ilością pytań. Może mu zabraknąć cierpliwości ;)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Mężczyźni nie czują się zbyt dobrze w klimacie paplaniny. Do tego naprawdę lepsza będzie koleżanka. Kiedy on coś opowiada, patrz na niego. Reaguj tak by wiedział że go słuchasz. Czasami wystarczy głupie „aha”… Działa to na jego podświadomość. Możesz się również uśmiechać, unikaj jednak zbyt głośnego śmiechy, zwłaszcza w miejscach publicznych ;)&lt;br /&gt;Za to kiedy będziecie np. w restauracji możesz mu szepnąć coś pikantnego na ucho, to pobudzi jego zmysły.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Swietna książka &lt;a href="http://www.zlotemysli.pl/uwodzicielka/publication/show/6486/Mezczyzna-od-A-do-Z.html"&gt;&lt;strong&gt;Mężczyzna od A do Z&lt;/strong&gt;&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4354854961613648585-4155687889557853119?l=podryw-faceta.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://podryw-faceta.blogspot.com/feeds/4155687889557853119/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://podryw-faceta.blogspot.com/2008/05/jak-poderwa-faceta-cz2.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4354854961613648585/posts/default/4155687889557853119'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4354854961613648585/posts/default/4155687889557853119'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://podryw-faceta.blogspot.com/2008/05/jak-poderwa-faceta-cz2.html' title='Jak poderwać faceta cz.2'/><author><name>Uwodzicielka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09723404175297839633</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4354854961613648585.post-4104679587690944128</id><published>2008-05-22T11:24:00.000-07:00</published><updated>2008-05-22T11:27:52.392-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='podryw faceta'/><title type='text'>Jak poderwać faceta cz.1</title><content type='html'>Sztuka &lt;strong&gt;uwodzenia&lt;/strong&gt; nie jest tak trudna, jak się wydaje. Wystarczy znać jej podstawowe zasady. Działaj na jego zmysły i bądź pewna swojej kobiecej siły ,a on Ci się nie oprze!&lt;br /&gt;Nieważne czy spotykacie się od miesiąca, czy jesteście razem już jakiś czas. Chcesz by on był w Tobie stale zakochany, chcesz działać na niego jak nikt inny. Chcesz być ta jedyną! To bardzo kobiece pragnienie. Ale żeby to osiągnąć musisz znać kilka podstawowych prawd o mężczyznach i stosować ie do pewnych sprawdzonych zasad, które od lat rządzą światem zalotów i uczuć. Jakich? Działaj na jego zmysły i pokaż ile jesteś warta!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Badania wykazują, ze kobiety które najbardziej podobają się mężczyznom &lt;strong&gt;nie są wcale pięknościami ani ideałami. &lt;/strong&gt;To osoby które po prostu lubią swoje ciało i wnętrze – takie jakie ono jest ,bez podejmowania drastycznych prób zmian. Potrafią one uczynić atut z każdej cechy swojej urody. Są zadowolone z tego, jak wyglądają i jakimi sa osobami i nie marzą o tym by być kimś innym. Oczywiście pracują nad sobą, dostrzegają własne wady, ale wszystko to odbywa się w atmosferze własnej akceptacji.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W tym tkwi &lt;strong&gt;sekret&lt;/strong&gt;, dlaczego tak różne typy kobiet cieszą się powodzeniem u mężczyzn. Od małomównych „szarych myszek” po pewne siebie bezneswoman. Nie ma lepszych i gorszych kobiet. Są tylko takie które znają swoją wartość i takie które maja kłopoty z &lt;strong&gt;wiarą w siebie&lt;/strong&gt;.&lt;br /&gt;Na nic zdadzą się wymyślne metody oczarowania go, jeśli czujesz się niepewna swej urody albo wręcz za sobą nie przepadasz.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Polecam lekturę &lt;a href="http://www.zlotemysli.pl/uwodzicielka/publication/show/6486/Mezczyzna-od-A-do-Z.html"&gt;&lt;strong&gt;Mężczyzna od A do Z&lt;/strong&gt;&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4354854961613648585-4104679587690944128?l=podryw-faceta.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://podryw-faceta.blogspot.com/feeds/4104679587690944128/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://podryw-faceta.blogspot.com/2008/05/jak-poderwa-faceta-cz1.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4354854961613648585/posts/default/4104679587690944128'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4354854961613648585/posts/default/4104679587690944128'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://podryw-faceta.blogspot.com/2008/05/jak-poderwa-faceta-cz1.html' title='Jak poderwać faceta cz.1'/><author><name>Uwodzicielka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09723404175297839633</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry></feed>
